Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

PZBZgodnie z przewidywaniami władze Polskiego Związku Bokserskiego zakończyły dziś oficjalnie współpracę z Hubertem Migaczewem, który od roku pełnił funkcję trenera męskiej kadry narodowej. Oficjalnym powodem rozwiązania kontraktu był brak medalu na zakończonych niedawno mistrzostwach Europy.

Jak podaje PAP, powołując się na Migaczewa, szkoleniowcem polskiej reprezentacji, którą w październiku czekają mistrzostwa świata, zostanie teraz mianowany trener z Białorusi.

Hubert Migaczew pozostanie nadal głównym trenerem drużyny Hussars Poland, z którą w ubiegłym sezonie awansował do play-offów światowej ligi WSB.

Add a comment

MigaczewHubert Migaczew straci posadę trenera męskiej reprezentacji narodowej w boksie - poinformował w felietonie na polsatsport.pl Janusz Pindera. Formalnie decyzja o nieprzedłużeniu kontraktu z Migaczewem ma zapaść na wtorkowym posiedzeniu zarządu Polskiego Związku Boskerskiego.

Oficjalnie głównym powodem zakończenia przez PZB współpracy ze szkoleniowcem z Warszawy jest brak medalu na tegorocznych mistrzostwach Europy w Mińsku.

Hubert Migaczew nadal będzie prowadził drużynę Hussars Poland, z którą w ubiegłym sezonie awansował do fazy play-off światowej ligi WSB.

Add a comment

Nie lada gratka czeka mieszkańców niespełna 30.tysięcznego Wałcza; przez trzy dni (19-21 czerwca)oglądać będą zmagania najlepszych polskich pięściarzy w grupie wiekowej 19- 23 lata, a więc tych, którzy reprezentują, bądź mają wszelkie dane by niebawem reprezentować biało – czerwone barwy w meczach międzynarodowych, europejskich i światowych turniejach. Do mistrzostw zostali zakwalifikowani zawodnicy z największą ilością punktów zdobywanych podczas 4.imprez z cyklu Grand Prix, wśród nich pięściarze Wałcza: Sebastian Walas, Mariusz Sieroń i Adrian Plichta, oraz pobliskich miejscowości: Mateusz Polski , Radomir Obruśniak i Marcin Latocha - z Karlina, Dawid Michelus - z Piły i Przemysław Pikulik oraz Marcin Pijek ze Złotowa. 

Mistrzowskich tytułów sprzed roku będą bronić:  49 kg: Dawid Jagodziński, 60 kg: Mateusz Polski, 64 kg: Mateusz Kostecki oraz 69 kg: Tomasz Kot. Przypomnijmy, że podczas ubiegłorocznych finałów doszło do sensacyjnego zwycięstwa Mateusza  Polskiego nad medalistą mistrzostw świata i młodzieżowych igrzysk olimpijskich- Dawidem Michelusem- przez rsc w 2.rundzie. Jest duże prawdopodobieństwo, iż w nadchodzącym turnieju dojdzie do walki rewanżowej! Ważnym wydarzeniem będzie, iż po raz pierwszy od wielu lat w mistrzowskim turnieju zawodnicy wystąpią bez kasków! W Wałczu, mieście otoczonym pięknymi jeziorami i lasami, zawody odbędą się w Hali MOSiR (19,20.06) i w Hali Sportowej (21- finały) przy ul. Konopnickiej. Zapraszamy – zapowiadają się duże emocje.

Add a comment

PZBW drugiej serii niedzielnych walk eliminacyjnych 40. Mistrzostw Europy Seniorów w Boksie w ringu zaprezentowała się dwójka podopiecznych Huberta Migaczewa: Mateusz Mazik (56kg) i Tomasz Kot (69kg). Przed mistrzostwami tych zawodników stawiano w gronie faworytów do walki nawet o medale. Niestety, nasi bokserzy przegrali swoje eliminacyjne z zawodnikami znajdującymi się absolutnie w ich zasięgu.

