Patronat medialny


 

Adamek MaddalonePrzemysław Saleta nie ma wątpliwości, jakim wynikiem zakończy się dzisiejszy pojedynek Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO). Zdaniem byłego mistrza Europy wagi ciężkiej rywal "Górala" nie ma w swoim bokserskim arsenale żadnej broni, która pozwoliłaby mu myśleć o zwycięstwie nad czującym się coraz pewniej w "królewskiej" dywizji Polakiem.

- Walka z Vinnym Maddalone powinna być dla Tomka po prostu mocniejszym sparingiem. Amerykanin to zawodnik silny fizycznie, ale pięściarsko bardzo ograniczony i wolny. Myślę, że Adamek wygra z nim przez nokaut - ocenia Saleta.

Jeden z pierwszych polskich bokserów zawodowych jest jednak dużo bardziej sceptyczny w ocenie szans Adamka w ewentualnej mistrzowskiej konfrontacji z braćmi Kliczko. - Tak naprawdę ciężko Tomkowi będzie dorównać Ukraińcom, bo należy pamiętać,że oni są nie tylko wysocy, ale i świetnie wyszkoleni technicznie - zauważa Saleta.

Video. Oficjalne ważenie przed walką Adamek - Maddalone >>
Video. Ostatni trening Adamka przed walką z Maddalone >>


Walka Tomasza Adamka z Vinnym Maddalone będzie główną atrakcją bokserskiego wieczoru w amerykańskim Newark. Bezpośrednia transmisja telewizyjna w Polsat od godz. 04.00 rano (w piątek czasu polskiego).

Add a comment

Czytaj więcej...

Adamek RJJCo prawda w swojej kolejnej walce, już dziś wieczorem, Tomasz Adamek (42-1, 27 KO) zmierzy się z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO), od kilkunastu dni w mediach mówi się przede wszystkim o potencjalnej potyczce "Górala" z legendą boksu zawodowego  Royem Jonesem Juniorem (54-7, 40 KO). I choć wielu ekspertów zastanawia się, po co Polakowi starcie z mającym już dawno za sobą najlepsze lata Amerykaninem, są i tacy, którzy, doceniając klasę wielkiego Roya, uważają, że pojedynek z byłym mistrzem świata czterech kategorii wagowych byłby dla Adamka wręcz ryzykowny.

Jednym z ludzi boksu, którzy odradzają Adamkowi konfrontację z Jonesem Jr jest znakomity trener - szkoleniowiec między innymi Władimira Kliczki i Lennoxa Lewisa - Emanuel Steward.

- Słyszałem plotki na temat walki Adamka z Royem Jonesem Juniorem. To mogłaby być dla niego ryzykowna walka, bo w Royu wciąż jeszcze drzemie odrobina dawnej formy - mówi Steward, który nie ukrywa, że jest wielkim fanem talentu Polaka.

Adamek po dzisiejszym boju z Maddalone na ring ma powrócić 16 kwietnia, jednak na chwilę obecną nie jest jeszcze przesądzone, czy jego rywalem będzie na pewno Jones Jr. W gronie potencjalnych przeciwników pięściarza z Gilowic wymienia się też Samuela Petera i Jeana-Marka Mormecka.

Add a comment

Adamek Maddalone- Zamiast łóżka w hotelu przy Prudential Center  wybrałem to własne, domowe. I przyjaciół w Piccolo Sogno - mówił na 24 godziny przed walką z Tomaszem Adamkiem (42-1, 27 KO) jego rywal Vinny Maddalone (33-6, 24 KO).  

"Piccolo Sogno" to po włosku "Małe Marzenie",  malutka, nie rzucając się w oczy pizzeria w nowojorskim Flushing. Maddalone zaprosił tam grupkę polskich dziennikarzy, bo już na ważeniu było widać, że nie czuje się dobrze w blasku reporterskich fleszy. Wszedł na wagę, uśmiechnął się i… zniknął z holu Prudential Center prawie niezauważony. - Przyjedźcie w moje strony, zapraszam. To kawałek drogi od Prudential Center, ale będę na was czekał. Na pewno.

