Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 



Czempion WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Oleksandr Usyk (19-0, 13 KO) na pewno obejrzy sobotnią walkę Tysona Fury'ego (31-0-1, 22 KO) z Dillianem Whytem (28-2, 19 KO) o pas WBC, jednak nie spod ringu w Londynie, bo nie zamierza przerywać swojego obozu przygotowawczego do pojedynku z Anthonym Joshuą (24-2, 22 KO) - przekazał Sky Sports promotor Ukraińca Aleksander Krasiuk.

- Egis Klimas [menadżer Usyka] i ja planujemy być na gali i obejrzeć walkę z bliska, ale Oleksanr obejrzy ją w telewizji - powiedział Krasiuk. 

Niewykluczone, że zwycięzca starcia Usyk - Joshu, planowanego wstępnie na lipiec, pod koniec roku zmierzy się w boju unifikacyjnym z lepszym z pary Fury - Whyte.