Patronat medialny


 


Zapraszamy do obejrzenia materiału video z ważenia przed walką Michała Cieślaka (5-0, 2 KO) z Andrzejem Witkowskim (9-9-1, 4 KO). Pojedynek rozegrany zostanie jutro na gali Wojak Boxing Night w Lublinie.

http://www.youtube.com/watch?v=RbxDf0z6Ee4

Sosnowski czy Rekowski? Typuj w Lidze Bokserskich Ekspertów ringpolska.pl >>
Bilety na galę w Lublinie dostępne są na eventim.pl i ebilet.pl i w kasach hali Globus.

Add a comment

31 maja na gali Wojak Boxing Night w Lublinie kolejny zawodowy pojedynek stoczy obiecujący Michał Cieślak (5-0, 2 KO). Rywalem boksującego w wadze junior ciężkiej radomianina, który w kwietniu zdemolował w Legionowie Artura Binkowskiego, będzie Andrzej Witkowski (9-9-1, 4 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=F-kef6It8mY

Bilety na galę "Wojak Boxing Night" w Lublinie dostępne są na eventim.pl i ebilet.pl.

Add a comment

- Potrzebuję dłuższych walk, aby w przyszłości walczyć z najlepszymi rodakami - mówi Michał Cieślak (5-0, 2 KO), który spotka się z Andrzejem Witkowskim (9-9-1, 4 KO) na gali "Wojak Boxing Night" organizowanej przez Babilon Promotion & KnockOut Promotions 31 maja w Lublinie. 25-letni Michał Cieślak walczył już m. in. z Łukaszem Zygmuntem, Łukaszem Rusiewiczem i Arturem Binkowskim. Teraz spotka się z kolejnym z ponad 30-letnich, doświadczonych polskich pięściarzy - Andrzejem Witkowskim. Walka w wadze junior ciężkiej została zakontraktowana na 6 rund.

- Powoli już zaczyna brakować rodaków, z którymi mógłbym boksować na tym etapie kariery. Jest jeszcze Nikodem Jeżewski, z którym mam nadzieję, że skrzyżuję rękawice. Dla mnie zwycięstwo z tym dobrym zawodnikiem byłoby ważne. Jeśli on uważa, że taki pojedynek nic mu nie dałby, to oczywiście jego opinia. Ja uważam inaczej i chętnie wejdę z nim do ringu - powiedział Michał Cieślak.

W piątkowy wieczór 16 maja radomianin ma sparing z Albertem Sosnowskim, który z kolei przygotowuje się do walki z Marcinem Rekowskim w wadze ciężkiej. Kolejny sparing z "Dragonem" w poniedziałek. - Sparujemy w porze gali, aby znów poczuć atmosferę walki. W środę czekają mnie jeszcze luźne sparingi w Radomiu, m.in. z Bartkiem Krasuskim. Od stycznia jestem w mocnym treningu, a teraz moja praca polega na podtrzymywaniu formy. Liczę, że z Andrzejem Witkowskim dłużej poboksuję, może na całym dystansie, bo brakuje mi walk po 6 i więcej rund. Nie ma mowy abym go lekceważył, doświadczenie ma spore - mówi promowany przez Tomasza Babilońskiego Michał Cieślak.

W niedalekiej przyszłości chciałby walczyć z krajową czołówką, w której są tacy pięściarze, jak Łukasz Janik, Krzysztof Głowacki, Mateusz Masternak, Paweł Kołodziej i Mistrz Świata WBC Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.

- Myślę, że niewielu jest bokserów, którzy w drugiej walce mierzyli się z tak mocnym przeciwnikiem jak Łukasz Rusiewicz. Ja chcę dużych wyzwań, ale na razie spokojnie, mam czas. Patrząc na krajową listę, wszyscy mają w dorobku potyczki na długim dystansie. Jeszcze raz podkreślę, że mi ich brakuje. Łukasz Janik? Za wcześnie, muszę poboksować więcej rund. Z kim z Polski miałem wygrać, to na dziś wygrałem. Być może w Międzyzdrojach albo w Radomiu spotkam się z zagranicznym oponentem, aby wydłużać dystans walk - twierdzi.

Pytany o najlepszego boksera wagi junior ciężkiej bez podziału na organizacje, powiedział: - Oczywiście Krzysiek Włodarczyk, od 4 lat czempion WBC. Brakuje jednak walk unifikacyjnych. Takie potyczki rozwiałyby wszelkie spekulacje - dodał Michał Cieślak.

