Sponsorzy grupy KnockOut

Patronat medialny


 


KołodziejSiedmiu Polaków znalazło się w najnowszych rankingach uznawanej za jedną z najbardziej prestiżowych bokserskich organizacji International Boxing Federation. Podobnie jak przed miesiącem, najwyżej stoją notowania Pawła Kołodzieja, który jest drugi w kategorii junior ciężkiej. Dziewiąty w tej samej klasie jest boksujący pod banderą niemieckiej stajni Sauerland Event Mateusz Masternak.

Czwarty w kategorii ciężkiej jest Tomasz Adamek, który w kolejnym zestawieniu IBF może awansować jeszcze wyżej. Dwóch pięściarzy znad Wisły notowanych jest w wadze półciężkiej - Grzegorz Soszyński jest ósmy, a tuż za nim znajduje się Dawid Kostecki. W klasie junior średniej trzynastą pozycję zajmuje Damian Jonak, a jego kolega z grupy KnockOut Promotions Rafał Jackiewicz okupuje ósmą lokatę w kategorii półśredniej.

Add a comment

KliczkoPaweł Kołodziej nie daje większych szans Manuelowi Charrowi (21-0, 11 KO) w planowanym na 1 września w Kijowie pojedynku z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Witalijem Kliczką (44-2, 40 KO). O podpisaniu kontraktu na walkę, która być może zakończy bogatą karierę "Dr Żelaznej Pięści", poinformowały dziś media ukraińskie i niemieckie.

- Znam możliwości Charra, bo miałem okazję z nim sparować trzy lata temu - zdradził w rozmowie z ringpolska.pl czekający na swój mistrzowski bój w kategorii 91 kg Kołodziej. - Pamiętam, że kompletnie nie umiał sobie poradzić z moim stylem boksowania. Rzucał się na mnie, próbując mnie zasypać ciosami, ale udawało mi się go skutecznie kontrować i stopować ciosami prostymi. Widać było, że Charr był bardzo sfrustrowany przebiegiem tego sparingu, który ja zapamiętałem jako łatwy.

- Charr będzie dla Witalija prostym przeciwnikiem. Myślę, że Kliczko nie będzie miał żadnych problemów z odniesieniem zwycięstwa - dodał Paweł Kołodziej.

Add a comment

Podczas sobotniej gali w Bydgoszczy spotkaliśmy liderującego rankingowi IBF wagi junior ciężkiej Pawła Kołodzieja (30-0, 17 KO). Pięściarz z Krynicy Zdroju, który niedawno przeszedł drobny zabieg chirurgiczny dłoni kontuzjowanej w marcowej walce z Giulianem Ilie, wraca już do treningów i zaczyna szykować formę na wyczekiwanego od dawna pojedynku o tytuł mistrza świata.

http://www.youtube.com/watch?v=3zcD_c0KybY

Add a comment

Kołodziej- Jestem za blisko tytułu, żeby nie wykorzystać szansy. Jeśli będę musiał dłużej poczekać, powiedzmy nawet pół roku, nie zabraknie mi cierpliwości - mówi niepokonany pięściarz z Krynicy, Paweł Kołodziej (30-0, 17 KO).

- Od zwycięstwa nad Giulianem Iliem, po którym został Pan liderem rankingu IBF wagi junior ciężkiej, minęły ponad dwa miesiące. Jest Pan teraz bliżej walki o tytuł mistrza świata?
Paweł Kołodziej:
Tak uważam, choć wiadomo, że boks zawodowy rządzi się swoimi prawami. Promotorzy mają różne wpływy i macki, często najpierw między nimi toczy się walka. Nieraz bardzo brutalna. Mistrzem federacji jest Kubańczyk Yoan Pablo Hernandez, pierwsza lokata jest nieobsadzona, druga pozycja należy do mnie. Mam zaufanie do swojego promotora Andrzeja Wasilewskiego, prowadzi moją karierę bardzo dobrze. Lada chwila dostanę szansę wywalczenia tytułu mistrza świata i za wszelką cenę będę chciał ją wykorzystać. (...)

