Patronat medialny


 


Kilkanaście dni temu federacja IBF nakazała obozom Michała Cieślaka (21-1, 15 KO) i Mairisa Briedisa (27-1, 19 KO) rozpoczęcie negocjacji na temat organizacji walki o mistrzowski pas wagi junior ciężkiej. Za przygotowanie fizyczne Cieślaka do mistrzowskiego boju odpowiadać będzie Karol Kosak, współpracujący z radomianinem od kilku lat.

Add a comment

Kilka dni temu federacja IBF nakazała obozom Michała Cieślaka (21-1, 15 KO) i Mairisa Briedisa (27-1, 19 KO) rozpoczęcie negocjacji na temat organizacji walki o mistrzowski pas wagi junior ciężkiej. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z polskim liderem rankingu International Boxing Federation.

Add a comment

Nasz najlepszy zawodnik kategorii cruiser (90,7 kg) i po prawdzie najmocniejszy pięściarz bez podziału na wagi został wyznaczony przez federację IBF do pojedynku o mistrzostwo świata. Walnie przyczynił się do tego majowy, błyskawiczny nokaut na Juriju Kaszyńskim, a w najnowszym rankingu amerykańskiej organizacji 32-letni Cieślak zajmuje drugą lokatę.

Pierwsza pozycja jest nieobsadzona, zaś mistrzowski pas należy do Mairisa Briedisa, zwycięzcy drugiego sezonu zawodów World Boxing Super Series. W ubiegłorocznym finale Łotysz w świetnym stylu uporał się z Yunielem Dorticosem, a od paru miesięcy czeka na satysfakcjonującą ofertę finansową. 36-latek jest gotów bić się w wadze ciężkiej, o ile ktoś wyłoży na stół wielkie pieniądze.

IBF upoważniło przedstawicieli Cieślaka do rozmów z obozem Briedisa. - Z dotychczasowym ustaleń wynika, że Mairis jest zainteresowany walką z Michałem. Na konkrety musimy zaczekać, ale zrobimy wszystko, by pojedynek odbył się w Polsce. We wrześniu, najpóźniej w październiku - mówi nam Zbigniew Ratyński, doradca zawodnika z Radomia.

Nie ma oczywiście pewności, że Polakom uda się spełnić wygórowane oczekiwania finansowe Łotysza. - W mediach zaczęła już krążyć suma miliona dolarów, ale o takich kwotach na razie nie rozmawiamy. Dziennikarzowi, który zapytał mnie o ten milion, odpowiedziałem tylko, że staniemy na wysokości zadania - dodaje Ratyński.

Pełna treść artykułu na Onet.pl >>

 

Add a comment

Zbigniew Ratyński, jeden z promotorów Michała Cieślaka (21-1, 15 KO), wierzy, że niebawem jego zawodnik stanie do walki o pas IBF wagi junior ciężkiej. Zgodnie z decyzją International Boxing Federation obecny czempion Mairis Briedis (27-1, 19 KO) powinien w najbliższych miesiącach skrzyżować rękawice z Polakiem, jednak nie ma pewności, czy Łotysz marzący o dużych pieniądzach i podboju kategorii ciężkiej nie zwakuje swojego mistrzowskiego trofeum.

Pojawiła się informacja o zarządzeniu przez federację IBF walki Mairisa Briedisa z Michałem Cieślakiem, ale zacznijmy od któtkiej oceny występu Michała z Jurim Kaszinskim...
Zbigniew Ratyński: Było bardzo dobrze, choć może lepiej byłoby gdyby Michał poboksował sobie dłużej, ale występ był bardzo udany.

Jak wygląda sytuacja, jeśli chodzi o rozmowy z obozem Briedisa. Czas macie do 10 lipca...
Na razie cisza, ale w poniedziałek będziemy się z nimi kontaktować.

Michał boksuje aktualnie dla telewizji Polsat - macie razem z Polsat Boxing Promotions jakiś pomysł na ten pojedynek?
Wedle mojej wiedzy Polsat jest bardzo zainsteresowany, żeby zrobić tę walkę w Polsce. I myślę, że postaramy się tego dopiąć za wszelką cenę.

Spekuluje się, że kwota, która skusiłaby Briedisa do walki to milion dolarów.
Myślę, że damy radę... Będziemy starali się z nimi dogadać, ale w razie czego jesteśmy gotowi na przetarg. Ja podejrzewam jednak, że Briedis jednak zwakuje pas - takie mam informacje.

I wtedy walka o wakat?
Oczywiście, że tak - dalej w rankingu jest Jay Opetaia.

Walka z Bridisem na Łotwie wchodzi w grę?
Tylko jeśli mówilibyśmy o jakiejś wielkiej kasie. Polsat chce tę walkę mieć w Polsce, ale my jesteśmy gotowi boksować w każdym miejscu na Ziemi, jak będzie trzeba. Michał chętnie odpłaci Briedisowi za te łokcie z walki z Głowackim. Dla Michała nie ma różnicy, gdzie będzie walczył, może Kongo tylko odpada [śmiech], choć oczywiście preferowalibyśmy pojedynek w Polsce.

