Patronat medialny


 


Coraz bliżej do potwierdzenia walki pomiędzy Maciejem Sulęckim (29-2, 12 KO) i byłym mistrzem świata wagi super połśredniej Jaime Munguią (36-0, 29 KO). Jak poinformował w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Andrzej Wasilewski - zawodnik dostał i przyjął ofertę.

Szef grupy KnockOut Promotions relacjonuje, że do załatwienia pozostały formalności. Procedura wizowa pięściarza z Warszawy przebiega w ekspresowym tempie. "Striczu" za Ocean chce wylecieć już w poniedziałek, żeby jak najszybciej rozpocząć aklimatyzację oraz sesje sparingowe.

Pojedynek ma odbyć się 24 kwietnia w Stanach Zjednoczonych. Najbardziej prawdopodobną lokalizacją jest Teksas, gdzie kibice mogą uczestniczyć w wydarzeniach sportowych. Munguia niedawno był poważnie przymierzany do walki z Giennadijem Gołowkinem, ale negocjacje w tej sprawie ostatecznie zakończyły się niepowodzeniem.

Aktualnie Jaime Munguia jest liderem rankingu WBC wagi średniej. "Striczu" w tym samym zestawieniu plasuje się na czwartej pozycji. Jest wielce prawdopodobne, że meksykańsko-polska konfrontacja mogłaby zostać usankcjonowana jako finałowy eliminator do walki mistrzowskiej z Jermallem Charlo (31-0, 22 KO).