Patronat medialny


 

Jaime Munguia (39-0, 31 KO) odmówił wzięcia udziału w eliminatorze do tytułu mistrza świata WBC wagi średniej z Carlosem Adamesem (21-1, 16 KO). Pojedynek miał wyłonić oficjalnego pretendenta do walki z Jermallem Charlo, który posiada mistrzowski tytuł w kategorii do 72,5 kg.

W tej sytuacji do pojedynku z 27-letnim zawodnikiem z Dominikany zostanie wyznaczony inny zawodnik. Niewykluczone, że w ten sposób otworzy się szansa dla Macieja Sulęckiego (30-2, 11 KO), który jest szósty w rankingu WBC.

Polaka wyprzedzają: Chris Eubank Jr, który raczej szuka walk z większymi nazwiskami; Żanibek Alimkhanuly, który wkrótce zniknie z rankingu ponieważ zaboksuje o tymczasowy pas WBO oraz Sergiej Derewianczenko, który nie wygrał od trzech lat, przegrał trzy ostatnie pojedynki, a ostatnim jego pogromcą był właśnie Adames.

Sulęcki po raz ostatni boksował w grudniu, wygrywając na punkty z Fouadem El Massoudim. W najbliższym czasie "Striczu" ma udać się do Stanów Zjednoczonych na obóz sparingowy.