Patronat medialny


 


Choć jest już praktycznie przesądzone, że drogi Fiodora Łapina i KnockOut Promotions niebawem się rozejdą, utytułowany trener kontynuuje pracę z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO), którego 12 grudnia czeka walka o pas WBO z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO).

"Główka" kilka dni temu powrócił już z obozu kondycyjnego w Hiszpanii i niebawem powinien rozpocząć sesje sparingowe. 

- Ustalamy właśnie 8-10 nazwisk sparingpartnerów, których chciałbym mieć dla Krzyśka w najbliższych tygodniach - zdradził Łapin w rozmowie z Sebastianem Szczęsnym z TVP Sport.

- Trzeba szukać zawodników podobnych do Okolie - z długimi rękami, wysokich. Lawrence jest szczupły ale bije bardzo mocno, głównie prawą ręką. Potrafi uderzyć też w zwarciu, co jest nietypowe dla jego wzrostu. Świetnie pracuje na nogach, świetnie wiąże rywala. W jego przypadku obrona też jest nieprzyjemna, nabija ciosy na łokcie - charakteryzuje Brytyjczyka szkoleniowiec Głowackiego.

Cała rozmowa z Fiodorem Łapinem na sport.tvp.pl >>

Add a comment

 

Znowu chcę mieć pas mistrza świata - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Krzysztof Głowacki, który 12 grudnia zmierzy się w starciu o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej z Lawrencem Okoliem. Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji gali organizowanej w Londynie.

Podpisał pan kontrakt na walkę. Ile razy już szykował się pan do walki z Lawrencem Okoliem? Pytam, bo to długa historia.
Krzysztof Głowacki: O, kurde, niech pomyślę... Szykowałem się od października ubiegłego roku. Wychodzi na to, że teraz to czwarte podejście, ale mam nadzieję, że jest już naprawdę blisko. W tych dziwnych czasach niczego nie można być pewnym. Kamil Szeremeta podpisał kontrakt na walkę z Gienadijem Gołowkinem w zeszłym roku, a dalej nie ma pojedynku.

Niedawno wróciliście ze zgrupowania w Hiszpanii i trener Fiodor Łapin mówił mi, że pierwszy raz od lat nie było w trakcie żadnych problemów z kontuzjami czy chorobami.
Śmialiśmy się przed wyjazdem, że nie pamiętamy, kiedy ostatnio tak było, że wykonałem wszystkie zaplanowane biegi. Zazwyczaj było tak, że jeden czy dwa musiałem odpuścić, bo tu boli, tam strzyka albo jakaś gorączka. Oby tak zostało przez całe przygotowania.

Dużo walk Okoliego już pan obejrzał?
Dużo, naprawdę dużo. Cały czas w sumie oglądamy i wyciągamy wnioski. Nie będę mówił jakie, bo przeczyta i będzie nad tym pracował. Przekona się w ringu. Ale fakt, jest niewygodny, boksuje w nietypowy sposób. Klinczuje, bije długie ciosy i tak dalej.

Ile czasu na najwyższym poziomie panu zostało?
Dopóki zdrowie mi pozwoli. Myślę, że jeszcze ze dwa lata i koniec.

Pełna treść artykułu w "Przeglądzie Sportowym" >>

Add a comment

- 13 grudnia przywiozę pas do Polski - zapowiada w rozmowie z "Super Expressem" Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO), który podpisał kontrakt na walkę z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO). Pojedynek odbędzie się 12 grudnia podczas gali Matchroom Boxing w Londynie.

Ostatnie dwa tygodnie Głowacki spędził na obozie w Hiszpanii. Pięściarz grupy KnockOut Promotions wraz ze sztabem szkoleniowym wrócił do Polski, gdzie będzie kontynuował treningi przed starciem z niepokonanym Brytyjczykiem.

