Patronat medialny


 

AdamekJuż w czwartek na gali boksu w Newark, krzyżując rękawice z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO) swoją piątą walkę w kategorii ciężkiej stoczy Tomasz Adamek (42-1, 27 KO). Dla "Górala" będzie to czwarty z rzędu pojedynek za Oceanem. Polak po raz ostatni boksował nad Wisłą w październiku 2009 roku, pokonując przez techniczny nokaut Andrzeja Gołotę.

Jak zdradził promotor pięściarza Ziggy Rozalski, jest bardzo prawdopodobne, że w swoim kolejnym występie Adamek zaprezentuje się rodzimej publiczności na gali w Polsce. - Na pewno Adamek w 2011 roku stoczy walkę w kraju. Rozmawiałem już z ludźmi z Polsatu i prawdopodobnie zrobimy coś w Polsce po walce z Maddalone - stwierdził w rozmowie z Przemkiem Garczarczykiem Rozalski.

Video. Ziggy Rozalski przed walką Adamek - Maddalone >>

Póki co nie wiadomo, kto miałby być rywalem "Górala", ale jako jednego z najpoważniejszych kandydatów wymieniany jest legendarny Roy Jones Junior.

Add a comment

Czytaj więcej...

Kathy DuvaW najbliższy czwartek najwyżej notowany polski pięściarz wagi ciężkiej Tomasz Adamek (42-1, 27 KO) skrzyżuje rękawice z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO) w głównym wydarzeniu gali organizowanej w Newark. Dla "Górala" będzie to czwarty tegoroczny występ i zarazem trzecia w tym roku walka nie transmitowana przez żadną dużą amerykańską telewizję. Współpromująca Polaka Kathy Duva ze stajni Main Events otwarcie przyznaje, że nie przejmuje się tym, że rozdające w boksie za Oceanem karty stacje HBO i Showtime pomijają Adamka w swoich grafikach.

- Może nie mam doświadczenia w pracy w telewizji, ale to nie ja zadecydowałam o tym, że Tomek stał się gwiazdą w USA. To nie telewizja kreuje największych. HBO pokazuje walki Berto i na jego walki przychodzi kilkaset osób. Na pojedynki Adamka tłumy schodzą się nawet jeśli gala jest w środku tygodnia i nie każdy ma wolny czas. To kibice wybrali Tomka na swojego bohatera, to oni zrobili z niego gwiazdę. Czy się to podoba stacjom telewizyjnym czy nie, tak właśnie jest - mówi Duva, która w czwartkowej walce Adamka z Maddalone widzi powrót do starych bokserskich tradycji.

- Kiedyś takie pojedynki pomiędzy regionalnymi pięściarzami były codziennością. Tomek jest z New Jersey, Vinny jest z Nowego Jorku - to idealny scenariusz na emocje i zapełnienie hali kibicami. Do niedawna lokalne atrakcje zwabiały stacje telewizyjne po zawsze świetnie się oglądało gale, na których całe trybuny żyją tym co widzą. Teraz niestety nie zawsze telewizje idą za wyborem kibiców - twierdzi szefowa Main Events.

Add a comment

- Pracuję dla Tomka i realizuję jego życzenia, tak samo było kiedyś z Andrzejem Gołotą - mówi o swojej roli w Adamek Team Ziggy Rozalski. Promotor "Górala" w rozmowie z Przemkiem Garczarczykiem zdradza również między innymi, że najprawdopodobniej swoją kolejną walkę pięściarz z Gilowic stoczy nad Wisłą.

http://www.youtube.com/watch?v=fxNm7nqsbOk

Add a comment

MaddaloneScoop Malinowski, od lat specjalizuje się w pisaniu sportowych - ale nie tylko bokserskich - kartotek zawodników. Nazywa je “Biofile”, a teraz   przygotował, specjalnie na konferencję prasową Tomka Adamka (42-1, 27 KO) w Global Boxing Gym metryczkę najbliższego czwartkowego rywala Polaka - Vinny'ego Maddalone (33-6, 24 KO). - Lubię przygotować dla Czytelnika fakty ,o które zwykle się nikt nie pyta" - powiedział obecny na konferencji Malinowski. - Może teraz nie tylko twoi czytelnicy ale nawet Tomek się czegoś dowiedzą o Maddalone…

