Patronat medialny


 


Na 10 lutego zaplanowany został przetarg mający wyłonić organizatora walki o mistrzostwo świata WBO wagi średniej pomiędzy Demetriusem Andradem (29-0, 18 KO) i Liamem Williamsem (23-2-1, 18 KO). Do tego czasu promotorzy pięściarzy - Eddie Hearn oraz Frank Warren, mają jeszcze czas na osiągnięcie porozumienia.

Hearn nie ukrywa, że w przypadku wygranej w przetargu, zamierza pojedynek zorganizować 17 kwietnia w Stanach Zjednoczonych. Warren na razie nie wypowiadał się na temat potencjalnego terminu walki o tytuł World Boxing Organization.

Andrade ostatni raz boksował w czerwcu 2019 roku, wygrywając wysoko na punkty z Maciejem Sulęckim. Williams w swoim ostatnim występie znokautował w pierwszej rundzie Andrew Robinsona.

Add a comment

Trener Piotr Wilczewski rozpoczął w Zakopanem górski obóz treningowy ze swoimi podopiecznymi. W gronie uczestników zgrupowania znaleźli się m.in. Maciej Sulęcki (29-2, 11 KO) oraz Kamil Bednarek (6-0, 3 KO).

- Budujemy formę na całe półrocze - zakomunikował w mediach społecznościowych były pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej, który w sierpniu wrócił na ring po ponad rocznej przerwie.

Sulęcki klasyfikowany jest na czwartym miejscu w rankingu federacji WBC i niewykluczone, że wkrótce zostanie wyznaczony do walki eliminacyjnej o tytuł mistrza świata. W przeszłości pięściarz grupy KnockOut Promotions boksował o pas mistrzowski federacji WBO.

Add a comment

Maciej Sulęcki (29-2, 12 KO) szybko zareagował na nadanie Ryocie Muracie (16-2, 13 KO) przez federację WBA tytułu super czempiona wagi średniej (wcześniej był mistrzem "zwykłym").

"Striczu" ma wielką ochotę na skrzyżowanie rękawic z zawodnikiem Top Rank i zaapelował na Twitterze do Andrzeja Wasilewskiego o pomoc w organizacji pojedynku. "Ja Pana bardzo proszę, zrobi Pan wszystko żeby do takiej walki doprowadzić." - napisał do swojego promotora warszawianin.

Macieja Sulęckiego, który po raz ostatni boksował w sierpniu, aktualnie nie ma na liście challengerów WBA. Polak jest natomiast notowany na czwartej pozycji w rankingu federacji WBC.

Add a comment

Federacja WBC opublikowała zaktualizowane listy rankingowe we wszystkich kategoriach wagowych. Na czwarte miejsce w wadze średniej awansował Maciej Sulęcki, który ostatni raz boksował w sierpniu. Ze względów proceduralnych z klasyfikacji usunięto Kamila Szeremetę, który 18 grudnia stoczy walkę o pas mistrzowski innej organizacji.

Po przesunięciu niektórych pięściarzy do nowo utworzonej kategorii bridgerweight w górę przesunął się także Krzysztof Włodarczyk. Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej jest aktualnie siódmy w swojej kategorii wagowej.

Polacy w rankingu WBC: waga ciężka - 19. Adam Kownacki, 33. Łukasz Różański; waga bridgerweight - 7. Artur Szpilka; waga junior ciężka - 4. Michał Cieślak, 7. Krzysztof Włodarczyk, 24. Nikodem Jeżewski, 31. Adam Balski, waga półciężka - 32. Paweł Stępień, 39. Paweł Augustynik; waga średnia - 4. Maciej Sulęcki, 23. Fiodor Czerkaszyn; waga piórkowa: 40. Kamil Łaszczyk.

Add a comment

Nazwiska dziesięciu polskich pięściarzy znalazły się na zaktualizowanych listach rankingowych World Boxing Council. Na piąte miejsce w rankingu wagi średniej awansował Maciej Sulęcki, który pod koniec sierpnia wygrał z Sashą Yengoyanem i powrócił na ring po najdłuższej przerwie w karierze. W tej samej dywizji czwarty jest Kamil Szeremeta,  który wkrótce zaboksuje o mistrzostwo świata federacji IBF.

Spadek na czwartą pozycję zaliczył Michał Cieślak. Pięściarz z Radomia przed miesiącem był drugi jednak wyprzedził go Aleksei Papin oraz dobrze znany polskim kibicom Olanrewaju Durodola. Ósmy w tej kategorii wagowej jest dwukrotny mistrz świata Krzysztof Włodarczyk.

Polacy w rankingu WBC: waga ciężka - 18. Adam Kownacki, 36. Łukasz Różański; waga junior ciężka - 4. Michał Cieślak, 8. Krzysztof Włodarczyk, 31. Nikodem Jeżewski; waga półciężka - 33. Paweł Stępień; waga super średnia - 27. Robert Parzęczewski; waga średnia - 4. Kamil Szeremeta, 5. Maciej Sulęcki, 30. Fiodor Czerkaszyn.

Add a comment

Maciej Sulęcki (29-2, 12 KO) zdradził, że kolejny zawodowy pojedynek stoczy prawdopodobnie poza granicami Polski. Niedawny pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej tydzień temu wrócił na ring po najdłuższej przerwie w zawodowej karierze i wygrał na punkty z Sashą Yengoyanem.

