Sponsorzy grupy KnockOut

Patronat medialny


 


Manuel Calderon został nowym trenerem od przygotowania fizycznego dwukrotnego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej Francisco Palaciosa (23-3, 14 KO), który 2 kwietnia podczas gali Polsat Boxing Night w Krakowie zmierzy się z Michałem Cieślakiem (11-0, 7 KO).

- Teraz zobaczycie moją nową i odświeżoną wersję, w dniu walki będę potworem - przekonuje "Czarodziej", który w przeszłości dwukrotnie przegrywał z Krzysztofem Włodarczykiem na galach organizowanych w Polsce.

Głównym wydarzeniem gali w Krakowie będzie pojedynek z udziałem byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych Tomasza Adamka.

Add a comment

- 2 kwietnia mam przed sobą giganta. Jestem gotowy jak Dawid był na Goliata. To wielki wojownik, dlatego będę mądrzejszy – mówi ringblog.pl Francisco „The Wizard” Palacios (23-3, 14 KO) przed walką z Michałem Cieślakiem (11-0, 7 KO). Pięściarze skrzyżują rękawice na dystansie dziesięciu rund podczas gali Polsat Boxing Night.

Będziesz Dawidem? Przecież masz więcej doświadczenia niż Goliat.
Francisco Palacios: Chciałbym tak jak błogosławiony Dawid, który miał dwa kamienie i wygrał bitwę. Ale jestem Czarodziejem i pokażę magię przez wszystkie 10 rund.

Dwa ciężkie kamienie to ma Michał Cieślak w swoich pięściach. Nie obawiasz się jego silnych ciosów?
Roberto Duran był znany z ręki ciężkiej jak kamień i został zastopowany i uciszony przez Sugar Ray Leonarda. Nie boję się więc nawet śmierci.

Masz już jakiś sparingpartnerów, którzy będą imitować styl Michała Cieślaka?
Teraz tylko wstępne przygotowania. Prawdziwy obóz ze sparingami i treningami czysto bokserskimi odbędzie się w lutym, kiedy mój trener wróci z Dubaju. Wtedy wszystko będzie gotowe.

Co zamierzasz zrobić jeśli wygrasz tę walkę? Rewanż z Kudriaszowem?
Jeśli wygram tę walkę w dobrym stylu mogę walczyć z kimkolwiek. Idę po zwycięstwo by zdobyć tytuł mistrza świata.

Cała rozmowa z Francisco Palaciosem na Ringblog.pl >>

Add a comment

Francisco Palacios (23-3, 14 KO) rozpoczął już przygotowania do zaplanowanej na 2 kwietnia walki z Michałem Cieślakiem (11-0, 7 KO). Pięściarze mają zmierzyć się na dystansie dziesięciu rund podczas gali Polsat Boxing Night w Krakowie.

Portorykańczyk o postępach w treningach regularnie informuje kibiców za pośrednictwem mediów społecznościowych, a na jego raporty bardzo chętnie odpowiada jego najbliższy rywal z Polski. W efekcie pięściarze umówili się, że po kwietniowej walce wybiorą się wspólnie na piwo za które zapłaci zwycięzca pojedynku.

- Generalnie nie piję, ale na jedno piwo po walce możemy się umówić - zadeklarował "Czarodziej" z Portoryko.

- Też nie piję, ale niech będzie. Wygrany stawia. Szanuję ciebie jako pięściarza, wiem, że potrafisz czarować w ringu, ale młodość i siła zwyciężą - odpowiedział Cieślak.

Add a comment

- Jedna rzecz to wyzwać mnie do walki, a druga to zobaczyć jak wychodzę do ringu z chęcią zemsty. Bądzćie ostrożni - napisał na Twitterze doskonale znany polskim kibicom Francisco Palacios (23-3, 14 KO), który 2 kwietnia w Krakowie ma stoczyć walkę z Michałem Cieślakiem (11-0, 7 KO).

