Patronat medialny


 


9 października dojść ma do trzeciej walki o pas WBC wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Fury (30-0-1, 21 KO) i Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Podczas gdy "Król Cyganów" zrobił sobie krotką przerwę od treningów, "Bronze Bomber" ostro trenuje pod okiem Malika Scotta...

Add a comment

Ekipa Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) nie traci dobrego nastroju mimo zmiany terminu walki z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) o pas WBC wagi ciężkiej. Pojedynek został wczoraj oficjalnie przeniesiony z 24 lipca na 9 października. 

- Właśnie ze względu na takie sytuacje potrzebowaliśmy sądu arbitrażowego. Wilder chce odzyskać to, co do niego należy. Zrobi to 9 października. Jestem przekonany, że Wilder wygra przez nokaut - powiedział menadżer "Bronze Bombera" Shelly Finkel.

W swojego nowego podopiecznego mocno wierzy też trener Malik Scott: - Fury jest niepokonany, ale wrażliwy na ciosy. Jeszcze nie przegrał, ale jest do pokonania. I da się go trafić. My musimy to wykorzystać. Wierzę, że Wilderowi się uda i zwycięży przez nokaut.

Póki co bukmacherzy nie zareagowali w znaczący sposób na informację o Covid u Fury'ego i opóźnieniu mistrzowskiego starcia. Brytyjczyk nadal jest faworytem - kursy wynoszą odpowiednio 1,3 i 3,5.

Add a comment

Oficjalnie potwierdzono, że 9 października na gali organizowanej w T-Mobile Arena w Las Vegas dojdzie do trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) o pas WBC kategorii ciężkiej. 

Pojedynek miał się odbyć 24 lipca, jednak w obozie Brytyjczyka wykryto kilka przypadków koronawirusa. Pozytywny wynik badania otrzymał również Fury, który z powodu złego stanu zdrowia musiał przerwać treningi.

Na 9 października została także przełożona rewanżowa walka Adama Kownackiego (20-1, 15 KO) i Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO), która będzie częścią tej samej gali. Polak i Fin po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w marcu ubiegłego roku.

Add a comment

Shannon Briggs przyznał w rozmowie z DAZN, że niedawne odwołanie przez Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) walki z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) wprawiło go w niemałą konsternację. 

- To musiał być Covid, bo teraz nigdzie go nie widzę. To znaczy z tego, co słyszałem, wyglądało na to, że jest gotów do walki, ale potem dotarły do mnie plotki, że nie szło mu na sparingach - powiedział były czempion wagi ciężkiej. 

- Taki już jest boks, sam czujesz, jak jest. Ja słyszałem o ciężkich sparingach, potem o Covid. Jeśli sparingi były słabe, to nie czuł się pewny. To może zagrać na korzyść Wildera. Wcześniej faworyzowałem Fury'ego, ale teraz znów myślę, że szanse są wyrównane - stwierdził Briggs.

Na razie nie wiadomo, na kiedy zostanie przełożona trylogia Fury'ego z Wilderem. Nieoficjalnie mówi się najczęściej o 9 października.

Add a comment

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) czuje się pokrzywdzony odwołaniem planowanej na 24 lipca walki z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). "Bronze Bomber" winą za taki rozwój sytuacji obarcza "Króla Cyganów", który podobno wbrew zapewnieniom swojego promotora Boba Aruma nie przyjął drugiej dawki szczepionki przeciw Covid-19, co znacznie zmniejszyłoby ryzyko zachorowania przez Brytyjczyka na koronawirusa.

- Znów to samo - on postąpił źle, a to mnie spotyka kara - miał powiedzieć Wilder swojemu menadżerowi Shelly Finkelowi według Lance'a Pugmire'a z The Athletic. 

Finkel czwartkowe zamieszanie skomentował w rozmowie z World Boxing News. - Deontay zrobił swoje. Przyjął dwie dawki szczepionki Pfizer, tak jak i członkowie jego obozu. On jest gotów do walki, a to wszystko wydarzyło się z winy Fury'ego, który nie zrobił tego, co miał zrobić - stwierdził opiekun byłego czempiona WBC wagi ciężkiej. 