Z Prudential Center w Newarku do Flushing jedzie się godzinę. Dodajmy do tego nowojorski tłok na Manhattanie i zamiast o ósmej wieczorem, byliśmy na spotkaniu godzinę później. Maddalone nie dość, że poczekał nie przejmując się faktem, że ma za 24 godziny walkę swojego życia, to jeszcze kilka razy dzwonił sprawdzając czy się przypadkiem nie spóźniliśmy. "Małe marzenie” było już prawie puste - została tylko jego żona Elizabeth, drobna i uśmiechnięta blondynka,  właściciel i kucharze oraz kilku przyjaciół Vinny’ego. Oni znają go jako równego faceta, a nie kogoś, kto może za kilkadziesiąt godzin, jak wygra z Tomkiem Adamkiem, być w kolejce do milionów i mistrzowskich tytułów.

Rozmawiamy o boksie z Vinnym, z prawdziwym  włoskim szefem kuchni Maurizio o jego przysmakach a z jego wspólnikiem, kibicem  Interu, o jego ulubionej drużynie. Zupełnie nie czuje sie atmosfery czegoś wielkiego, tak pewnie wygląda wiele wieczorów Maddalone w ulubionej pizzerii. Dokładnie o dziesiątej wieczorem, na 24 godziny przed walką z polskim faworytem.

- Przyjadę na walkę na dwie godziny przed wyjściem na ring. Po co spieszyć, to będzie tylko pół godziny w samochodzie. Zamiast łóżka w hotelu przy Prudential Center i atmosfery walki,  wybrałem własne, domowe zacisze. I przyjaciół w Piccolo Sogno. Chyba wiecie dlaczego - mówi pięściarz. 

Add a comment

Czytaj więcej...

Tomasz AdamekW nocy z czwartku na piątek Tomasz Adamek (42-1, 27 KO) będzie walczył z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO). Zwycięstwo nad Amerykaninem może się okazać przepustką do walk z gigantami.

Muszę postawić wszystko na jedną kartę. Pojedynek z Tomaszem Adamkiem to już chyba moja ostatnia szansa, żeby pokazać, ile jestem wart. I pokażę! - odgraża się Vinny Maddalone. „Góral" kwituje jego słowa uśmiechem...

Amerykanin włoskiego pochodzenia 29 grudnia skończy 37 lat i rzeczywiście więcej szans może nie dostać. Nie jest wybitnym bokserem, ale też nie można go lekceważyć. Rok temu w Paryżu bił się z dawnym królem wagi junior ciężkiej Jeanem Markiem Mormeckiem. Przegrał na punkty, choć walka była bardzo wyrównana. Za to w marcu 2007 roku złudzeń nie zostawił mu Evander Holyfield, który wygrał przez tko w trzeciej rundzie. Dzisiaj Maddalone liczy, że wykorzysta okazję, którą stworzył mu Adamek. Choć tak naprawdę Amerykanie uważają, że Vinny znacznie lepiej sprawdziłby się w machaniu kijem... Add a comment

Czytaj więcej...

Adamek Maddalone98,2 kg wniósł dziś na wagę Tomasz Adamek (42-1, 27 KO) podczas oficjalnego ważenia przed jutrzejszym pojedynkiem z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO). Rywal "Górala" ważył 104,3 kg.

Dla pięściarza z Gilowic czwartkowa walka będzie piątym występem w "królewskiej" dywizji. Wcześniej Polak sięgał po mistrzowskie tytuły w kategoriach półciężkiej (79 kg) i junior ciężkiej (91 kg).

Wszystko o walce Adamek - Maddalone >>

Starcie Adamka z Maddalone będzie główną atrakcją bokserskiej gali w Newark. Podczas tej samej imprezy na ringu zaprezentuje się jeszcze jeden polski bokser - Przemek Majewski (14-0, 9 KO), który stanie naprzeciw Eddiego Caminero (7-3, 7 KO).

Add a comment

Kathy Duva- Nie lubię za bardzo prorokować, ale wszystko wskazuje na to, że jeśli Tomek Adamek miałby walczyć o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej, nie  byłoby to wcześniej niż we wrześniu przyszłego roku. Gdzieś między wrześniem, a grudniem - mówi Kathy Duva na kilkadziesiąt godzin przed walką z Vinny Maddalone w Prudential Center . Zdradzając wiele szczegółów z najbliższych planów Polaka, ostrzega, że każdy kto walczy z Adamkiem wie, że to dla niego życiowa  szansa. Szansa na miliony i walki o tytuł...

