Patronat medialny


 


We wrześniu ubiegłego roku boksujący w wadze średniej Grzegorz Proksa (29-2, 21 KO) stanął po raz pierwszy do walki o tytuł mistrza świata. Wspaniały Gienadij Gołowkin szybko jednak rozwiał mistrzowskie marzenia "Nice Super G". - Mam nadzieję, że ta walka to tak naprawdę początek a nie koniec mojej kariery - mówi w wywiadzie dla ringpolska.pl Proksa, który na ring powróci pojedynkiem w USA na czerwcowej gali ESPN.

http://www.youtube.com/watch?v=9V9RiKQk8s8