Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

AdamekCoraz trudniej zrobić wywiad z Tomaszem Adamkiem (42-1, 27 KO) w USA. Nie chodzi o to, że się zmienił, bo to wciąż ten sam chłopak, który wyjechał z Gilowic, żeby zdobywać pasy i zarabiać pieniądze.

Chodzi o popularność. Kilka miesięcy temu, przed pojedynkiem z Michaelem Grantem siedziałem z Tomkiem w hotelowym lobby i długo rozmawialiśmy. Przez godzinę naszego boksera zaczepiło może dwóch kibiców, w tym jeden Polak. Wczoraj w tym samym miejscu byliśmy może pół godziny, a co chwilę ktoś do nas podchodził... - Tomasz, trzymam kciuki! Tomasz, świetna robota z tym olbrzymim Grantem! Tomasz, kiedy walka z tymi wielkimi braćmi? - i tak w kółko. Ba! Przyszedł nawet człowiek z obsługi hotelu i stwierdził, że skoro jest u niego mistrz, to wymieni wiszącą przed wejściem flagę USA na polską.

Adamek ma coraz więcej fanów i nie przejmuje się krytykami. Że komuś nie podoba się pomysł walki z Royem Jonesem Juniorem? Niech nie ogląda. Że nie dąży do starcia z Kliczką za wszelką cenę? Nie musi się godzić na niekorzystne warunki, przecież czas i tak gra na jego korzyść. Cel jest jasny - pas mistrza świata w trzeciej kategorii wagowej i miliony na koncie.

Add a comment

Adamek MaddaloneDziewięć tygodni trwały przygotowania Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) do walki z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO). Jak zapewnia "Góral", obóz treningowy przebiegł bez większych problemów, a podczas jego trwania każdego dnia uczył się czegoś nowego.

Amerykański szkoleniowiec Adamka Roger Bloodworth również jest zadowolony z przepracowanych z polskim pięściarze dwóch miesięcy, jednak podkreśla, że wbrew opiniom bukmacherów i ekspertów starcie z ambitnym Maddalone wcale nie musi być dla jego podopieczxnego łatwą przeprawą.

- Mamy wiele szacunku dla Vinny'ego i w czwartek spodziewamy się ciężkiej walki. Dlatego właśnie tak ostro trenowaliśmy - mówi trener Adamka, który w przeszłości stał również w narożniku Andrzeja Gołoty. - Tak jak wcześniej wspomniał [promotor Maddalone ] Joe DeGuardaia, to będzie pojedynek dwóch charakterów, w którym stanie naprzeciw siebie dwóch wojowników gotowych dać z siebie w ringu wszystko.

- Mogę zagwarantować, że ten pojedynek będzie prawdziwą ucztą dla kibiców – kończy Bloodworth towarzyszący polskiemu "Góralowi" od początku jego drogi po mistrzowski pas wagi ciężkiej.

Add a comment

Adamek- Vinny Maddalone jest niczym Rocky... po prostu wychodzi walczyć - jak duży włoski dzieciak, który nie czuje strachu. Ale będzie dobrze - mówi amerykańskiemu korespondentowi RMF FM trener Tomasza Adamka (42-1, 27 KO), Roger Bloodworth. Już 9 grudnia polski pięściarz zmierzy się w hali Prudential Center w Newark z amerykańskim bokserem włoskiego pochodzenia Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO).
Zdjęcie

Paweł Żuchowski: Kiedy my rozmawiamy, Tomasz Adamek ostro trenuje przed najbliższą walką. Ćwiczy uniki. Pan co jakiś czas wydaje mu kolejne polecenia.
Roger Bloodworth: Jest bardzo bystry. Uczy się szybko, jest perfekcjonistą, chce być perfekcyjny we wszystkim, co robi. Czasem muszę mu mówić: "hej, spokojnie, nie musisz nauczyć się wszystkiego w jeden dzień". Ale jako uczeń jest bardzo dobry.

Video. Otwarty trening Vinny'ego Maddalone >>
Video. Trening siłowy Vinny'ego Maddalone >>


Paweł Żuchowski: Jest ambitny ?
Roger Bloodworth:
O tak, bardzo... Ale gdyby nie był, nie trenowałbym go. Ciężko pracuje, chce wygrać.