- Będę ostrożny. Mam nadzieję, że spotkamy się w ringu i damy wszystkim dobrą walkę - odpowiedział Cieślak, który ma zmierzyć się z Palaciosem na dystansie dziesięciu rund.

- Wiem, że jesteś świetnym pięściarzem i szanuję cię, ale przyjadę naprawdę przygotowany, żeby ciebie pokonać. Skradniemy show i zrobimy walkę wieczoru. Zobaczymy jak długo to potrwa, bo przybywam po to, żeby wskrzesić moją karierę. Dziękuję za szansę - ripostował Portorykańczyk, który w przeszłości dwukrotnie przegrywał z Krzysztofem Włodarczykiem.

- Do zobaczenia w kwietniu, damy świetne widowisko - zakończył konwersację Cieślak, wymieniając się jeszcze ze swoim przyszłym rywalem świątecznymi życzeniami.

Add a comment

Dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej Francisco Palacios (23-3, 14 KO) potwierdził w rozmowie z ringpolska.pl, że 2 kwietnia na gali Polsat Boxing Night w Krakowie zmierzy się na dystansie dziesięciu rund z Michałem Cieślakiem (11-0, 7 KO). Dla Portorykańczyka będzie to trzeci występ przed polską publicznością.

- To będzie dokładnie piąta rocznica mojej pierwszej walki z Krzysztofem Włodarczykiem i piąte urodziny mojego syna. To dla mnie ważna data, ponieważ jeszcze niedawno myślałem, że już nie wrócę do ringu. Kontraktu jeszcze nie podpisałem, ale wkrótce mam wszystko otrzymać - mówi "Czarodziej" z Portoryko.

- Nie ukrywam, że zaproponowano mi wystarczająco dużo, żebym wrócił na ring, ale to przede wszystkim powrót do rzeczy, którą robię całe życie. Nie oglądałem jeszcze walk Cieślaka, ale generalnie nigdy tego nie robię. Cieszę się, że wystąpię na dużej gali, dla takich chwil trenowałem ciężko przez tyle lat. Nie interesuje się moim rywalem, bo nie to jest najważniejsze. Ja po prostu wyjdę do ringu z każdym - przekonuje Palacios, który ostatni raz boksował w kwietniu.

Głównym wydarzeniem imprezy w Krakowie będzie występ Tomasza Adamka. Rywal "Górala" nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony przez organizatorów.

Add a comment

Dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej Francisco Palacios (23-3, 14 KO) poinformował, że wróci na ring 2 kwietnia podczas gali w Krakowie. Rywalem 38-letniego Portorykańczyka ma być Michał Cieślak (11-0, 7 KO).

- Niech Kraków przygotuje się 2 kwietnia na trochę magii, bo wracam - zapowiada Palacios, który nie tak dawno ogłosił zakończenie sportowej kariery.

Portorykańczyk, który w przeszłości dwukrotnie przegrywał z Krzysztofem Włodarczykiem, do pojedynku z Cieślakiem przymierzany był już kilka razy. Palacios ostatni raz boksował w kwietniu, przegrywając z Dmitrijem Kudriaszowem.

26-letni Cieślak w tym roku zanotował cztery zwycięstwa, udanie wracając na ring po operacji łokci. Głównym wydarzeniem krakowskiej gali będzie pojedynek z udziałem byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych Tomasza Adamka.

Add a comment

Rok 2015 dobiega końca, czas na podsumowanie wydarzeń w świecie boksu. Twoim zdaniem co było największym wydarzeniem na ringach światowych?
Michał Cieślak: Oczywiście uważam, że bezapelacyjnym wydarzeniem w świecie boksu był pojedynek Krzyśka Głowackiego z Marco Huckiem.

Największym zwycięzcą wśród polskich pięściarzy roku 2015 jest?
Krzysztof Głowacki. Jak wiadomo sparowaliśmy ze sobą i chętnie powtórzę z nim niejeden sparing. To twardy, solidny zawodnik a przede wszystkim normalny chłopak. Został zasłużonym Mistrzem Świata, życzę mu dalszych sukcesów.

