Patronat medialny


 

Kariera Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) w kategorii ciężkiej nabiera coraz większego tempa. Celem Polaka jest walka o mistrzowski pas. Jak sam pięściarz przekonuje na swoim blogu do mistrzowskiej potyczki z jego udziałem dojść może już w przyszłym roku.

- Co prawda czeka mnie jeszcze jedna w tym roku walka z Vinny Maddalone ale wierzę, że zrobiliśmy wszystko, aby ją wygrać efektownie. Będzie to czwarta walka rankingowa w tym roku, która pozwoli mi na potwierdzenie moich aspiracji do walki o tytuł i pas w HW w 2011 roku - pisze Adamek. - Niezależnie od różnych medialnych doniesień chcę zapewnić fanów boksu, że zrobimy wszystko, aby najpóźniej jesienią 2011 roku doprowadzić do walki o pas. Z którym z mistrzów wejdę do ringu to sprawa dalej otwarta. Więcej szczegółów na ten temat nie zna nikt, nawet najlepsza wróżka.

- Teraz jeszcze czekają mnie końcowe dni treningu i w dniu 9 grudnia zakończę tegoroczne zmagania na ringu walka z Maddalone. Z informacji jakie otrzymuję od promotorów przygotowania idą pełną parą, bilety sprzedają się dobrze. Będzie więc uroczyste pożegnanie sezonu w szczęśliwej dla mnie Prudential Center w Newark - dodaje pięściarz.

- W 2011 roku zrobię wszystko, aby stanąć w ringu i przywieźć do Polski pas, tak jak to zrobiłem po zdobyciu pasa IBF i "The Ring". Walka o pas wymaga jednak rozwagi, przygotowań, dobrego zdrowia i podpisanego kontraktu z aktualnym mistrzem. To wszystko jest bardzo trudne, ale możliwe - kończy Adamek.