Paweł Żuchowski: Kto więc wygra?
Roger Bloodworth:
Gdybym nie sądził, że on wygra, nie byłoby mnie tutaj. Nie znoszę przegrywać, tak więc to dla mnie ważne, żeby wygrał tę walkę. Jest do niej dobrze przygotowany.

Cały wywiad z Rogerem Bloodworthem na rmf24.pl >>

Add a comment

Czytaj więcej...

AdamekNa trzy dni przed  pojedynkiem w Prudential Center  Tomek Adamek (42-1, 27 KO) najpierw spędził dwie godziny na konfrencji prasowej w Global Boxing Gym w North Bergen, a później godzinę na sali treningowej,  odbywając ostatni, pełny trening przed walką z Vinny Maddalone (33-6, 24 KO). - Mamy wszystko czego potrzeba. Jest szybkość, jest świeżość - mówią zarówno "Góral", jak jego trener Roger Bloodworth.

Mocniej niż jakiekolwiek słowa Adamka na konferencji prasowej  na pewno podziałałby na niedowiarków jego ostatni pełny trening z Rogerem Bloodworthem. Przez ponad godzinę, rozpoczynając od walki z cieniem, poprzez kolejną sesję sparingową z Bloodworthem, aż do jednego z ulubionych ćwiczeń trenera, "cień w sieci" Adamek pokazał dlaczego jest zdecydowanym faworytem w walce z Maddalone. Trzy, czteroderzeniowe kombinacje, a przede wszystkim płynność z jaką Polak przechodził z jednego elementu do drugiego potwierdzają niedawne słowa Bloodwortha o coraz szybszym rozwoju jego zawodnika w wadze ciężkiej.

- Jeszcze przed walką z Grantem Tomek nie robił niektówrych rzeczy instynktownie, musiał przez ułamek sekundy pomyśleć o tym, co dzieje się na ringu. Teraz, te elementy nad którymi pracowaliśmy przez ostatnie tygodnie,  wynikają niejako same z siebie - mówił poniedziałkowym wieczorem Roger Bloodworth. Jego “trening w sieci” - zawodnik odbywa walkę z cieniem poruszając się między rozwieszonymi na wysokości głowy linkami - zmuszał Adamka nie tylko do ciągłej zmiany pozycji, ale zejść z linii ciosu połączonych z unikami głową.

Add a comment

Czytaj więcej...

AdamekJuż w czwartek na gali boksu w Newark, krzyżując rękawice z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO) swoją piątą walkę w kategorii ciężkiej stoczy Tomasz Adamek (42-1, 27 KO). Dla "Górala" będzie to czwarty z rzędu pojedynek za Oceanem. Polak po raz ostatni boksował nad Wisłą w październiku 2009 roku, pokonując przez techniczny nokaut Andrzeja Gołotę.

Jak zdradził promotor pięściarza Ziggy Rozalski, jest bardzo prawdopodobne, że w swoim kolejnym występie Adamek zaprezentuje się rodzimej publiczności na gali w Polsce. - Na pewno Adamek w 2011 roku stoczy walkę w kraju. Rozmawiałem już z ludźmi z Polsatu i prawdopodobnie zrobimy coś w Polsce po walce z Maddalone - stwierdził w rozmowie z Przemkiem Garczarczykiem Rozalski.

Video. Ziggy Rozalski przed walką Adamek - Maddalone >>

Póki co nie wiadomo, kto miałby być rywalem "Górala", ale jako jednego z najpoważniejszych kandydatów wymieniany jest legendarny Roy Jones Junior.

Add a comment

Czytaj więcej...

Kathy DuvaW najbliższy czwartek najwyżej notowany polski pięściarz wagi ciężkiej Tomasz Adamek (42-1, 27 KO) skrzyżuje rękawice z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO) w głównym wydarzeniu gali organizowanej w Newark. Dla "Górala" będzie to czwarty tegoroczny występ i zarazem trzecia w tym roku walka nie transmitowana przez żadną dużą amerykańską telewizję. Współpromująca Polaka Kathy Duva ze stajni Main Events otwarcie przyznaje, że nie przejmuje się tym, że rozdające w boksie za Oceanem karty stacje HBO i Showtime pomijają Adamka w swoich grafikach.