W ostatnim okresie sparowałeś z Tomaszem Adamkiem i Krzysztofem Włodarczykiem. Czym zaskoczył Cię i co wywarło na Tobie największe wrażenie u każdego z nich?
U Tomasza Adamka jak sam mówił - szybkość. Sparowałem z nim przed Polsat Boxing Night. Był naprawdę solidnie przygotowany. Takie przygotowania powinien mieć również przed PBN z listopada ubiegłego roku, myślę że walka wieczoru mogłaby mieć inny przebieg. Krzysztof Włodarczyk to były Mistrz Świata, który bronił swojego tytułu wiele razy z twardymi zawodnikami. Po wspólnych sparingach rozumiem dlaczego nie było można łatwo mu odebrać tego tytułu. Krzysiek ma dobrą technikę. Sparingi z nim to dla mnie cenne doświadczenie i lekcja na przyszłość.

Temat walki z Pawłem Kołodziejem upadł ponieważ ''Harnaś'' przeniósł się do wagi ciężkiej. Nadal nazwiskiem najbardziej pożądanym pozostaje Łukasz Janik?
Z jednym jak i z drugim chętnie wyszedłbym do ringu nawet dziś. Nie chodzi o to, że się nie lubimy. Prywatnie nie mam nic do Pawła ani Łukasza. Chciałbym tylko udowodnić kto jest lepszy.

Walka z Francisco Palaciosem do której nie doszło ze względu na wygórowane oczekiwania finansowe ''Czarodzieja'' jest możliwa w nadchodzącym roku? Czy promotorzy szykują innego poważnego kandydata, a ewentualny pojedynek z Portorykańczykiem jest już nie aktualny?
Bardzo żałuję, że nie doszło do mojej walki z Palaciosem. Byłoby to ciekawe zestawienie dla kibiców, młodości z doświadczeniem, a dla mnie przy ewentualnej wygranej skok w rankingach. Chciałbym również przeboksować kilka rund, ponieważ moje dwie ostatnie walki zakończyły się w pierwszych rundach, więc kibice jak i ja sam mam niedosyt.

Pełna treść tekstu na blogu Okrutnyboks.blogspot.com >>

Add a comment

W pojedynku w kategorii junior ciężkiej na gali w Rzeszowie Michał Cieślak (11-0, 7 KO) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Hamzę Wanderę (18-9-3, 10 KO).

Radomianin w swoim stylu od pierwszego gongu ruszył odważnie do przodu i łatwo spychał do obrony rywala. W otwierającym starciu Cieślak sporo ciosów przestrzelił, ale w drugiej odsłonie zaczął trafiać na korpus, co szybko osłabiło Wanderę. Cieślak coraz mocniej naciskał na przeciwnika, który miał coraz mniejszą ochotę do walki.

Pod koniec drugiego starcia po serii ciosów Polaka na tułów walka została przerwana. Dla Cieślaka była to czwarta tegoroczna wygrana. 

Add a comment

Coraz wyżej notowany w rankingach wagi junior ciężkiej Michał Cieslak (10-0, 6 KO) stoczy podczas dzisiejszej gali w Rzeszowie czwarty tegoroczny pojedynek, krzyżując rękawice z pochodzącym z Kenii Hamzą Wanderą (18-8-3, 13 KO). Radomian jest pewny siebie przed starciem z Afrykaninem.

Add a comment

Jutro na gali w Rzeszowie czwarty tegoroczny występ zaliczy coraz wyżej notowany w rankingach wagi junior ciężkiej Michał Cieślak (10-0, 6 KO), który na dystansie ośmiu rund zmierzy się z Hamzą Wanderą (18-8-3, 13 KO). Ostatnie dwa pojedynki Cieślak kończył już w pierwszej rundzie.

Add a comment