Patronat medialny


 

Eddie Hearn poinformował na Twitterze, że otrzymał od federacji IBF pismo, w którym nakazuje się Oleksandrowi Usykowi (20-0, 13 KO) do obrony pasa wagi ciężkiej z obowiązkowym challengerem Filipem Hrgovicem (15-0, 12 KO). 

Hrgovic status pretendenta wywalczył w sierpniu, pokonując na gali w Arabii Saudyjskiej Zhanga Zhileia. Podczas tej samej imprezy Usyk obronił tytuły WBA, WBO i IBF w starciu z Anthonym Joshuą. 

Oleksandr Usyk na ring planował powrócić w marcu unifikacyjnym bojem z czempionem WBC Tysonem Furym (32-0-1, 23 KO), jednak wobec dyrektywy IBF pojedynek ten staje pod znakiem zapytania.

Add a comment

Nieustannie walczysz o dobre imię swojego kraju. Kiedy wychodzisz na ring i słyszysz ukraiński hymn, co czujesz? Czy teraz "Szcze ne wmerła Ukraina" (Jeszcze Ukraina nie umarła) nabrało dla ciebie jeszcze głębszego znaczenia?
Oleksandr Usyk: Hymn państwowy zawsze miał dla mnie ogromne znaczenia. Hymn, flaga to są najważniejsze rzeczy. Już od dzieciństwa, kiedy reprezentowałem mój kraj, czułem ogromną dumę. Kiedy wygrywasz - widzisz flagę narodową, słyszysz hymn - to są ogromne emocje i wielka radość, że to ty tam stoisz i wszyscy wiedzą, że jesteś Ukraińcem! To jest coś absolutnie wyjątkowego!

Tak będzie w Arabii Saudyjskiej na wiosnę? Będziesz walczył z Tysonem Furym?
Trzeba będzie się dogadać w tej sprawie. Sport sportem, a biznes biznesem. Dla mnie boks to wyłącznie sport, a dla tych, którzy to organizują to wielki biznes. Na ringu są dwaj bokserzy. Ich zadaniem jest boksować. Cała reszta to organizatorzy, sponsorzy i wiele innych czynników, które należy uwzględnić. Jak tylko wszystko ustalimy, dogadamy się, podpiszemy oficjalne dokumenty - będziemy pracować.

Wielu kibiców zwraca uwagę na fizyczną dominację Fury'ego, ale są też tacy, którzy uważają, że wypunktujesz "Cygańskiego Króla", bo jego styl bardzo Ci pasuje.
To dobrze wyszkolony, duży facet, wie, co robić. To nie będzie spacerek, wiem o tym, ale jestem gotowy. Daj Boże bym wygrał! Zrobię absolutnie wszystko, żeby zwyciężyć.'

Pełna treść artykułu na interia.pl >>

Add a comment

Egis Klimas, menadżer mistrza świata WBA, WBO i IBF kategorii ciężkiej Oleksandra Usyka (20-0, 13 KO), w rozmowie z iDBoxing podał przedział czasowy, w jakim mogłoby dojść do walki jego zawodnika z czempionem WBC Tysonem Furym (32-0-1, 23 KO).

Według Klimasa najbliższy możliwy termin wyczekiwanego przez kibiców pojedynku to 18 lutego, zaś najpóźniejszy to 4 marca.

Usyk już wcześniej deklarował, że (ze względu na Wielki Post) jeśli nie uda się zakontraktować starcia z Furym na początek marca, to później będzie to możliwe dopiero jakiś czas po Wielkanocy, która w kalendarzu prawosławnym przypada w tym roku na 24 kwietnia.

Add a comment

Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) chciałby, aby do jego walki o cztery pasy kategorii ciężkiej z Tysonem Furym (32-0-1, 23 KO) doszło w pierwszym kwartale 2023 roku. 

- Idealnie byłoby zorganizować tę walkę w lutym lub na początku marca, na przykład 4 marca - deklaruje ukraiński czempion federacji WBO, WBA i IBF. 

- Jestem wyznawcą prawosławia i nie walczę w czasie Wielkiego Postu, więc pojedynek musiałby być wcześniej albo już po Świętach Wielkanocnych [16 kwietnia] - tłumaczy Usyk i dodaje: - Chcę walki z Furym, bo on ma czwarty pas i dopóki go nie zdobędę, nie jestem zainteresowany innymi walkami.

