Patronat medialny


 

Johnny Nelson docenia talent i sportowe dokonania Oleksandra Usyka (18-0, 13 KO), jednak twierdzi, że znaczna różnica w warunkach fizycznych nie pozwoli Ukraińcowi zatriumfować nad Anthonym Joshuą (24-1, 22 KO).

- Usyk to dobry zawodnik, z doskonałym dorobkiem, lepszym nawet od Joshuy, przynajmniej w amatorce, ale według mnie Anthony będzie dla niego o dużo za duży, za silny i zbyt agresywny - przekonuje były czempion a aktualnie ceniony bokserski ekspert. - Usyk będzie musiał bazować na swoim nietypowym stylu i spróbować oszukać Joshuę. To nie będzie dla Anthony'ego łatwa walka. Ktokolwiek twierdzi, że wynik jest już pewny, jest w błędzie.

- Joshua nie może zlekceważyć Usyka tylko dlatego, że jest od niego mniejszy. Musi pokazać swoją siłę i atletyczne przygotowanie. Spodziewam się, że wygra, choć to będzie trudna walka - typuje Nelson.

Do starcia Joshuy z Usykiem, którego stawką będą mistrzowskie pasy WBA, WBO i IBF kategorii ciężkiej, dojdzie 25 września w Londynie.