Patronat medialny


 


Matt Sen (5-4, 1 KO) wydał na Instagramie oświadczenie, w którym skomentował swoją wczorajszą porażkę przez nokaut z Michałem Soczyńskim (3-0, 2 KO). Brytyjczyk w swoim wpisie skomentował okoliczności przerwania pojedynku. Dał też do zrozumienia, że po przegranej z "Soczkiem" zawiesi rękawice na kołku.

"Nie poszło mi wczoraj, ale mimo niekorzystnego wyniku dobrze się bawiłem. Plan był taki, by usiąść na rywalu, przyjmować wszystko na rękawice i oddawać, gdy będzie zwalniał. Wszystko szło dobrze do momentu, gdy mnie trafił. Po nokdaunie wstałem i w sumie czułem się dobrze. Sędzia zapytał mnie "jest OK?", odparłem "tak". Kazał mi podejść do niego, pokazać rękawice, co zrobiłem. Chyba w tym momencie zrobiło się trochę dziwnie. Sądziłem, że sędzia poprosił mnie, bym odszedł do narożnika, ja się odwróciłem i wtedy rywal na mnie skoczył.

To nie była wina przeciwnika, więc proszę, nie wrzucajcie mu. Zrobił to, co każdy zawodnik zrobiły w tej sytuacji, wykorzystał okazję i chwała mu za to. Prawdę powiedziawszy, ja zrobiłbym to samo. Moja wina, że nie zrozumiałem, co powiedział sędzia. Słaby sposób na zakończenie kariery, ale taki już jest boks. W tym biznesie może zdarzyć ci się krzywda i prawdę mówiąc to serio trochę boli haha. Ale dość o tym, szukając pozytywów... Przyszedłem znikąd, wygrałem kilka walk, mam masę wspaniałych wspomnień i udało mi się zakończyć tę podróż na Wembley." - napisał Matt Sen.

Add a comment

Michał Soczyński (2-0, 1 KO) od wczoraj jest już w Lonydnie. Jutro na gali Joyce - Takam organizowanej w Wembley Arena boksującego w wadze junior ciężkiej Polaka czeka walka z Mattem Senem (5-3, 1 KO). "Soczkowi" w narożniku towarzyszył będzie Paweł Augustynik, kolega z grupy Queensberry Polska.

Add a comment

Paweł Kołodziej (34-1, 19 KO) wraca na ring po ponad trzyletniej przerwie. Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej wystąpi na gali organizowanej 4 września w Czechach.

Na razie nie wiadomo, kto będzie rywalem pięściarza z Krynicy-Zdrój. Nie ma także pewności w jakim limicie wagowym odbędzie się pojedynek z udziałem 40-latka.

Kołodziej w ostatnim występie wygrał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie z Władimirem Letrem. Pojedynek odbył się w marcu 2016 roku na gali grupy KnockOut Promotions.

Add a comment

Kamil Bednarek (8-0, 5 KO) znalazł się tuż za plecami Roberta Parzęczewskiego (26-2, 16 KO) we wszystkich polskich rankingach portalu statystycznego Boxrec.com. W sobotę na gali Knockout Boxing Night 16 pięściarz z Dzierżoniowa znokautował Michaela Szubowa.

W światowym rankingu wagi super średniej 25-latek po zaledwie ośmiu profesjonalnych występach zajmuje 69. pozycję. W polskim rankingu najlepszych zawodników kategorii do 76 kilogramów jest trzeci. Pierwsze miejsce zajmuje Mateusz Tryc, zaś drugi jest Parzęczewski.

Bednarek zawodnika z Częstochowy dogonił także w klasyfikacji bez podziału na kategorie wagowe. Podopieczny Piotra Wilczewskiego jest tam osiemnasty, a jedną pozycję wyżej klasyfikowany jest Parzęczewski. 

Add a comment