Patronat medialny


 

Dariusz Michalczewski nie ma żadnych wątpliwości, że to on może pochwalić się największymi osiągnięciami spośród wszystkich polskich pięściarzy zawodowych.

- Ja byłem najlepszy, Tomek [Adamek] jest daleko za mną, nie ma do mnie podjazdu. Liczby mówią same za siebie. Wszyscy polscy mistrzowie świata razem wzięci mają pewnie maksymalnie połowę obron tytułu co ja. Trudno z tym dyskutować - stwierdził "Tygrys" w rozmowie z "Super Expressem".

Michalczewski jednocześnie z szacunkiem wypowiedział się o Andrzeju Gołocie: - Andrzej był naprawdę najbardziej popularny. Boksował w wadze ciężkiej, w Ameryce, sam wstawałem na jego walki, widziałem te wszystkie największe i najważniejsze pojedynki. To naprawdę było coś wielkiego.

Wspomniany przez Michalczewskiego Adamek latem zapowiadał, że we wrześniu powróci między liny, jednak według informacji ringpolska.pl kibice szybko powrotu "Górala" raczej się nie doczekają.

Cała rozmowa z Dariuszem Michalczewskim na stronie Super Expressu >>

Add a comment

Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) potwierdził w magazynie "W Ringu" w Kanale Sportowym, że wróci na ring jesienią. "Góral" pojawi się na gali organizowanej w Polsce, która odbędzie się we wrześniu lub w październiku.

Będzie to pierwsza z trzech pożegnalnych walk byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych. Adamek kolejne pojedynki ma zamiar stoczyć wiosną oraz latem przyszłego roku. Były czempion wagi półciężkiej i junior ciężkiej nie wyklucza startów w kategorii bridger.

Jutro Adamek zakończy swój kilkudniowy pobyt w Polsce i wróci do Stanów Zjednoczonych. Pierwsza część przygotowań do jesiennej walki odbędzie się w USA, ale w sierpniu "Góral" przeniesie treningi nad Wisłę. W narożniku Polaka ponownie stanie Amerykanin Gus Curren.

Add a comment

Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) potwierdził w rozmowie z ringpolska.pl, że jesienią wróci na ring pojedynkiem transmitowanym na antenie TVP Sport. Na jednej walce plany "Górala" się jednak nie kończą...

Add a comment

Tomasz Adamek podczas trwających w Kielcach Targów Boksu  (53-6, 31 KO) zdementował informacje o walce z Popkiem na gołe pięści i zdradził, że otrzymał ofertę powrotu na ring bokserski.

Add a comment

Adamek - Szpilka: Będzie wojna

Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) w rozmowie z Martą J.Rawicz z "Super Expressu" wykluczył ewentualny rewanż z Arturem Szpilką (24-5, 16 KO) w formule MMA. Informacje o przymiarkach do takiego pojedynku pojawiły się swego czasu w polskich mediach.

- To plotka, pierwszy raz słyszę o tym od ciebie. Pytano mnie kiedyś, czy bym nie zawalczył w KSW, ale nie zgodziłem się. To jest zupełnie inny sport niż boks, trzeba by się nauczyć walki w parterze. Mam 45 lat, chcę stoczyć dwie czy trzy bokserskie walki pożegnalne i to na pewno nie z kimś z pierwszej dziesiątki, bo nie jest to mi do niczego potrzebne - stwierdził "Góral".

- Jako sportowiec jestem człowiekiem spełnionym, niczego mi do szczęścia nie brakuje. Niedługo polecę na Florydę na obóz treningowy, ale już teraz jestem w dobrej formie, bo by nie zwariować biegam codziennie po 10 km - dodał były czempion wag półciężkiej i junior ciężkiej. 

45-letni Tomasz Adamek po raz ostatni na zawodowym ringu wystąpił w 2018 roku, przegrywając przed czasem z Jarrellem Millerem. Artur Szpilka, który pokonał Adamka w pojedynku bokserskim w roku 2014, niedawno zadeklarował, że zamierza wyjść do klatki KSW. Rywalem "Szpili" ma być podobno Siergiej Radczenko.

Przeczytaj całą rozmowę z Tomaszem Adamkiem >>

Add a comment

Wasilewski: będę trzymał kciuki za Adamka

Tomasz Adamek potwierdził w rozmowie z Martą Rawicz z "Super Expressu", że wiosną powróci między liny. Wcześniej w tym kontekście padły już data i lokalizacja - 24 kwietnia, Radom. 

- Na wiosnę stoczę pierwszą walkę, a później pożegnalną. Nie wiem jeszcze w jakim mieście, to się ciągle zmienia. Jestem już umówiony z jednym z polskich promotorów, a galę zorganizuje telewizja Polsat. Walczę, bo po pierwsze się nudzę, a po drugie trening i sport to przecież samo zdrowie - powiedział "Góral". 

Adamek skomentował też słowa Andrzeja Wasilewskiego, który w wywiadzie udzielonym Rafałowi Mandesowi stwierdził, że jego powrót "to wstyd".

- Tak, mówili mi, że udzielił jakiegoś wywiadu na mój temat. Ja uważam, że on zazdrości, że nie zawalczę na jego gali. Zapewniam go jednak, że jeszcze dwa razy zobaczy mnie w ringu - zadeklarował były czempion wag półciężkiej i junior ciężkiej.

Cała rozmowa z Tomaszem Adamkiem >>

Add a comment

Dwa dni temu Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) poinformował w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że na ring powróci 24 kwietnia na gali organizowanej w Radomiu. Deklarację "Górala" skomentował w mediach społecznościowych radomski MOSiR, oświadczając, że póki co żadna z miejscowych hal nie została zarezerwowana. 

- Spółka MOSiR w Radomiu dementuje informacje podane przez Pana Tomasza Adamka w wywiadzie udzielonym portalowi polsatsport.pl, w którym stwierdził, że Jego powrót na zawodowy ring ma się odbyć podczas gali bokserskiej w Radomiu, zorganizowanej 24 kwietnia 2022 roku. Informujemy, że do tej pory nikt z otoczenia Pana Tomasza Adamka nie kontaktował się z władzami spółki MOSiR w sprawie organizacji gali bokserskiej w kwietniu przyszłego roku czy to w hali MOSiR przy ul. Narutowicza 9 czy też w nowej hali RCS przy ul. Struga 63 - czytamy w komunikacie.

Tomasz Adamek, który niedawno obchodził 45. urodziny,  po raz ostatni boksował październiku 2018 roku, przegrywając przez nokaut w drugiej rundzie z Jarrellem Millerem. W niedzielnym wywiadzie były mistrz świata wag półciężkiej i junior ciężkiej wyznał. że po pojedynku kwietniowym chciałby stoczyć jeszcze jedną walkę, którą pożegnałby się z kibicami na dobre.

Add a comment