-    Kathy Duva, szefowa Main Events, firmy promocyjnej Tomasza Adamka. Jednocześnie ktoś, będący w centrum zamieszania wokół najlepszego na amerykańskim rynku pięściarza wagi ciężkiej…
Kathy Duva:
To miłe i interesujące mieć takie problem jakie ma Main Events, bowiem każda gala z udziałem Tomka staje się ekscytująca. A Tomek? To mój ulubieniec, z  nim każdy dzień staje się lepszy.

-    Tomek chce osiągnąć coś, co jeszcze się nikomu w historii boksu nie udało - zdobyć tytuły w trzech najwyższych kategoriach wagowych. Czy  jednak już teraz powinien, jak sądzą niektórzy, walczyć z braćmi Kliczko? Jaka walka o tytuł byłaby dla niego najbardziej logiczna? Już teraz?
KD:
  Gdybyśmy mogli wybierać, chciałabym walki z Davidem Haye. Wiadomo dlaczego - byłaby to walka najbardziej wyrównana, najciekawsza w wadze ciężkiej jaką można zrobić. Ich style idealnie do siebie pasują, żaden nie lubi się cofać, a walka musiałby się wszystkim podobać.  Zwycięzca tej walki na pewno walczyłby wtedy z którymś z braci Kliczko, czyniąc z tego pojedynku jeszcze większe widowisko. O tym, że Adamek ma walczyć z Kliczkami mówiło się przecież zanim jeszcze przeszedł do wagi ciężkiej, zanim walczył z Andrzejem Gołotą. Odrzucamy te propozycje bo po prostu oferta finansowa nie jest zadowalająca - jak będzie, to Adamek też będzie gotowy walczyć. Prawda jest taka, że Tomek jest dla nich równorzędnym partnerem - w Stanach już ich prawie nikt nie zna, a Adamek jest wielką gwiazdą, ściąga do hal mnóstwo kibiców. Nasza strategia pozostaje taka sama - walcz jak najwięcej pojedynków, przyzwyczajaj się do wagi ciężkiej, innego stylu gdzie nie możesz się wdawać w bijatykę. Chcemy  pokazać Adamka coraz szerszej publiczności, żeby - kiedy dojdzie w przyszłości do walki z Kliczką - był uczciwie wynagrodzony. Zdecydowanie więcej niż wynoszą obecne oferty.

-  Wspominałaś, że chciałabyś czasami, by Tomek miał dłuższe przerwy między walkami, choć z drugiej strony on chce walczyć jak najczęściej. Kto podejmuje ostateczną decyzję? Jest głosowanie na specjalnym spotkaniu wszystkich zainteresowanych?
KD:
Tomek Adamek podejmuje ostateczną decyzję. To on wychodzi na ring. Moja rola to znalezienie walki za jak największe pieniądze przy jak najmniejszym ryzyku bo taka jest rola promotora. Jakby mi jutro powiedział, że chce Kliczko, to musiałabym mu to zapewnić.

- Dałoby się to zrobić tak szybko? Może nie jutro, ale w najbliższej przyszłości?
KD: 
Dałoby się, ale Tomek nie dostałby tyle pieniędzy na ile zasługuje.  Za kilka miesięcy on będzie obowiązkowym rywalem dla Kliczko, wtedy będziemy mieli mocniejszą pozycję do przetargu. Byloby głupotę przyjmowanie ich obecnych propozycji. Add a comment

Czytaj więcej...

Tomasz Adamek (42-1, 27 KO) w najbliższy czwartek zmierzy się z Vinny Maddalonem (33-6, 24 KO), jednak od jakiegoś już czasu kibiców boksu bardziej interesuje to kto będzie kolejnym rywalem polskiego pięściarza. Do tej pory w kontekście następnego pojedynku Adamka wymieniane były nazwiska słynnego Roya Jonesa Jr. i Jeana Marca Mormecka. W dzisiejszym wywiadzie dla Rzeczpospolitej Adamek wspomina także o Samuelu Peterze (34-4, 27 KO).

- Najpierw muszę pokonać w czwartek Maddalone’a, a później przyjdzie czas na konkrety. Jeśli dojdzie do walki w Polsce, to być może moim rywalem będzie Roy Jones junior. Wiem, że taki wybór wzbudzi kontrowersje, ale to przecież ośmiokrotny mistrz świata - mówi Adamek. - W grę wchodzi jeszcze kilku pięściarzy, m.in. Samuel Peter. Chętny do walki ze mną jest też Jean Marc Mormeck.

Add a comment