Patronat medialny


 


Teddy AtlasTeddy Atlas, były trener Mike'a Tysona, a obecnie szkoleniowiec Aleksandra Powietkina, stwierdził, że Michael Grant (46-4, 34 KO) nie wygrał sierpniowego pojedynku z Tomaszem Adamkiem (42-1, 27 KO) tylko dlatego, że nie miał wystarczającej wiary w swoje umiejętności. Atlas uważa, że gdyby Grant rozpoczął swoje treningi we wcześniejszym wieku, byłby w stanie osiągnąć na zawodowych ringach wielkie rzeczy.

- Ludzie, którzy zdobywają mistrzowskie pasy w wadze ciężkiej, rozpoczynali swoją przygodę z boksem w wieku 10 czy 11 lat. Z Michaelem było inaczej. Nieważne, jak duży jesteś i jak dobre masz warunki do uprawiania tego sportu - pewnych rzeczy nie da się kupić. Pewne rzeczy trzeba wypracować i to widzieliśmy w walce z Adamkiem. Grant mógł wygrać z Adamkiem, z resztą pokazał że jest w stanie z nim walczyć jak równy z równym, ale zbyt długo czekał - ocenił Atlas. - Nie wyprowadzał wystarczającej ilości ciosów, bił jak na sparingach, czekał na odpowiednią okazję i pozwalał, żeby w międzyczasie zdarzyło się kilka dobrych rzeczy dla Adamka. To wszystko dlatego, że on po prostu nie ma wystarczającej pewności siebie i wiary w swoje możliwości.

Do walki Adamka z Grantem doszło 21 sierpnia. Po dwunastu rundach jednogłośnie na punkty wygrał "Góral" i aktualnie jest już tylko o krok od pojedynku o tytuł czempiona wagi ciężkiej z jednym z braci Kliczko.