Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Fiodor Czerkaszyn (19-0, 12 KO) kontynuuje treningi na Florydzie i czeka na nowy termin swojego amerykańskiego debiutu. 26-latek miał boksować w minioną sobotę na gali w Houston, jednak impreza została przesunięta w czasie z powodu kontuzji jednego z pięściarzy występujących w walce wieczoru.

- Jestem od ponad 2 miesięcy w USA i coraz bardziej podoba mi się atmosfera, która panuje na salach bokserskich - przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych Czerkaszyn.

- Co ciekawe, na jednej sali można spotkać różne style boksu. Do bokserów tutaj indywidualne podejście, ale w tym samym czasie nikt za bardzo nie kontroluje. Bo każdy bokser sam odpowiada za swoją dyscyplinę. Masz okazje się otworzyć, pracują nad tym, abyś rozwinął swoje najlepszy cechy - analizuje niepokonany pięściarz kategorii średniej.

Czerkaszyn ostatni zawodowy pojedynek stoczył w październiku. Debiut przed amerykańską publicznością ma rozpocząć nowy etap jego przygody z profesjonalnymi ringami.

- Na każdej sali, w której miałem okazję potrenować, panuje atmosfera pracy i bojowego nastroju. Cieszę się, że mam okazję tutaj się przygotować i rozwijać się do kolejnych walk - podsumowuje pięściarz grupy KnockOut Promotions.