- Robi się interesująco, bo za Pana plecami są Troy Ross i Mateusz Masternak.
Tak, to bardzo ciekawa sytuacja, bo mogę boksować z jednym i drugim. Być może Hernandez już na jesień da mi szansę walki, ale w przeciwnym razie pewnie zmierzę się z kimś innym. Ponieważ nieobsadzona jest pozycja numer jeden, to prawdopodobny jest tzw. eliminator. Jestem gotowy na każdy wariant, bo zaszedłem już tak daleko, że nie odpuszczę. Jestem za blisko tytułu, żeby nie wykorzystać szansy. Jeśli będę musiał dłużej poczekać, powiedzmy nawet pół roku, nie zabraknie mi cierpliwości.

- Pana pojedynek z Masternakiem byłby wydarzeniem. Bratobójcza walka o taką stawkę nieczęsto się zdarza.
Cóż, jest to nasza praca, ale walka nie do końca byłaby bratobójcza. Takim mianem nazwałbym pojedynek z którymś z chłopaków z mojej grupy, na przykład z Krzyśkiem Włodarczykiem. Z Mateuszem nie mamy bliskich kontaktów, praktycznie się nie znamy.

- Teraz wielkie sprawdziany czekają Artura Szpilkę i Dawida Kosteckiego. Wieliczanin dostanie szansę obycia się z presją, towarzyszącą walce wieczoru, a "Cygan" zmierzy się z Royem Jonesem juniorem, żywą legendą boksu...
Artur marzył, żeby wreszcie zaboksować 10 rund. Robi ogromne postępy, z treningu na trening. W ostatnich sparingach, które widziałem, praktycznie bawił się z Amerykanami w kotka i myszkę. Podłączał ich "do prądu" w poszczególnych rundach, notował niemal nokdauny na stojąco, ale odpuszczał. To świadczy, jak pewnie się czuje. Z kolei Dawid zażartował, że trafiło mu się, jak ślepej kurze ziarno i obaj zaczęliśmy się śmiać. Walka z taką legendą boksu to wielka sprawa.

Cały wywiad z Pawłem Kołodziejem przeczytać można na stronach "Gazety Krakowskiej" >>

Add a comment

KołodziejPaweł Kołodziej jest najwyżej sklasyfikowanym polskim pięściarzem w najnowszym rankingu federacji IBF. Niepokonany bokser z Krynicy lideruje aktualnie liście wagi junior ciężkiej, zajmując drugą pozycję (pierwsza nie została obsadzona). Czwarty w tej samej klasie wagowej jest Mateusz Masternak, a trzynasty Grzegorz Soszyński, choć jego nazwisko najprawdopodobniej przez pomyłkę trafiło jedną wagę wyżej - Zakopiańczyk niedawno zdobył sankcjonowany przez IBF pas mistrza Ameryki Północnej, jednak w klasie półciężkiej.

W kategorii ciężkiej siódmy jest Tomasz Adamek, a w półciężkiej czwarty Dawid Kostecki.  W niższych przedziałach wagowych IBF klasyfikuje jeszcze dwóch Polaków - piętnasty w dywizji junior średniej jest Damian Jonak, a w półśredniej dziesiątą lokatę okupuje Rafał Jackiewicz.

Ranking International Boxing Federation ze względów formalnych nie uwzględnia Krzysztofa Włodarczyka - mistrza świata wagi junior ciężkiej konkurencyjnej organizacji WBC.

Add a comment

Paweł Kołodziej Dawid Kostecki i Paweł Kołodziej są najwyżej notowanymi polskimi pięściarzami w najnowszym rankingu federacji IBF. Kostecki plasuje się aktualnie na 4. pozycji zestawienia bokserów wagi półciężkiej. Taką samą lokatę w wadze junior ciężkiej zajmuje Kołodziej, od którego już tylko jedno oczko niżej znajduje się Mateusz Masternak (8. w poprzednim rankingu).

W królewskiej dywizji na 7. miejsce po zwycięstwie nad Nagy Aguilerą awansował Tomasz Adamek. Duży spadek stał się natomiast udziałem Grzegorza Proksy, który z 7. spadł na 15. pozycję na liście najlepszych średnich. Swoją 10. lokatę z zeszłego miesiąca utrzymał boksujacy w klasie półśredniej Rafał Jackiewicz.

Add a comment

KołodziejSobotnim zwycięstwem nad Giulianem Ilie Paweł Kołodziej (30-0, 16 KO) wywalczył sobie drugie miejsce w światowym rankingu wagi junior ciężkiej federacji IBF. Pozycja ta gwarantuje, że Polak w niedalekiej przyszłości może zaboksować o pas mistrza świata lub stoczyć pojedynek o wakującą aktualnie pierwszą lokatę, czyli tytuł oficjalnego pretendenta federacji IBF.