Według wstępnych informacji pojedynek Fury'ego z Wilderem zostanie ostatecznie przeniesiony na 9 października. Bez zmian pozostania lokalizacja wydarzenia - T-Mobile Arena w Las Vegas.

Add a comment

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) nie zamierza przerywać treningów na wieść o możliwej zmianie terminu trzeciej walki z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). 

Według Mike'a Coppingera z ESPN w ekipie "Króla Cyganów" pojawił się koronawirus i pojedynek o pas WBC wagi ciężkiej jak i cała gala planowana na 24 lipca w Las Vegas może zostać przełożona na wrzesień. 

Trener "Bronze Bombera" w rozmowie z Elie Seckbachem zasugerował, że czwartkowe zamieszanie to tylko element gry psychologicznej ekipy rywala. - Nie obchodzi mnie, co piszą media... Jeśli to miało nas wybić z rytmy, to nie wybiło ani trochę - oświadczył Scott.

Add a comment

Fury do Wildera: to koniec, nie dostaniesz już walki ze mną!

Eddie Hearn nie wierzy w "magiczną" metamorfozę Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) po rozpoczęciu trenerskiej współpracy z Malikiem Scottem. Promotor Anthony'ego Joshuy (24-1, 21 KO) nie daje "Bronze Bomberowi" większych szans na pokonanie Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) w trzeciej walce planowanej na 24 lipca.

- Nie można zdobyć umiejętności z dnia na dzień. Wilder wygląda nadal tak samo jak wcześniej - przekonuje Hearn w rozmowie z DAZN. - Jego tarcza ze Scottem, sposób poruszania się, praca nóg, to wszystko jest to samo... 

- Poza tym on jest psychicznie całkowicie i do cna pokonany - twierdzi szef Matchroom Boxing, który oczyma wyobraźni widzi już "Króla Cyganów" w pojedynku z Dillianem Whytem (28-2, 19 KO): - Jeśli Tyson przed walką z Joshuą będzie chciał jeszcze jakiegoś występu, to zróbmy to, co należy i niech zmierzy się z obowiązkowym pretendentem, którym jest Whyte [w rzeczywistości nie jest - red.].

Add a comment

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) straszy za pośrednictwem mediów społecznościowych Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) przed zbliżającą się walką o pas WBC wagi ciężkiej. 

"Bronze Bomber" wczoraj na Instagramie opublikował zdjęcie swoich zakrwawionych butów po sesji sparingowej. "Trwało to 16 rund. Nie trzeba tłumaczyć tego, co jest zrozumiałe." - napisał pod fotografią "Bronze Bomber".

Wilder i Fury po raz trzeci skrzyżują rękawice 24 lipca. Trener Amerykanina Malik Scott jest przekonany, że jego podopieczny szybko rozprawi się ze swoim zeszłorocznym pogromcą. - Deontay Wilder ponownie zostanie mistrzem kategorii ciężkiej. Tyson Fury nie wyjdzie poza piątą rundę! - zapowiada szkoleniowiec olbrzyma z Alabamy.

Add a comment

Jeśli Deontayowi Wilderowi (30-0-1, 21 KO) uda się 24 lipca zrewanżować Tysonowi Fury'emu (42-1-1, 41 KO) za porażkę z zeszłego roku i odzyskać pas WBC wagi ciężkiej, będzie miał dużą szansę na pojedynek o bezdyskusyjne mistrzostwo świata z Anthonym Joshuą (24-1, 21 KO). "Bronze Bomber" może za starcie z AJ-em zainkasować ogromne pieniądze, podobne do tych, które wcześniej obiecywano Fury'emu.