Add a comment

Michał Cieślak (21-1, 15 KO) został wyznaczony do walki z mistrzem świata IBF wagi junior ciężkiej Mairisem Briedisem (27-1, 19 KO) - poinformował na Twitterze dziennikarz Piotr Buczak. Pięściarz z Radomia zajmuje drugie miejsce w najnowszym rankingu International Boxing Federation.

Briedis mistrzem federacji IBF jest od września ubiegłego roku. Mistrzowski pas Łotysz wywalczył, wygrywając na punkty z Yunielem Dorticosem. Briedis w ostatnim czasie przymierzany był do walki unifikacyjnej z Lawrencem Okoliem. W mediach społecznościowych 36-latek zabiegał również o pojedynek z Jakem Paulem.

Cieślak po raz ostatni boksował w połowie maja. Pięściarz z Radomia znokautował już w pierwszej rundzie Juriego Kaszinskiego, odnosząc drugie zwycięstwo od ubiegłorocznej porażki z Ilungą Makabu.

Add a comment

Nazwiska dwóch polskich pięściarzy znalazły się w majowym rankingu federacji WBA. Do Adama Kownackiego, który przez ostatnie miesiące był jedynym polskim zawodnikiem na listach World Boxing Association, dołączył Michał Cieślak.

Kownacki w rankingu wagi ciężkiej klasyfikowany jest na dziewiątej pozycji, co oznacza, że jego pozycja przez ostatni miesiąc obniżyła się o jedno oczko. "Baby Face" aktualnie przygotowuje się do rewanżu z Robertem Heleniusem.

Cieślak w rankingu wagi junior ciężkiej także pojawił się na dziewiątej pozycji. Pięściarz z Radomia w ostatnim występie znokautował w pierwszej rundzie Rosjanina Juriego Kaszinskiego.

Add a comment

Leszek Jankowiak o Zimnochu i walce Adamek - Molina

Leszek Jankowiak w rozmowie z Arturem Gacem z Interii skomentował obszernie swoje przerwanie walki Michała Cieślaka (21-1, 15 KO) z Jurim Kaszinskim (20-2, 18 KO).

- Jedna z możliwości, zasugerowana w wywiadach zaraz po walce, była taka, żeby puścić ten pojedynek dalej. Z nią się absolutnie nie zgadzam, bo sędzia nie może dopuścić do tego, żeby zawodnik stał bokiem i był atakowany, gdy nie ma żadnego elementu kontroli. Druga z wersji była taka, że można było wyliczyć Kaszynskiego, uznając że wpadnięcie w narożnik było tak zwanym trzecim punktem podparcia. Podtrzymuję, że zatrzymanie, które miało miejsce plus ewentualnie wyliczenie - to były warianty, które wchodziły w grę. Natomiast być może mój błąd polegał na tym, że nie brałem pod uwagę, jaka jest odległość Kaszynskiego do narożnika i tego, że za chwile wpadnie w niego, oprze się lub się przewróci. Ja już w momencie, w którym on się odwrócił po ciosie, chciałem przerwać walkę. To, co teraz powiem, to w tej chwili gdybanie, ale gdyby któryś z tych ciosów, które jeszcze próbował zadać Michał Cieślak, doszedł celu, to przecież jego rywal pewnie straciłby przytomność. A w walce bokserskiej niekoniecznie chodzi o to, żeby doprowadzić do tego momentu - powiedział Jankowiak.

Cała rozmowa z Leszkiem Jankowiakiem na Interia.pl >> 

Add a comment

Michał Cieślak (21-1, 15 KO) pomaga Arturowi Szpilce (24-4, 16 KO) na finiszu przygotowań do walki o pas WBC International wagi bridger z Łukaszem Różańskim (13-0, 12 KO). Wcześniej "Szpila" sparował między innymi z Marcinem Siwym i Piotrem Łączem. 

Szpilka jest ostatnim podopiecznym trenera Liczika, który stoczy swój pojedynek przed wakacjami. Pozostali - w tym Cieślak - swoje występy zakończyli zwycięstwami. 

- Artur musi postawić kropkę nad i. Wszyscy od nas wygrali, także on też musi wygrać, nie ma wyjścia - mówił Michał Cieślak po sobotniej wiktorii nad Jurim Kaszinskim w eliminatorze IBF kategorii cruiser. 

Starcie Artura Szpilki z Łukaszem Różańskim będzie głównym wydarzeniem gali KnockOut Boxing Night 15 w Rzeszowie zaplanowanej na 30 maja.

Kup bilety i zobacz na żywo walkę Artur Szpilka - Łukasz Różański >>
Kup PPV na galę Szpilka - Różański za 17,99 PLN >>

Add a comment