Jak dowiedziała się redakcja ringpolska.pl, może się jednak okazać, że Kołodziej ostatecznie zawalczy jednak o mistrzowskie trofeum nie federacji IBF, a WBO - z Olą Afolabim (19-2-3, 9 KO), pod warunkiem, że ten pokona wcześniej Marco Hucka (34-2, 25 KO).

Co ciekawe, niewiele brakowało, by starcie z Afolabim, obecnym mistrzem tymczasowym WBO w limicie 91 kg, zostało zakontraktowane już na maj, jednak gdy dzierżący "pełny" tytuł Huck zadecydował o przesunięciu w czasie swoich ostatecznych przenosin do wagi ciężkiej, plany potyczki musiały zostać odłożone na później.

Add a comment

Paweł KołodziejPaweł Kołodziej (30-0, 16 KO) po jednostronnej walce pokonał Giuliana Ilie (18-5-2, 5 KO). Polak jest blisko starcia o mistrzostwo świata w wadze junior ciężkiej .

- Paweł zajął sobie bardzo bezpieczne miejsce i nikt nie może go pomijać przy ważnych starciach - powiedział po sobotnim pojedynku Kołodzieja z Rumunem Ilie promotor polskiego boksera z grupy 12 Round KnockOut Promotions, Andrzej Wasilewski. Kołodziej w swojej rodzinnej Krynicy wygrał jednogłośnie na punkty.

- Taktyka przygotowana wspólnie z trenerem okazała się idealna - cieszył się Polak. - Rzeczywiście, każdy z zawodników wchodzących do ringu ma swój plan. Paweł zrealizował go w całości, a to spowodowało, że Rumun nie mógł nic zrobić - tłumaczył Wasilewski i dodał: - Cieszy mnie, że Paweł cały czas się rozwija pod każdym względem.

Video. Paweł Kołodziej po sobotniej wygranej z Giulianem Ilie >>

- Miał zdecydowaną przewagę w każdej rundzie. Tyle, że nie dał rady skończyć walki przed czasem. Przed starciami z lepszymi zawodnikami musi nauczyć się wykorzystywać szanse - ocenił trener Fiodor Łapin.

Więcej w poniedziałkowym "Przeglądzie Sportowym"!

Add a comment

Czytaj więcej...

KołodziejPaweł Kołodziej (30-0, 16 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (117:110, 118:110, 120:107) Rumuna Giuliana Ilie (18-5-2, 5 KO) w walce wieczoru podczas gali Wojak Boxing Night w Krynicy Zdroju. Był to eliminator do walki o mistrzostwo świata wagi junior ciężkiej federacji IBF. Jeżeli nie zdarzą się nieprzewidziane rzeczy, to wkrótce "Harnaś" powinien stanąć w ringu w potyczce o mistrzowski pas. - Jestem gotowy na tę walkę - stwierdził chwilę po wyjściu z ringu Kołodziej.

Polski pięściarz podkreślił, że Giulian Ilie był od niego dużo słabszy, a walka toczyła się pod jego dyktando. - Taktyka, którą przygotowaliśmy z trenerem na tę walkę była idealna i dobrze ją realizowałem. Kontrolowałem walkę, oszukiwałem go na nogach. Byłem lepszy w każdym elemencie. Pokazałem mu, co to jest boks - podkreślał Kołodziej.

Dodał równocześnie, że mimo mniejszych umiejętności, Rumun jest bardzo ambitnym bokserem. - Rywal nie miał zbyt mocnych ciosów. Był szybki, ale przed wszystkim zaimponował mi charakterem. Między 11. i 12. rundą, kiedy już słaniał się na nogach podszedł nawet do mnie i powiedział mi: "I kill you" (zabiję cię, przyp. red.). Przyjechał tutaj, żeby walczyć do końca i to zrobił.

Kołodziej odniósł się również do tego, że mógłby wkrótce walczyć o pas mistrzowski. - To jest moje wielkie marzenie. Jestem gotowy na tę walkę, z każdym mogę wyjść do ringu. Skupiam się na zdobyciu pasa IBF - zakończył polski pięściarz.

Add a comment