Promujący Joshuę Eddie Hearn w zapytany w rozmowie z ThaBoxingVoice, czy byłby gotów za walkę z Joshuą zaproponować Wilderowi, tak jak Fury'emu, podział zysków 50 do 50, odparł: - Musiałbym o tym porozmawiać z AJ-em, ale myślę, że tak. Sądzę, że zasłużyłby na to. Atmosfera byłaby taka sama. Chodzi w końcu o bezdyskusyjne mistrzostwo.

Szef Matchroom Boxing nie wykluczył także powrotu czempiona WBO, WBA i IBF na ringi USA. - Według mnie Anthony chętnie znów zaboksowałby w Ameryce. Widzę go znów w USA, widzę go dominującego w wadze ciężkiej jeszcze przez długi czas - powiedział Hearn. 

Add a comment

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) nie zamierza porzucać swoich teorii o szeregu spisków, które przyczyniły się do jego porażki z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). "Bronze Bomber" jest nawet przekonany, że ekipa Brytyjczyka 24 lipca również będzie chciała zagrać nieczysto podczas pojedynku rewanżowego. 

- Ludzie pytają mnie, czy nie sądzę, że i tym razem będą chcieli mnie oszukać. Na pewno mają jakiś plan! Ale on przecież nie był mnie w stanie znokautować nawet z wypchanymi rękawicami i w takim stanie, w jakim byłem. Czwartej walki nie będzie, bo zakończę jego karierę! - stwierdził Amerykanin w rozmowie opublikowanej na kanale 78SPORTSTV.

- Przecież oszustwa w boksie były od zawsze, mówią o tym takie sławy jak George Foreman czy Evander Holyfield! Zwłaszcza Holyfield mówi otwarcie na przykład o zatrutej wodzie. Skoro nie wierzycie mi, może uwierzycie tej żyjącej legendzie! - powiedział zdetronizowany w lutym zeszłego roku były czempion WBC wagi ciężkiej.

Add a comment

Były promotor Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) Lou DiBella w rozmowie z SecindsOut stwierdził, że "Bronze Bomber" przed trzecią walką z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO), mimo rozpoczęcia współpracy z Malikiem Scottem, między linami już "prochu nie wymyśli" i powinien skupić się przede wszystkim na budowaniu siły i pewności siebie. 

- Cokolwiek Wilder teraz planuje, musi zrobić wszystko, by wyjść do tej walki przekonany o swoich możliwościach i z czystą głową - ocenił nowojorski promotor. 

- Moim zdaniem siła jest teraz jego nadzieją On nie da rady wyboksować Fury'ego. Nie da rady. Musi go znokautować albo spuścić mu łomot. Wyboksowanie Fury'ego przez Wildera jest praktycznie niemożliwe, więc powinien postawić na siłę jako najważniejszy swój atut - dodaje DiBella.

Do trzeciego starcia Deontaya Wildera z Tysonem Furym o pas WBC kategorii ciężkiej dojdzie 24 lipca na gali w Las Vegas.

Add a comment

Tony Bellew nie daje Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO) większych szans na wygraną z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Trzecia walka pięściarzy o pas WBC wagi ciężkiej odbędzie się 24 lipca w Las Vegas. Bellew docenia siłę ciosu "Bronze Bombera", jednak o jego umiejętnościach pięściarskich wyraża się bardzo krytycznie.

- Co z tego, że Wilder jest potwornie silny, może nawet bije najmocniej od czasów Mike'a Tysona, skoro nie ma klasy i umiejętności odpowiednich dla tej siły - mówi "Bombardier" z Liverpoolu w wywiadzie dla Talk Sport. - On jest w ringu jak słoń w składzie porcelany, nie ma pojęcia, co robi. Nie umie przygotować ataku, jego lewy prosty w walkach z Furym był bezużyteczny!

- Nawet gdy miał Fury'ego na deskach, nie potrafił go skończyć. Pomyślcie tylko... czy gdyby Tyson Fury padł po ciosie Joshuy, to czy dotrwałby do końca rundy? - pyta retorycznie Bellew.

Add a comment

Andre Ward nie odbiera szans Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO) w trzeciej walce z Tysonem Fury (30-0-1, 21 KO). Pojedynek o pas WBC wagi ciężkiej odbędzie się 24 lipca w Las Vegas.