Niedługo "Główka" rozpocznie sparingi przed pojedynkiem o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej. W przypadku zwycięstwa, Głowacki po raz trzeci w karierze sięgnie po to trofeum. Pięściarz z Wałcza byłby pierwszym Polakiem, który trzykrotnie zdobywał mistrzowski pas w limicie do 90,7 kg.

Add a comment

Jest już pewne, że 12 grudnia na gali gali grupy Matchroom Boxing w Londynie Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) stanie do walki o pas WBO wagi junior ciężkiej z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) - przekazał na Twitterze promotor polskiego pięściarza Andrzej Wasilewski.

"Good news! Eddie Hearn potwierdził bezpośrednio wszystko, co przez ostatnie tygodnie robiłem i mówiłem K. Głowackiemu. Wyjaśniło się, wbrew niektórym głosom, że traktuję Główkę absolutnie  poważnie i odpowiedzialnie. Kawał sportowca! Krzysiek podpisał kontrakt na 12.12." - zakomunikował szef grupy KnockOut Promotions.

Dla Głowackiego konfrontacja z Okoliem jest okazją, by po raz trzeci sięgnąć po mistrzowskie trofeum World Boxing Organization. Główną atrakcją grudniowej gali w stolicy Wielkiej Brytanii będzie pojedynek o tytuły WBA, WBO i IBF kategorii ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO) i Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO).

Add a comment

Federacja World Boxing Organization opublikowała zaktualizowane rankingi. Na listach WBO znajduje się aktualnie tylko dwóch Polaków. Po porażce z Szerzodem Chusanowem, miejsce w czołowej piętnastce wagi półciężkiej stracił Robert Parzęczewski.

Krzysztof Głowacki jest liderem w rankingu kategorii junior ciężkiej. Pięściarz z Wałcza 12 grudnia zaboksuje o wakujący tytuł mistrza świata z drugim w tej klasyfikacji Brytyjczykiem Lawrencem Okoliem.

Ósme miejsce w dywizji średniej zajmuje z kolei Kamil Szeremeta. Białostoczanin wkrótce będzie boksował o mistrzostwo świata federacji IBF z Giennadijem Gołowkinem, przez co ze względów regulaminowych także zniknie z rankingu WBO.

Add a comment

W poniedziałek do Hiszpanii wraz ze swoim sztabem trenerskim wylecieli Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) i Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO). Pięściarze grupy KnockOut Promotions rozpoczynają w ten sposób kolejny etap przygotowań przed zbliżającymi się walkami o mistrzostwo świata.

Głowacki prawdopodobnie 12 grudnia zaboksuje o mistrzowski pas WBO w limicie kategorii junior ciężkiej z Brytyjczykiem Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO). Rywalem Szeremety w pojedynku o tytuł IBF wagi średniej będzie Giennadij Gołowkin (40-1-1, 35 KO). Ta walka planowana jest na 20 listopada, jednak terminu oficjalnie jeszcze nie potwierdzono.

Polscy pięściarze już drugi raz będą trenować na zgrupowaniu w Hiszpanii przed tymi pojedynkami. Obie walki były kilkukrotnie przekładane z powodu pandemii koronawirusa.

W Hiszpanii nad formą Szeremety i Głowackiego będą czuwać Fiodor Łapin i Paweł Gasser, główni trenerzy KnockOut Promotions. Obóz potrwa blisko dwa tygodnie.

Add a comment

Za kilka dni ma zostać oficjalnie potwierdzona gala grupy Matchroom Boxing, która planowana jest na 12 grudnia. Główną atrakcją tej imprezy będzie pojedynek pomiędzy Anthonym Joshuą i Kubratem Pulewem. Wtedy także ma dojść do walki Krzysztofa Głowackiego (31-2, 19 KO) z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej.

Jak zdradził na Twitterze Andrzej Wasilewski, promotor "Główki", przyszła już finalna propozycja dla Polaka. Wkrótce kontrakty na grudniowy pojedynek powinien zostać zatem podpisany.