Bilety na galę "Wojak Boxing Night" w Lublinie dostępne są na eventim.pl i ebilet.pl.

Add a comment

- O Michale Cieślaku będę wypowiadał się w samych superlatywach, bo to dobry bokser, ale na pewno nie oddam mu za darmo wygranej - mówi Andrzej Witkowski (9-9-1, 4 KO) przed galą "Wojak Boxing Night" organizowaną przez Babilon Promotion & KnockOut Promotions 31 maja w Lublinie. Transmisja w Polsat Sport i kanale otwartym tej stacji.

Dla pochodzącego z Małopolski 34-letniego Andrzeja Witkowskiego 6-rundowa walka w wadze junior ciężkiej z Michałem Cieślakiem (5-0, 2 KO) będzie dopiero trzecią po ponad 8-letniej przerwie od boksowania. - Nie wychodzę do ringu nie mają szacunku wobec każdego rywala. Michał Cieślak jest dobrym, młodym, głodnym sukcesów zawodnikiem, w którego promocję wpompowywane są pieniądze. Ja mam tylko siebie, swoją charyzmę, swój duży potencjał pod względem charakteru. Na pewno nie oddam mu za darmo wygranej, choć walka nie będzie łatwa - powiedział Andrzej Witkowski.

Jego przygoda z ringami zawodowymi wyglądała nieźle do 2003 roku. W niemieckim Brunszwiku wygrał wtedy z niepokonanym Turkiem Turhanem Altunkayą. - Wygrałem z nim też w rewanżu, choć sędziowie ogłosili 2:1 dla niego. To było na gali w Hanowerze, na której Władimir Kliczko przegrał przez TKO w 2 rundzie z Corrie Sandersem z RPA - przypomniał Andrzej Witkowski.

Polak w swej karierze też miał afrykański epizod. 12 lat temu boksował w stolicy Kamerunu - Yaounde z Georgesem Akono. - W Polsce panowały siarczyste mrozy, a tam było chyba z 50 stopni ciepła. Na lotnisku byłem witany jak Mike Tyson, choć wszyscy mocno się dziwili, skąd mam tyle ciepłych ubrań... Na plakatach widziałem, że byłem określany Mistrzem Europy i Mistrzem Interkontynentalnym. To na wypadek, gdyby Akono przegrał z Polakiem. Na konferencji prasowej dowiedziałem się, że walka nie będzie 6-rundowa, tylko 10-rundowa. Ostatecznie stanęło na 8, przecież lepiej się tam nie droczyć z nimi – opowiadał Andrzej Witkowski.

Przegrał tę walkę na punkty, poniósł jeszcze 7 porażek z rzędu i aż na 8 lat nie było go w ringu. Obecnie pracuje jako ratownik medyczny w kopalni. - Ciągnie wilka do lasu, dlatego wróciłem do boksu. Nie dla pieniędzy, bo mam pracę. Przed świętami w 2013 roku wygrałem w Hamburgu przez ciężki nokaut w 2 rundzie z ważącym ok. 94-95 kg Nikolą Milaciciem. Miałem kryzys w 1 rundzie, byłem liczony, ale dzięki wytrwałości i trenerowi Irkowi Butowiczowi, przetrwałem. Później po lewym sierpowym rywal z Bałkanów nie mógł boksować. Moja twarz nie była najpiękniejsza, ale najważniejsze, że wygrałem. I nie przy dyskwalifikację, jak podaje boxrec - dodał Andrzej Witkowski.

Polskim kibicom przypomniał się w lutym w podradomskich Pionkach, gdzie zremisował z Nikodemem Jeżewskim. Teraz zmierzy się z Michałem Cieślakiem. - Straconego czasu się nie odzyska, ale jeśli ktoś myśli, że Andrzej Witkowski dostanie gonga i się podda, to się grubo myli.

Bilety na galę "Wojak Boxing Night" w Lublinie dostępne są na eventim.pl i ebilet.pl.

Add a comment

33-letni krakowianin Andrzej Witkowski (9-9-1, 4 KO) będzie przeciwnikiem Michała Cieślaka (5-0, 2 KO) podczas organizowanej 31 maja gali "Wojak Boxing Night" w Lublinie. Walkę w kategorii junior ciężkiej zakontraktowano na sześć rund.

Doświadczony Witkowski po kilku latach przerwy wrócił na zawodowe ringi pod koniec ubiegłego, pokonując na gali w Niemczech niezwyciężonego wcześniej Nikolę Milalica. W lutym krakowianin sprawił kolejną niespodziankę, remisując z Nikodemem Jeżewskim.