- Wilder jest niebezpieczny, zawsze był. Teraz jednak w tej walce będzie dodatkowo groźny ze względu na okoliczności. Ma wiele do udowodnienia - ocenia były czempion a aktualnie bokserski ekspert. 

W opinii bukmacherów faworytem lipcowej potyczki będzie Fury, na którego średni kurs wynosi 1,3. Na Wildera stawiać można przy przeliczniku 3,6.

Add a comment

Menadżer Wildera: stawka zbyt wysoka, by te walki się nie odbyły

Shelly Finkel w rozmowie ze Sports Illustrated stwierdził, że nie zaskoczyło go zachowanie Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO), który odmówił odpowiadania na pytania mediów podczas konferencji prasowej anonsującej trzeci pojedynek z Tysonem Fury (30-0-1, 21 KO). 

- Deontay po prostu nie chciał wdawać się z gadki z Furym na konferencji. On teraz myśli tylko o walce z Furym. Powiedział: "Jeśli Fury chce gadać, to niech gada. Ja chcę po prostu walczyć." -  tłumaczy menadżer "Bronze Bombera".

- Gdy teraz na niego patrzę, widzę kogoś skoncentrowanego na pojedynku. Trenuje tak, ja ja chciałbym, żeby trenował wcześniej - mówi Finkel i dodaje: - Sądziliśmy, że do tej walki dojdzie kilka miesięcy wcześniej, ale toczył się spór arbitrażowy. Wilder trenował przez ten cały czas!

Do konfrontacji Fury'ego z Wilderem dojdzie 24 lipca w Las Vegas. Stawką boju będzie pas WBC kategorii ciężkiej.

Add a comment

W lutym 2020 roku Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) zaskoczył bokserski świat, przed rewanżem z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) wnosząc na wagę rekordowe 104,8 kg. Wygląda jednak na to, że przed zaplanowaną na 24 lipca trzecią potyczką z "Królem Cyganów" Amerykanin będzie znów sporo lżejszy. 

Add a comment

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) udzielił wywiadu stacji ESPN, w którym opowiedział o swoim nastawieniu przed trzecią walką z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Do pojedynku o pas WBC wagi ciężkiej dojdzie 24 lipca w Las Vegas.

- Motywacją dla mnie jest zemsta - stwierdził "Bronze Bomber". - Ja zrobiłem dla niego coś, czego on nie chciał zrobić dla mnie. Grał w swoje gierki, nawet oszukiwał. Chcę zemsty, w głowie mam teraz przemoc i widzę tylko zemstę!

Zapytany o to, czego dowiedział się o sobie dzięki porażce z Furym, Wilder odparł: - Przekonałem się, że mam silną wolę, że jestem wojownikiem. Gdy zdałem sobie sprawę z mojej sytuacji, mogłem po prostu pójść do narożnika i poddać się. Nie zrobiłem jednak tego, podjąłem wyzwanie. Chciałem zobaczyć, gdzie jestem i ostatecznie udowodniłem samemu sobie, że w każdym calu jestem królem, za jakiego się uważam.

Były czempion wagi ciężkiej przyznał też, że cieszy się z rozpoczęcia trenerskiej współpracy z Malikiem Scottem. - Malik zawsze był z nami, ale był w cieniu, teraz wszystkim dowodzi. Zawsze była między nami chemia i móc pracować z nim w pełnym wymiarze jest świetnie! - ocenił Amerykanin, zapowiadając wielkie emocje w lipcu: - Ludzie, przychodząc na walki Wildera, wiedzą, że da z siebie wszystko i ktoś zostanie znokautowany!

Add a comment

Deontay Wilder: Pokażę, że to jest waga ciężka

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) przedwczoraj zadeklarował, że przed lipcową walką z Deontayem Wilderem chciałby ważyć około 300 funtów (136 kg). Trener "Bronze Bombera" Malik Scott twierdzi, że jego zawodnik wagą przejmować się nie zamierza i nie zakładają żadnego konkretnego limitu.