Mateusz Mazik uległ niejednogłośnie na punkty Szkotowi Joe Hamowi 1:2, a Tomasz Kot przegrał z Irlandczykiem Adamem Nolanem 0:3, który rok temu w Trabzonie pozbawił go nadziei na awans olimpijski. Nasi pięściarze wygrali tylko po jednej rundzie w swoich walkach. Sędziowie zgodnie orzekli, że Mazik wygrał pierwsze starcie i zdaniem dwóch z nich był słabszy w kolejnych odsłonach walki. Z kolei Kot według kart punktowych skuteczniejszy był w trzeciej rundzie, którą zapisało mu dwóch arbitrów.
W mistrzostwach pozostała trzech naszych bokserów: Dawid Jagodziński (49kg) zadebiutuje we wtorek, a jego rywalem będzie Węgier Istvan Ungvari, Mateusz Polski w 1/8 finału skrzyżuje rękawice również we wtorek z rodakiem Ungvariego, Miklosem Vargą. W poniedziałek Mateusz Tryc (81kg) stanie do walki z Iralndczykiem Joe Wardem.

Add a comment

PZBW pierwszej sesji drugiego dnia mistrzostw Europy w boksie, które od soboty trwają w Mińsku w ringu zaprezentowała się dwójka podopiecznych Huberta Migaczewa. Efektowne zwycięstwo zanotował Mateusz Polski (60kg), który zwyciężył przez techniczny nokaut ze Słowakiem Michalem Zatorskym, a Ireneusz Zakrzewski (75kg) przegrał ze Szkotem Astonem Brownem 0:3. W sesji wieczornej w ringu zaprezentują się Mateusz Mazik (56kg) i Tomasz Kot (69kg).

Po sobotnim inauguracyjnym zwycięstwie Mateusza Tryca (81kg) nad Niemcem Kevinem Kuenzelem 2:1, w niedziele w sesji popołudniowej zaprezentowała się dwójka naszych bokserów. Równocześnie na ringu pierwszym i drugim walczyli Mateusz Polski (60kg) i Ireneusz Zakrzewski (75kg). Jako pierwszy walkę zakończył Polski, który w drugiej rundzie przez techniczny nokaut pokonał Słowaka Michala Zatorskiego. W 1/8 finału nasz 20-latek z Karlina spotka się z Węgrem Miklosem Vargą.

Porażki doznał drugi z podopiecznych Huberta Migaczewa, Irek Zakrzewski. Nasz 20-letni pięściarz, który ostatnio prezentował wysoką formę w ringu nie przegrał na kartach wszystkich trzech sędziów ze Szkotem Astonem Brownem 0:3. Polak w tegorocznym turnieju im. Felixa Stamma dotarł do finału, po drodze pokonując Tomasza Jabłońskiego, a w lidze WSB pokonał solidnego Włocha Valtera Fiorucci. Niestety, przygoda z mistrzostwami Starego Kontynentu dla naszego boksera w stolicy Białorusi już się zakończyła.

Add a comment

W sobotę 27 kwietnia odbyło się uroczyste otwarcie klubu Łysko Team przy Alei Majowej w Gliwicach. Uroczystość uświetnili znakomity zawodnik boksu zawodowego, ulubieniec śląskiej publiczności Damian Jonak wraz z trenerem panem Markiem Okroskowiczem. Spotkanie otworzył pomysłodawca, prezes i trener klubu - Wojciech Łysko. Po przywitaniu, goście opowiedzieli trochę o boksie zawodowym, treningu, diecie itp. Następnie odbył się krótki pokaz umiejętności młodych zawodników klubu. Po pokazie zebrana publiczność mogła zadawać gościom pytania. Na koniec wykonano kilka pamiątkowych zdjęć, a Mistrz obiecał, że nie była to jego ostatnia wizyta w tym klubie. Więcej zdjęć na stronie www.lyskoteam.pl.

Add a comment

StammZakończyła się seria walk półfinałowych, w piątek nastąpią ostateczne rozstrzygnięcia. Do decydującej rozgrywki przystąpi trójka biało-czerwonych: Lidia Fidura, Tomasz Kot i sprawca największej niespodzianki Ireneusz Zakrzewski. 21- letni pięściarz Janik Boks Jelenia Góra wysoko 13:6 wypunktował będącego w tym spotkaniu zdecydowanym faworytem Tomasza Jabłońskiego. Półfinałowe spotkanie pomiędzy Polakami oglądał wicemistrz olimpijski wagi lekkośredniej z Monachium, Wiesław Rudkowski: - Zakrzewski popełnia jeszcze błędy, ale jest z pewnością zawodnikiem utalentowanym, perspektywicznym. Uważam, że warto w tego chłopaka inwestować, stworzyć mu warunki i obserwować rozwój - powiedział jeden z najlepszych pięściarzy teamu "Papy" Stamma. W finale kategorii do 75 kg Zakrzewski spotka się z Anglikiem Anthony Fowlerem, który w czwartek minimalnie 13:12 pokonał Francuza Hamani.

