Patronat medialny


 


Dereck Chisora (32-10, 23 KO) zagroził, że wycofa się z dzisiejszej walki z Josephem Parkerem (28-2, 21 KO), jeśli będzie musiał wyjść do ringu jako pierwszy. O kolejności anonsowania zawodników zadecydował rzut monetą. 

- Serio nie widzę opcji, by ten pojedynek się odbył, jeśli Dereck miałby wychodzić pierwszy - zakomunikował wczoraj menadżer "Del Boya" David Haye. 

Dziś sprawę skomentował także Chisora. - To jest moje PPV. Ostatnio zgodziłem się wyjść pierwszy, bo mówili ciągle "Usyk to, Usyk tamto", więc odpuściłem. Ale dlaczego zawsze miałbym być robiony w balona? Gdyby kibice mogli być obecni, kupowaliby bilety, by obejrzeć mnie, a nie Parkera! - stwierdził oburzony Brytyjczyk.

Ostatecznie jednak kilka minut temu David Haye oświadczył, że jego podopieczny zaboksuje z Parkerem. 

W Polsce galę Chisora - Parker obejrzeć będzie można na platformie streamingowej DAZN, dostęp do której kosztuje 7,99 PLN za miesiąc.