Cieślak dwa tygodnie temu na gali w Legionowie zdemolował w niecałe dwie rundy ćwierćfinalistę igrzysk olimpijskich w Sydney Artura Binkowskiego. Młody pięściarz z Radomia ma w najbliższych tygodniach pomagać także w sparingach byłemu mistrzowi Europy wagi ciężkiej Albertowi Sosnowskiemu (49-6-2, 29 KO), który w głównej walce wieczoru lubelskiej imprezy zmierzy się z Andrzejem Wawrzykiem (29-1, 15 KO).

Bilety na galę "Wojak Boxing Night" w Lublinie dostępne są na eventim.pl i ebilet.pl.

http://www.youtube.com/watch?v=NXSwkIfE-OI

Add a comment

31 maja pojedynkiem na gali "Wojak Boxing Night" w Lublinie na ring powróci boksujący w kategorii junior ciężkiej Michał Cieślak (5-0, 2 KO). Nazwisko rywala radomianina nie jest jeszcze znane, ale wszystko wskazuje na to, że nie będzie nim pięściarz znad Wisły.

-  Ciężko będzie znaleźć  dobrego rodaka. Młody gniewny zaczął robić postrach w Polskiej wadze cruiserweight - napisał na Twitterze promujący Cieślaka Tomasz Babiloński.

Michał Cieślak w swoim ostatnim zawodowym występie zdemolował w niespełna dwie rundy Artura Binkowskiego. W swoim rekordzie ma też wartościowe zwycięstwa nad Łukaszem Rusiewiczem i Łukaszem Zygmnuntem.

Główną atrakcją gali "Wojak Boxing Night" w Lublinie będzie walka o mistrzostwo Polski wagi ciężkiej pomiędzy Albertem Sosnowskim (49-6-2, 29 KO) i Andrzejem Wawrzykiem (29-1, 15 KO).

Bilety na galę "Wojak Boxing Night" w Lublinie dostępne są na eventim.pl i ebilet.pl.

http://www.youtube.com/watch?v=8jOjl_pnpnI

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Michałem Cieślakiem (5-0, 2 KO), który wczoraj na gali "Wojak Boxing Night" w Legionowie pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Artura Binkowskiego (16-5-3, 11 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=NXSwkIfE-OI

Add a comment

Artur Binkowski  (16-5-3, 11 KO) po zakończonej porażką przez techniczny nokaut w drugiej walce z Michałem Cieślakiem (5-0, 2 KO) łamiącym się głosem oznajmił, że kończy bokserską karierę. - Łzy mi przychodzą do oczu, żegnamy się - powiedział "Polish Warrior".

http://www.youtube.com/watch?v=GIiPfOO326I

Add a comment

Michał Cieślak (5-0, 2 KO) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Artura Binkowskiego (16-5-3, 11 KO) na gali w Legionowie. Pojedynek od pierwszej do ostatniej sekundy był jednostronnym widowiskiem.

Cieślak szybko ruszył na rywala, trafiając ciosami sierpowymi. Już pod koniec pierwszej odsłony Binkowski był liczony po serii uderzeń zainkasowanej przy linach. Równo z gongiem kończącym pierwszą odsłonę Cieślak trafił potężnym prawym, po którym Binkowski z trudem trafił do swojego narożnika.

W drugiej rundzie Cieślak dokończył swoje dzieło kilkukrotnie lokując na szczęce Binkowskiego soczyste ciosy sierpowe. Po kilku ponowieniach ataków przy linach, sędzia zastopował zawody, ratując Binkowskiego przed ciężkim nokautem. Po walce Binkowski, ćwierćfinalista igrzysk olimpijskich z Sydney, ogłosił zakończenie sportowej kariery.

Add a comment

Artur Binkowski (16-4-3, 11 KO), który  nie dotarł na wczorajszą konferencję prasową przed sobotnią galą "Wojak Boxing Night" w Legionowie, spotkał się dziś ze swoim rywalem Michałem Cieślakiem (4-0, 1 KO). Pięściarze zamienili ze sobą kilka słów, było chwilami poważnie, ale zabawnych momentów również nie zabrakło...

http://www.youtube.com/watch?v=L3FjyOKNw2Y

Bilety na galę jeszcze do kupienia w sobotę od godz. 10.00 w kasach Areny Legionowo
Transmisja z Legionowa jutro w Polsat Sport i Polsat

Add a comment