Data urodzenia: 29 grudnia, 1973, Flushing (New York)
Pierwsze wspomnienie bokserskie: Jak dorastałem, oglądałem walkę Pazienza - Haugen w programie "Wide World of Sports".
Inspiracja: Na pewno oglądanie takich dawnych gwiazd jak Marciano, Lamotta, dawnych mistrzów. Oni byli dla mnie najważniejsi.
Hobby/zainteresowania: Zawsze jestem na sali treningowej bo to kocham. Oglądanie filmów w TV.
Ostatnia książka którą czytałem: Dobre pytanie. Austobiografia Johna McCaina kiedy ubiegał się o fotel prezydenta USA.
Pierwsza praca: W sklepie Garden World. Przynosiłem klientom drzewka, takie różne rzeczy.
Pierwszy samochód: Pontiac Firebird (czarny)
Obecny samochód: BMW (czarne)
Odczucia przed walką: Wielka szansa. Muszę zaryzykować wszytsko, żeby to wygrać, postawić wszystko na jedną kartę. Marzyłem o czyms takim, od czasu, kiedy pierwszy raz założyłem rękawice
Największe sportowe osiągnięcie: Chyba te moje już klasyczne walki, bycie pokazywanym w 2004 I 2005 roku na ESPN. Walki poza USA. HBO z Brianem Minto.
Największy sportowy ból:  Nokaut z Minto w 10 rundzie (2004 rok, walka uznana przez ESPN za Pojedynek Roku).  Jedyny raz kiedy padłem na deski w karierze, zaraz wstałem.
Najlepsza walka: Prawdopodobnie z Shannonem Millerem w 2005 roku na ESPN.  Znokautowałem go w piątej rundzie, ale to była dobra walka, ciągłe wymiany ciosów.
Śmieszny moment bokserski: Wszystko co się dzieje w Gleason Gym w New Jersey. Przez te lata było naprawdę ciekawie…
Najdziwniejsza walka: Kiedy biłem się z Juliusem Longiem. Facet miał 204 cm, a ja dowiedziałem się o walce na 48 godzin przed wyjściem na ring. Była twarda walka, przerwana po kontuzjach, bez zwycięzcy.  Szkoda, że tak się stało.
Najbardziej wstydliwy moment z ringu: Nie było, nie przypominam sobie.
Najśmieszniejszy bokser: Był taki jeden w Gleason Gym. Buck Trap, często z nim sparowałem i zawsze potrafił mnie rozśmieszyć. Parę lat przesiedział w więzieniu, ale potrafił na przykład w czasie sparingu robić przekładanki Alego. I nie mogłeś się nie śmiać.
Najmocniej bijący rywal: Z tych których zapamiętałem to Oleg Maskajew. Trochę z nim sparowałem.
Ulubiony   bokser: Chyba Pacquiao. Zadaje mnóstwo ciosów, lubi się bić, jest twardzielem.  Trafia wszędzie, ale potrafi też boksować.
Najtrudniejsza część bycia bokserem: Ciągła koncentracja na obranym celu. To wszystko. 10 tygodni przed walką - dieta, żadnego picia, stała rutyna.
Co najbardziej cenisz w ludziach: Że są normalni, dobrzy. Podchodzą i mówią cześć.  Chciałbym,żeby ludzie traktowali mnie tak, jak ja ich traktuję.  Na wszystko tak patrzę.
Przed walką z Tomkiem Adamkiem w Prudential Center, 9 grudnia:  Mam nadzieję, że Polscy kibice będą po mojej stronie jak zobaczą ile z siebie dałem. To chyba moja ostatnia szansa, żeby dowieść wszystkim ile jestem wart. I dowiodę.

Add a comment

Adamek MaddaloneJuż tylko dwa dni pozostały do piątej walki Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) w wadze ciężkiej. Tym razem naprzeciw polskiego "Górala”"stanie nowojorski pięściarz o włoskich korzeniach - Vinny Maddalone (33-6, 24 KO). Team rywala Polaka wierzy, że kluczem do sukcesu w czwartkowy wieczór może być ambicja i wielkie serce do walki, z którego znany jest Maddalone.

- Gdy poznałem Vinny’ego dziesięć lat temu, nie miał za sobą zbyt poważnych treningów. Jego boks opierał się głównie na odwadze i sercu do walki - wspominał podczas wczorajszej konferencji prasowej promotor Amerykanina Joe DeGuardia. - Od tamtego czasu Vinny bardzo się rozwinął, ale jedna rzecz się nie zmieniła - wciąż ma to wielkie serce i odwagę.