Add a comment

Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) w rozmowie z ESPN skomentował informację, że Tyson Fury (32-0-1, 23 KO) zdecydował się zawalczyć 3 grudnia z Dereckiem Chisorą (33-12, 23 KO). - Teraz to śmiać mi się chce - stwierdził Ukrainiec, który wedle nieoficjalnych informacji ma zmierzyć się z Furym w boju o cztery pasy wagi ciężkiej w lutym lub marcu przyszłego roku. 

- Po co on to robi? Myślałem, że już się umówiliśmy na walkę, a teraz ucieka, mówiąc, że to ja nie chcę z nim boksować... Wiem, że on się mnie boi - powiedział Usyk.

Pytany o umiejętności swojego potencjalnego rywala ukraiński mistrz o Furym wypowiadał się jednak w samych superlatywach: - Jest niebezpieczny, ogromny i sprytny, wie, jak zachować się w ringu, ale chcę z nim walczyć, bo musimy zunifikować te pasy! 

Add a comment

Prezydent World Boxing Organization Paco Valcarcel oświadczył, że władze federacji nie będą naciskać na swojego mistrza wagi ciężkiej Oleksandra Usyka (20-0, 13 KO) w sprawie obowiązkowej obrony tytułu z Joe Joycem (15-0, 14 KO).

Valcarcel wyjaśnił, że nie chce krzyżować planów organizacji walki unifikacyjnej pomiędzy Usykiem i Tysonem Furym (32-0-1, 23 KO), do której dojść miałoby na przełomie lutego i marca, prawdopodobnie w Arabii Saudyjskiej.

Add a comment

Przebywający aktualnie w Stanach Zjednoczonych Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) odebrał w piątek przygotowany dla niego pas mistrza wagi ciężkiej magazynu "The Ring", który wywalczył w sierpniu, pokonując Anthony'ego Joshuę.

Ukrainiec przy okazji pobytu za Oceanem udzielił kilku wywiadów. W rozmowie z ESNEWS czempiona WBA, WBO i IBF zapytano, czy ma jakieś urodzinowe życzenia dla obchodzącego 37. urodziny Deontaya Wildera (43-1-2, 42 KO), który niedawno deklarował chęć skrzyżowania z nim rękawic. Usyk odparł: - Jak rozprawię się z Furym, to porozmawiamy o Wilderze. 

Spekuluje się, że do konfrontacji Usyka z Furym dojść by mogło w pierwszym kwartale przyszłego roku. W tym tygodniu ukraiński mistrz ma rozmawiać na temat pojedynku z "Królem Cyganów" z Bobem Arumem.

Add a comment

Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) po zwycięstwie nad Anthonym Joshuą chwilowo odpoczywa od boksu,. Czempion WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej w ostatnich dniach odwiedził na linii frontu ukraińskich żołnierzy walczących w rosyjskim najeźdźcą. Na ewentualną walkę unifikacyjną z mistrzem WBC Tysonem Furym (31-0-1, 23 KO) - według zapewnień menadżera Egisa Klimasa - będzie gotowy w lutym.

- Podobno Fury chce boksować 3 grudnia. My nie mamy z tym problemu - powiedział talkSPORT Klimas. - Z drugiej jednak strony w boksie mogą się wydarzyć różne rzeczy - można złamać rękę czy nogę, trudno to przewidzieć, ale trzymajmy kciuki za to, żebyśmy byli gotowi.

- Z naszej strony będziemy gotowi na 100 procent, więc jeśli do tej walki nie dojdzie, to nie wińcie naszej ekipy - dodał menadżer Usyka.

Add a comment

Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) skomentował dziwne zachowanie Anthony'ego Joshuy (24-3, 22 KO) po przegranym rewanżu o pas WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej. 

- Był jak mały chłopiec, który chciał sobie pograć, ale zabrali mu piłkę, więc się wściekł i rzucił tę piłkę przez płot do wściekłego psa sąsiadów. To nie było mądre - stwierdził czempion WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej.

- Odbiło mu, ale chyba nie ma co go winić. Trenował, wierzył w wygraną i przegrał i to po raz drugi. Myślę, że to jest rozsądne wytłumaczenie jego załamania i tej słownej biegunki - dodał Usyk.

Add a comment