Patronat medialny


 


Monte BarrettByły pretendent do mistrzowskiego tytułu wagi ciężkiej Monte Barrett (34-9-1, 20 KO) , który w swoim ostatnim profesjonalnym występie zremisował z Davidem Tuą bardzo pozytywnie ocenił sobotni występ Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) przeciwko Michaelowi Grantowi. 39-letni Amerykanin był przede wszystkim pod wrażeniem ringowej inteligencji "Górala" oraz tego w jaki sposób Polak radził sobie z siłą rywala.

- Adamek jest bardzo inteligentny, walczy tylko wtedy kiedy chce. Walczy w swoim tempie, narzuca swój styl rywalowi. W pierwszej rundzie Adamek przyjął mocny cios podbródkowy i dobrze to zamaskował upadając na Granta. Grant powinien wyprowadzać więcej ciosów. On starał się walczyć w swoim tempie, ale Adamek sprawił, że Grant znudził się walką. W jedenastej rundzie Adamek zniszczył pewność siebie Granta. Trzeba jednak zauważyć, że jego ciosy w ogóle nie mają mocy w wadze ciężkiej, jego siła to ilość wyprowadzanych uderzeń. No i do tego on w ogóle nie rusza głową, jego głowa jest statyczna i łatwa do trafienia - podsumowuje Barrett.

Pięściarz z Północnej Karoliny w przeszłości sparował z Tomaszem Adamkiem, ale także Andrzejem Gołotą. Barrett twierdzi, że sparując z "Andrew" posłał Polaka na deski pojedynczym lewym sierpowym za co został wyrzucony z sali treningowej w Vero Beach należącej do Buddy McGirta.