- Oferta jest złożona przez Eddiego Hearna. Jak twierdzi Eddie jest ona ostateczna. Moim zdaniem, biorąc pod uwagę sytuację, jest ona lepsza niż myślałem - skomentował szef grupy KnockOut Promotions.

Na razie nie wiadomo, gdzie odbędzie się grudniowa gala. Joshua nalegał, żeby jego najbliższy pojedynek odbył się w Anglii, jednak Eddie Hearn wyjawił, że jeśli wydarzenie miałoby się odbyć przy pustych trybunach, może zostać przeniesione do innego kraju.

Add a comment

W grudniu Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) stanąć ma do walki o wakujący pas WBO wagi junior ciężkiej z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO). Jak szanse "Główki" ocenia Igor Jakubowski, który miał okazję walczyć i sparować z Brytyjczykiem?

Add a comment

Mairis Briedis (26-1, 19 KO) trzyma kciuki za Krzysztofa Głowackiego (31-2, 19 KO) w jego walce z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO). Łotysz ma nadzieję, że Polak wygra z Brytyjczykiem, zdobędzie wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej i stoczy z nim walkę unifikacyjną.

- Życzę mu, żeby wygrał walkę w grudniu. Wtedy będziemy mogli stanąć oko w oko ponownie i dać wspaniałe przedstawienie, w Polsce lub na Łotwie. Stworzymy prawdziwe święto boksu - powiedział Briedis w programie "Ring TVP Sport".

- Być może nasza pierwsza walka z Głowackim zakończyła się skandalem, ale on uderzył mnie wcześniej w tył głowy. Zareagowałem jak koń, który kopie, kiedy podchodzi się do niego od tyłu. Ten skandal, to jednak biznes. Po moim zwycięstwie w turnieju WBSS nie mówi się o mnie tyle, ile po walce z Głowackim - dodał pięściarz z Łotwy.

Briedis pokonał "Główkę" przez techniczny nokaut w czerwcu ubiegłego roku, ale okoliczności zwycięstwa były na tyle kontrowersyjne, że federacja WBO, której pas był w stawce walki, nakazała obowiązkowy rewanż. Łotysz odmówił, ponieważ miał przed sobą finał turnieju World Boxing Super Series z Yunielem Dorticosem. Wygrywając z Kubańczykiem, Briedis został mistrzem świata federacji IBF.

Add a comment

Lawrence Okolie (14-0, 11 KO) jest bardzo pewny siebie przed walką Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO) o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej. Pojedynek ma odbyć się 12 grudnia, jednak termin nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony.

- Trenuję i każdego dnia czuję się coraz bardziej gotowy na tę walkę. Jestem przekonany, że wygram. Czasami staję się zbyt pewny siebie i myślę sobie, że wyjdę do ringu i po prostu go zdemoluję. Wtedy włączam sobie jego walki, w których wyglądał dobrze, żeby przypomnieć sobie, że to może być trudna walka. Nie widzę jednak możliwości, żebym ją przegrał - mówi Brytyjczyk.

- Chcę znokautować Głowackiego i myślę, że mi się uda. On jest zawodnikiem ofensywnym, który nie boi się wymiany ciosów. Boję się, że jeśli poczuje moją siłę w pierwszej rundzie, to zacznie boksować ostrożnie, ale jeśli pójdzie na przełamanie, to skończy na deskach. Znokautuję go, bo nie ma lepszego sposobu na zdobycie pierwszego pasa mistrza świata - dodaje Okolie.

Mierzący 196 cm Brytyjczyk na zawodowych ringach boksuje od 2017 roku. Do tej pory Okolie był mistrzem Wielkiej Brytanii, Wspólnoty Brytyjskiej, a w ostatnim występie sięgnął po pas mistrza Europy. Ostatni pojedynek Anglik stoczył w październiku ubiegłego roku. Głowacki w przeszłości dwukrotnie już zdobywał tytuł mistrza świata.

 

Add a comment