Do finału awansował również 22- letni Tomasz Kot (69 kg) zwyciężając doświadczonego Turka Abdulkadira Koroglu 18:17. W piątek kielczanin spotka się z Francuzem Souleymanem Cissokho. Tę walkę również gorąco polecamy pięściarskim kibicom.

W ostatnim dniu turnieju wystąpi jedna Polka, Lidia Fidura. Pięściarka Carbo Gliwice zwyciężyła 15:11 Białorusinkę Wiktorię Kabikawę, a w finale czeka ją rywalizacja z silną zawodniczką Kazachstanu, Mariną Wolnową. W wadze powyżej 91 kg wystąpi reprezentant warszawskiej Legii Siergiej Werwejko, który w piątkowy wieczór skrzyżuje rękawice z Anglikiem Fraserem Clarke.

Pojedynki finałowe odbędą się w piątek na warszawskim Torwarze przy ul. Łazienkowskiej. Początek turnieju o godz. 20 - wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy, natomiast tych z Państwa, którzy z rożnych względów nie będą mogli obejrzeć zawodów na żywo, zapraszamy do Polsatu Sport - początek transmisji już o godz. 19.30.

Add a comment

StammW środowych ćwierćfinałach ośmioro biało – czerwonych zanotowało zwycięstwa: Sandra Drabik (51 kg) pokonała wysoko notowaną Ukrainkę Tatianę Kob, Karolina Graczyk (60 kg) wygrała przez tko w 2.rundzie z Białorusinką Olgą Tukacz, a Lidia Fidura (75 kg) nie dała szans Uyandze Erdenesoyol z Mongolii.

Do półfinałów awansowało również pięciu mężczyzn: Mateusz Mazik (56 kg), wygrywając z Mongołem Nunlanem Askharem, Mateusz Polski (60 kg) po zwycięstwie odniesionym nad Katarczykiem Mehmedem Slimane, Tomasz Kot (69 kg) pokonując Youbę Sissocko Ndiaye z Hiszpanii, Ireneusz Zakrzewski (75 kg), wygrywając z Erolem Ozkalem (Turcja) oraz Tomasz Jabłoński (również 75 kg), który zwyciężył Wocha Rafaelle Munno. Niestety, los sprawił, że dwaj ostatni zmierzą się w półfinałach w walce bratobójczej. Tracimy szansę na finał między Polakami, ale bez względu na wynik tego pojedynku w kieszeni mamy jednego pewniaka na finał, a więc co najmniej srebrny medal.

Podczas serii walk eliminacyjnych zwróciliśmy uwagę na duże umiejętności Walijczyka Andrew Selby; w środowym występie mistrz Europy z Ankary (2011 r) potwierdził swoją klasę wygrywając zdecydowanie z Anglikiem Charlie Edwardsem. Walczy niezwykle widowiskowo, agresywnie i dynamicznie, posiada duże umiejętności techniczne. Polecamy Państwa uwadze, ale zachęcamy przede wszystkim do kibicowania naszym reprezentantom. Niech doping własnej publiczności doda im skrzydeł- będzie bardzo pożądany.

Pierwsza seria półfinałowa rozpoczyna się w czwartek o godz. 11, druga – o 17. Zapraszamy do Hotelu Gromada, ul. 17 Stycznia 32 - wstęp wolny!

Add a comment

PZBNajbardziej utytułowany w ostatnich latach w boksie amatorskim klub PKB Poznań z powodu kłopotów finansowych zdecydował się zawiesić działalność. Funkcjonowanie poznańskiej ekipy zostało zawieszone na co najmniej dwanaście miesięcy.

W barwach PKB Poznań w czasach amatorskich walczyli w ostatnich latach m.in. Michał Chudecki, Patryk Szymański czy Włodzimierz Letr.

Add a comment