- Ten pojedynek czyni jeszcze bardziej interesującym fakt, że przeciwnik Vinny’ego – Tomasz Adamek – ma podobną mentalność. Wiem, że ta walka anonsowana jest pod hasłem "New Jersey kontra Nowy Jork", ale myślę, że lepiej opisywałoby ją hasło "Serce kontra Serce". Ci dwaj pięściarze to prawdziwi wojownicy, to będzie jak walka Rocky kontra Rocky. Obaj są bardzo zdeterminowani, ale i obaj nie potrafią grać nieczysto. To będzie ekscytujący bokserski wieczór, którego nie można przegapić - dodał szef stajni Star Boxing.

Podobnego zdania co DeGuardia jest trener Maddalone - Nirmal Lorick. - Vinny ciężko trenował przed tą walką i jest na nią gotów. Ma wszystko co potrzeba, by odnieść zwycięstwo. Wszyscy doskonale wiedzą, że Vinny nigdy się nie poddaje. Będzie atakował od pierwszej do trzynastej rundy! - przekonywał szkoleniowiec faworyta nowojorczyków.

Starcie Tomasza Adamka z Vinnym Maddalone będzie główną atrakcją czwartkowej gali w Newark. "Góral" do ringu wyjdzie w piątek wczesnym rankiem czasu polskiego - transmisja telewizyjna w stacji Polsat.

Add a comment

Adamek Maddalone- Mam być szybki i nieuchwytny dla przeciwnika. Tego uczy mnie Roger, który jest naprawdę bardzo dobrym trenerem. Pod jego okiem staję się lepszym pięściarzem - przyznał Tomasz Adamek (42-1, 27 KO), polski pięściarz wagi ciężkiej, w rozmowie z Onet.pl. W czwartek "Góral" zmierzy się na ringu w Newark z Amerykaninem włoskiego pochodzenia Vinnym Madalone (33-6, 24 KO).
Adamek zapewnia, że jest w wysokiej formie.

- Czuję, że jestem w dobrej formie. Mam nadzieję, że przeniosę ją teraz na ring. Zapowiada się dobra walka. Zrobię wszystko, by zaprezentować się jak najlepiej przed liczną grupą polskich i amerykańskich kibiców - powiedział.

- Jestem w znakomitej formie psychicznej i fizycznej. Mam za sobą dziewięć tygodni ciężkiej pracy z Rogerem Bloodworthem. Po raz kolejny nauczyłem się wielu nowych rzeczy, a dodatkowo utrwaliłem to, co wcześniej wypracowaliśmy, czyli balans ciałem. Zresztą w poprzednich walkach pokazałem już, że w tym elemencie prezentuję się dobrze - dodał.

Na pytanie, czy Maddalone został dokładnie rozpracowany, odparł: - Tak, został przez nas bardzo dokładnie rozpracowany. Mieliśmy na to dziewięć tygodni. Widzieliśmy jego walki, poznaliśmy jego styl i wiemy, czego się po nim spodziewać. W starciu z nim mam robić swoje. Add a comment

Czytaj więcej...

Adamek MaddaloneW poniedziałek w Global Boxing Gym w North Bergen odbyła się konferencja prasowa przed walką Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) z Vinnym Maddalone (33-1, 26 KO). Do starcia polskiego "Górala" z amerykańskim ringowym zabijaką dojdzie w czwartkowy wieczór na gali boksu w Newark.

- Jestem gotów do walki i czekam, by dać wspaniały show - zapewniał podczas spotkania z dziennikarzami Maddalone. - Ciężko pracowałem na sali treningowej, trenowałem do tego pojedynku około czternastu tygodni. Jak zwykle zostawię w ringu całe serce. Tomasz to wielki mistrz, wiem, że też będzie gotów do walki i że będzie gotów na wojnę.

- Przyrzekam wszystkim kibicom, którzy przyjdą do Prudential Center i wszystkim, którzy będą oglądać walkę w telewizji, że zobaczą kawał prawdziwego boksu - reklamował swój czwartkowy występ rywal Polaka.

- Ostro trenowałem z Rogerem Bloodworthem i czuję, że z każdym dniem uczę się nowych rzeczy i staję się lepszy. Wiem, że z Vinnym Maddalone damy świetną walkę - dodał od siebie Adamek, który po zdobyciu mistrzowskich pasów kategorii półciężkiej i junior ciężkiej celuje teraz w tytuł czempiona "królewskiej" dywizji.

Add a comment