Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut

Turki Alalshikh poinformował, że zwycięzca walki pomiędzy Anthonym Joshuą (27-3, 24 KO) i Francisem Ngannou (0-1) zmierzy się z Filipem Hrgovicem (17-0, 14 KO), a stawką tego pojedynku będzie prawdopodobnie tytuł mistrza świata IBF wagi ciężkiej.

Jeszcze niedawno Alalshikh planował zestawienie zwycięzcy pojedynku Joshua - Ngannou z lepszym z walki pomiędzy Oleksandrem Usykiem i Tysonem Furym, jednak po przełożeniu konfrontacji o cztery mistrzowskie pasy wagi ciężkiej, plany uległy zmianie, co potwierdza także Eddie Hearn.

- Jeśli Fury i Usyk stoczą walkę w połowie maja, to mogą być gotowi na kolejny występ dopiero pod koniec roku. Nie chcemy, żeby Joshua tyle czekał, więc walka z Hrgovicem to dobre rozwiązanie - powiedział szef Matchroom Boxing.

Hrgovic kolejny zawodowy pojedynek ma stoczyć 8 marca na gali, podczas której dojdzie do walki Joshua - Ngannou. Chorwat po raz ostatni boksował w grudniu.