Patronat medialny


 


Jerzy Kulej nie jest już w śpiączce farmakologicznej, ale istnieje podejrzenie uszkodzenia układu nerwowego - donosi "Polsat Sport News". - Legendarny bokser nie znajduje się już w śpiączce farmakologicznej, jest odłączony od respiratora - poinformował dr Robert Kowalik.

- Jest lekko nieprzytomny, spontanicznie otwiera oczy i ściska rękę. Istnieje podejrzenie uszkodzenia układu nerwowego, które wymaga dalszej obserwacji i leczenia. Są to uszkodzenia związane z ciężkim stanem, w jakim pacjent do nas trafił - dodał lekarz opiekujący się Jerzym Kulejem w szpitalu przy ul. Banacha w Warszawie.

Dwukrotny złoty medalista olimpijski trafił do szpitala po tym, jak stracił przytomność podczas niedzielnego benefisu Daniela Olbrychskiego. U legendy polskiej szermierki na pięści stwierdzono ciężki zawał serca.