- Wróciłem i wygrałem zdecydowanie z twardym zawodnikiem. Yengoyan dał nam rundy, których tak bardzo potrzebowaliśmy, bo długo nie było mnie w ringu. Teraz czas na poważniejsze wyzwania - mówił Sulęcki w magazynie "Ring TVP Sport".

- Jestem już po spotkaniu z panem Andrzejem Wasilewskim oraz Jackiem Szelągowskim i plany są, aby kolejną walkę stoczył poza Polską. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, ale nie da sę ukryć, że najciekawsze rzeczy w mojej kategorii wagowej dzieją się w USA i tam właśnie celujemy - dodał pięściarz grupy KnockOut Promotions.

Popularny "Striczu" w trakcie ostatniej walki rozciął sobie skórę na kostkach lewej ręki. Rana okazała się na tyle głęboka, że trzeba było ją zszyć (założono pięć szwów). Opatrzoną dłonią pięściarz nie będzie mógł uderzać przez najbliższe dwa tygodnie.

Add a comment

Rankingi tworzone przez dziennikarzy "The Ring" zostały zaktualizowane po raz pierwszy od czerwca. Na listach magazynu nazywanego "Biblią Boksu" znalazły się nazwiska trzech polskich pięściarzy.

Miejsce w czołowej dziesiątce kategorii junior ciężkiej stracił Michał Cieślak, którego wyprzedził Aleksei Papin. Czwartą pozycję utrzymał z kolei dwukrotny mistrz świata wagi cruiser Krzysztof Głowacki, który w grudniu zmierzy się z Lawrencem Okoliem. Brytyjczyk w rankingu "The Ring" zajmuje siódmą pozycję.

Dwóch Polaków jest klasyfikowanych wśród najlepszych zawodników świata wagi średniej. Kamil Szeremeta, który czeka na walkę z Giennadijem Gołowkinem, jest szósty. Maciej Sulęcki, który w sobotę wrócił na ring po ponad rocznej przerwie, zajmuje dziewiąte miejsce. Pas mistrzowski "The Ring" w tej kategorii wagowej należy do Saula Alvareza.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Piotrem Wilczewskim, który w sobotę sekundował w Suwałkach Maciejowi Sulęckiemu i Kamilowi Bednarkowi, a za niespełna trzy tygodnie stanie w narożniku Mateusza Masternaka w walce z Taylorem Mabiką.

Add a comment

Drobnym urazem lewej dłoni przypłacił Maciej Sulęcki (29-2, 12 KO) sobotnie zwycięstwo nas Sashą Yengoyanem (44-8-1, 26 KO).

Popularny "Striczu" w trakcie walki rozciął sobie skórę na kostkach. Rana okazała się na tyle głęboka, że trzeba było ją zszyć (założono pięć szwów).

Sulęcki, który dzięki wygranej w sobotę udanie powrócił na ring po 14-miesięcznej przerwie, opatrzoną dłonią nie będzie mógł uderzać przez najbliższe trzy tygodnie. Warszawianin do treningów powróci jednak już jutro.

Add a comment

Maciej Sulęcki (29-2, 12 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Sashę Yengoyana (44-8-1, 26 KO) w walce wieczoru gali Knockout Boxing Night 12 w Suwałkach. Po dziesięciu rundach sędziowie nie mieli problemu ze wskazaniem zwycięzcy, punktując trzykrotnie 100-90.

Pięściarz z Warszawy od pierwszej rundy dobrze wszedł w pojedynek i skutecznie punktował przeciwnika lewym prostym. Sulęcki trafiał także prawym prostym i lewym sierpowym. Yengoyan próbował atakować, ale Polak trzymał walkę na środku ringu i niepozwolił rywalowi rozwinąć skrzydeł.

W trzecim starciu Sulęcki po raz pierwszy mocniej wstrząsnął rywalem po lewym sierpowym. W kolejnym starciu podopieczny trenera Piotra Wilczewskiego trafi z kolei mocnym uderzeniem z prawej ręki. Pomimo wyraźnej przewagi Sulęckiego, pięściarz z Armenii nie rezygnował i starał się atakować. Polak czujnie jednak się bronił i unikał większości ofensywnych prób Yengoyana.

Druga połowa walki nie przyniosła dużych zmian. Sulęcki w dalszym ciągu dominował, kontrolując tempo oraz dystans. Celnie bił przede wszystkim ciosami prostymi, którymi momentami przestawiał po ringu Yengoyana. Rywal Polaka cały czas jednak próbował przebić się przez gardę i kilka razy ostatecznie uderzył celnie lewym sierpowym.

W ostatnich dwóch rundach Sulęcki wrzucił wyższy bieg. Zaczął boksować jeszcze aktywniej, wydłużył kombinację i szukał zwycięstwa przed czasem. Ostatecznie pojedynek trwał dziesięć rund, po których Polak mógł cieszyć się z wygranej w dobrym stylu. "Striczu" wrócił w ten sposób na ring po ubiegłorocznej porażce wa walce o mistrzostwo świata WBO wagi średniej z Demetriusem Andradem.

Add a comment