Patronat medialny


 


- Jadę tam po nokaut - mówi portalowi future-champion.pl mistrzyni świata WBC wagi super półśredniej Ewa Piątkowska (10-1, 4 KO), który 22 kwietnia na gali w Sundsvall zmierzy się z Mikaelą Lauren (28-3, 14 KO). Polka przystąpi w ten sposób do pierwszej obrony wywalczonego we wrześniu tytułu mistrzowskiego.

- Nie mam wątpliwości, że to będzie mój najtrudniejszy pojedynek. Wszystko na to wskazuje, najlepsza rywalka, pierwsza obrona pasa, pierwsza walka wyjazdowa.Doświadczenie jest bez wątpienia jedną z jej przewag w tej walce. Ale ja też mam swoje atuty, więc jestem spokojna - przekonuje "Tygrysica".

Dla Piątkowskiej będzie to pierwsza na zawodowych ringach walka stoczona poza Polską. Pięściarka grupy Sferis KnockOut Promotions przystąpi do tego pojedynku także z nowym trenerem Robertem Złotkowskim.

- Chciałabym wrócić do nokautowania rywalek. Prawda jest taka, że jestem jedyną polską zawodniczką, która posyła rywalki na deski. Moją siłę potwierdzi każdy, kto ze mną sparował czy tarczował. Każdego mogę znokautować, ale muszę dobrze trafić, a na to mam szansę, kiedy będę zadawała więcej ciosów - tłumaczy Piątkowska, która jako pierwsza Polka sięgnęła po pas mistrzowski federacji WBC.