Patronat medialny


 


Andrzej Wawrzyk  (29-1, 15 KO) mocno pracuje nad odzyskaniem pełni sprawności fizycznej po majowym wypadku samochodowym, w którym poważnemu urazowi uległ staw skokowy pięściarza.

Ciężki Sferis KnockOut Promotions nie może jeszcze uczestniczyć w treningach bokserskich, ale regularnie chodzi na zabiegi rehabilitacyjne i ćwiczy na siłowni.

- Staram się utrzymywać jak w najlepszej formie. Na tyle ile możliwe oczywiście bo wszystkiego wiadomo nie mogę robić - napisał na Facebooku Wawrzyk, który po raz ostatni boksował w marcu, stopując w Arłamowie Franciosa Bothę. W czerwcu krakowianin zmierzyć się miał z Albertem Sosnowskim, ale ostatecznie zastąpił go musiał Marcin Rekowski.