Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut


Tomasz Babiloński- Pan Mateusz Borek z Polsat Sport poinformował dzisiaj na Twitterze, że grupa Babilon Promotion otrzymała pismo od belgijskiego sędziego Daniela Van de Wiele, który prosi o odwołanie walki Olivera McCalla z Krzysztofem Zimnochem. Czy to prawda?
Tomasz Babiloński:
To prawda, otrzymałem maila od Daniela Van de Wiele, który jeszcze niedawno pytał mnie czy będzie mógł poprowadzić ten pojedynek. Jego zmiana stanowiska musi być spowodowana jakimiś naciskami, ale nie wiem z czyjej strony.

- Kto może stać za tymi naciskami?
TB:
Nie podejrzewam nikogo z polskiego środowiska. Grupa Ulrich KnockOut Promotions jest współorgranizatorem tej gali i współpromotorem Krzyśka Zimnocha, więc nie ma możliwości, aby ktoś chciał sam sobie zaszkodzić. Nie podejrzewam też innych polskich promotorów o złe intencje. Myślę, że McCall nadepnął komuś na odcisk za Oceanem i teraz ta osoba próbuje mu zaszkodzić, nie nam.

- Czemu akurat Van de Wiele napisał ten list?
TB:
Van de Wiele twierdzi, że sprawą zainteresował się prezydent federacji WBC Jose Sulaiman i to na jego prośbę skonstruował to pismo. Federacja WBC nie ma jednak nic wspólnego z tą galą, więc nie wiem skąd ich zainteresowanie tą sytuacją. Zapytałem Van de Wiele dlaczego nikomu nie przeszkadzała walka stoczona przez McCalla przed rokiem w Niemczech, ale nie otrzymałem już odpowiedzi.

- Czy ludzie którzy wybierają się na galę mogą spać zatem spokojnie?
TB:
Warunkiem podpisania kontraktu było dostarczenie przez McCalla aktualnych badań, w związku z tym zamieszaniem poprosiliśmy McCalla o jak najszybsze przesłanie nam tych badań. Chcemy zakończyć kontrowersje wokół tego pojedynku. Ja nie otrzymałem żadnej wiadomości która wskazuje, że przez ostatni rok, kiedy McCall walczył z Francesco Pianetą, stało się z nim coś niedobrego, zachorował albo został zawieszony z powodu dopingu. Mam nadzieję, że wkrótce otrzymamy odpowiednie dokumenty i będziemy już mogli spać spokojnie.