- Gdy Deontay ważył 209 funtów, położył Fury'ego, ale Tyson wstał. Gdy ważył 230 funtów, przegraliśmy rewanż i były problemy w walce. Po prostu nic nie wiadomo - oświadczył Scott.

Malik Scott w obozie Wildera zajął miejsce Marka Brelanda, którego zdetronizowany czempion WBC oskarżył o spisek w rewanżowym boju z "Królem Cyganów".

Add a comment

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) odmówił odpowiedzi na pytania dziennikarzy podczas wtorkowej konferencji prasowej anonsującej walkę z Tysonem Fury (30-0-1, 21 KO). "Bronze Bomber" wziął jednak udział w telekonferencji z brytyjskimi dziennikarzami, którym przekazał zdecydowany komunikat.

- Jak nie tylko ukarzę Fury'ego, to będzie najbardziej brutalna rzecz, jaką tylko możecie sobie wyobrazić! - oświadczył Amerykanin. 

- Ja go nienawidzę! Między nami jest zła krew i zawsze już będzie. Nienawiść jest dla mnie motywacją, by go zniszczyć, szatan robi to codziennie. Jeszcze nigdy nie czułem niczego takiego w stosunku do rywala. Dotąd zawodnikiem, którego najbardziej nie lubiłem, był Dominic Breazeale - powiedział olbrzym z Alabamy.

Do konfrontacji Wildera z Furym, której stawką będzie pas WBC wagi ciężkiej, dojdzie 24 lipca na gali w Las Vegas.

Add a comment

Malik Scott przekonuje, że Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) wbrew niektórym medialnym doniesieniom, nie miał stanów depresyjnych po ubiegłorocznej porażce z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). "Bronze Bomber" po pierwszej przegranej na zawodowych ringach podjął decyzję o zmianach w sztabie szkoleniowym, a Scott został jego pierwszym trenerem.

- To bzdura, Wilder nigdy nie był bliski depresji. Oczywiście był zły, ponieważ przegrał po raz pierwszy, ale to naturalne. Już kilka godzin po walce usiedliśmy i zaczęliśmy analizować, co poszło nie tak. Wtedy on stwierdził, że chce, abym to ja był jego głównym trenerem. Powiedział, że mam go przygotować na trzeci pojedynek z Furym - opowiada Amerykanin.

- Ludzie skreślili go po jednej porażce. Zapominają, że każdy może mieć gorszy dzień, zwłaszcza kiedy ma się gorsze przygotowania. Teraz Wilder jest zupełnie innym zawodnikiem. Jest bardzo głodny i chce zamknąć wszystkim usta. To wielka motywacja i ogień, który każdego dnia widzę na treningach - dodaje Scott.

Do trzeciej walki Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem dojdzie 24 lipca na gali w Las Vegas. Stawką pojedynku będzie należący do Brytyjczyka tytuł mistrza świata WBC wagi ciężkiej.

Add a comment

Shannon Briggs przestrzega przed odbieraniem szans Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO) w trzeciej walce z Tysonem Fury (30-0-1, 21 KO). Pojedynek o pas WBC wagi ciężkiej odbędzie się 24 lipca w Las Vegas.

- Nie lekceważcie Wildera - mówi "The Cannon" cytowany przez Sky Sports. - Wilder to jest wybryk natury, ze swoją siłą może znokautować każdego!

- On jeszcze może zaszokować świat. Fury może być w błędzie. A jeśli ten facet znokautuje Fury'ego, to co? To jest możliwe. Fury nie może go zlekceważyć. Można sobie pomyśleć, że to jest 90-kilogramowy gość, ma cienkie nóżki, więc nie powinien wcale bić mocno. Ale jego siła jest chora! To nie jest normalne - ocenia Briggs.

W opinii bukmacherów faworytem lipcowej potyczki będzie Fury, na którego średni kurs wynosi 1,3. Na Wildera stawiać można przy przeliczniku 3,6.

Add a comment