Patronat medialny


 


Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (59-4-1, 39 KO) zaliczył zwycięski powrót na ring. W co-main evencie gali Knockout Boxing Night 16 w Suwałkach, "Diablo" wygrał jednogłośnie na punkty z Wadymem Nowopaszynem (6-3, 2 KO).

Walka nie była prowadzona w zbyt szybkim tempie, a półtoraroczna przerwa od ringowych występów odbiła się na formie Włodarczyka, który potrzebował kilku rund, aby zrzucić z siebie rdzę. Polak w pierwszej połowie walki nie zadawał zbyt wielu ciosów, jednak jego ataki były w większości skuteczne.

Nowopaszyn próbował szukać swoich momentów, a "Diablo" nie był tak szczelny w defensywie jak zwykle. Pięściarz grupy KnockOut Promotions miewał przestoje, w trakcie których opuszczał ręce i wystawiał się na ciosy przeciwnika.

W drugiej połowie pojedynku Ukrainiec opadł z sił. Włodarczyk przeważał, zadawał więcej celnych ciosów i kontrolował walkę, jednak jego ciosy nie robiły dużego wrażenia na rywalu. Polak trafiał efektownie wyglądającymi sierpowymi oraz podbródkowymi z obu rąk, ale Nowopaszyn dotrwał do końcowego gongu.

Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 80-72 i dwukrotnie 79-73 dla Włodarczyka, który boksował po raz pierwszy od listopada 2019 roku. "Diablo" od kilku miesięcy jest oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy i czeka na rozstrzygnięcie zaplanowanej na 31 lipca walki o pas EBU pomiędzy Tommym McCarthym i Chrisem Billamem-Smithem.