Patronat medialny


 



Adamek Maddalone- Jestem świetnie przygotowany, forma jest, czuję, że się rozwijam. Mam nadzieję, że przeniosę to, co przerabiałem na obozie treningowym, na ring i zaprezentuję się z dobrej strony - mówi Tomasz Adamek (42-1, 27 KO), który dziś w nocy w swoim piątym występie w kategorii ciężkiej zmierzy się z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO). - Liczę, że wygram, ale jednocześnie pokażę kibicom dobry boks.

"Góral" dodaje, że rywala ma dobrze rozpracowanego, a jego kluczem do sukcesu będzie ringowa inteligencja i szybkość. - Mamy swoje założenia na tę walkę, które przygotowywaliśmy z trenerem Rogerem Bloodworthem. Mam być lotny na nogach, przemieszczać się po ringu, bić szybkie i luźne ciosy. Nie mogę stać w miejscu, bo wiem, że Maddalone będzie na mnie nacierał. Muszę go oszukać i uderzać celnie - zdradza Adamek, zapewniając, że mimo, iż kibice spekulują już na temat jego kolejnych pojedynków, on póki co koncentruje się na starciu z czwartkowym rywalem.

- Zawsze myślę tylko o najbliższej walce. Dopiero po Maddalone będę myślał o następnych przeciwnikach - twierdzi "Góral", który być może już w kwietniu po półtorarocznej przerwie ponownie zaprezentuje się swoim fanom nad Wisłą.

Bezpośrednią transmisję z gali boksu w Newark, gdzie oprócz Adamka wystąpi jeszcze jeden polski pięściarz - Przemek Majewski (14-0, 9 KO), przeprowadzą Polsat Sport - godz. 02.00 i Polsat - godz. 04.00.