Patronat medialny


 


Marek Szkolnikowski nie krył swojego oburzenia rozstrzygnięciem półfinałowej walki turnieju WBSS w wadze junior ciężkiej z udziałem Krzysztofa Głowackiego (33-2, 19 KO) i Mairisa Briedisa (26-1, 19 KO). Dziś szef TVP Sport wrócił do sprawy na Twitterze.

"Kiedy składałem protest do WBSS w sprawie wałka w Rydze to dużo fachowców wyśmiewało TVP Sport, że nic nie znaczymy. Okazuje się jednak, że za ostatnie trzy gale organizatorzy zwrócą nam kasę! Na pewno nie pokażemy dwóch następnych gal, Dorticos-Briedis mnie kusi.." - napisał Szkolnikowski.

Kwestię ewidentnie skrzywdzonego w półfinale Głowackiego rozpatrują aktualnie władze federacji WBO. W wyniku stanowczego działania swojego promotora Andrzeja Wasilewskiego "Główka" prawdopodobnie wkrótce otrzyma kolejną mistrzowską szansę.