- Może nie mam doświadczenia w pracy w telewizji, ale to nie ja zadecydowałam o tym, że Tomek stał się gwiazdą w USA. To nie telewizja kreuje największych. HBO pokazuje walki Berto i na jego walki przychodzi kilkaset osób. Na pojedynki Adamka tłumy schodzą się nawet jeśli gala jest w środku tygodnia i nie każdy ma wolny czas. To kibice wybrali Tomka na swojego bohatera, to oni zrobili z niego gwiazdę. Czy się to podoba stacjom telewizyjnym czy nie, tak właśnie jest - mówi Duva, która w czwartkowej walce Adamka z Maddalone widzi powrót do starych bokserskich tradycji.

- Kiedyś takie pojedynki pomiędzy regionalnymi pięściarzami były codziennością. Tomek jest z New Jersey, Vinny jest z Nowego Jorku - to idealny scenariusz na emocje i zapełnienie hali kibicami. Do niedawna lokalne atrakcje zwabiały stacje telewizyjne po zawsze świetnie się oglądało gale, na których całe trybuny żyją tym co widzą. Teraz niestety nie zawsze telewizje idą za wyborem kibiców - twierdzi szefowa Main Events.

Add a comment

- Pracuję dla Tomka i realizuję jego życzenia, tak samo było kiedyś z Andrzejem Gołotą - mówi o swojej roli w Adamek Team Ziggy Rozalski. Promotor "Górala" w rozmowie z Przemkiem Garczarczykiem zdradza również między innymi, że najprawdopodobniej swoją kolejną walkę pięściarz z Gilowic stoczy nad Wisłą.

http://www.youtube.com/watch?v=fxNm7nqsbOk

Add a comment

MaddaloneScoop Malinowski, od lat specjalizuje się w pisaniu sportowych - ale nie tylko bokserskich - kartotek zawodników. Nazywa je “Biofile”, a teraz   przygotował, specjalnie na konferencję prasową Tomka Adamka (42-1, 27 KO) w Global Boxing Gym metryczkę najbliższego czwartkowego rywala Polaka - Vinny'ego Maddalone (33-6, 24 KO). - Lubię przygotować dla Czytelnika fakty ,o które zwykle się nikt nie pyta" - powiedział obecny na konferencji Malinowski. - Może teraz nie tylko twoi czytelnicy ale nawet Tomek się czegoś dowiedzą o Maddalone…

Data urodzenia: 29 grudnia, 1973, Flushing (New York)
Pierwsze wspomnienie bokserskie: Jak dorastałem, oglądałem walkę Pazienza - Haugen w programie "Wide World of Sports".
Inspiracja: Na pewno oglądanie takich dawnych gwiazd jak Marciano, Lamotta, dawnych mistrzów. Oni byli dla mnie najważniejsi.
Hobby/zainteresowania: Zawsze jestem na sali treningowej bo to kocham. Oglądanie filmów w TV.
Ostatnia książka którą czytałem: Dobre pytanie. Austobiografia Johna McCaina kiedy ubiegał się o fotel prezydenta USA.
Pierwsza praca: W sklepie Garden World. Przynosiłem klientom drzewka, takie różne rzeczy.
Pierwszy samochód: Pontiac Firebird (czarny)
Obecny samochód: BMW (czarne)
Odczucia przed walką: Wielka szansa. Muszę zaryzykować wszytsko, żeby to wygrać, postawić wszystko na jedną kartę. Marzyłem o czyms takim, od czasu, kiedy pierwszy raz założyłem rękawice
Największe sportowe osiągnięcie: Chyba te moje już klasyczne walki, bycie pokazywanym w 2004 I 2005 roku na ESPN. Walki poza USA. HBO z Brianem Minto.
Największy sportowy ból:  Nokaut z Minto w 10 rundzie (2004 rok, walka uznana przez ESPN za Pojedynek Roku).  Jedyny raz kiedy padłem na deski w karierze, zaraz wstałem.
Najlepsza walka: Prawdopodobnie z Shannonem Millerem w 2005 roku na ESPN.  Znokautowałem go w piątej rundzie, ale to była dobra walka, ciągłe wymiany ciosów.
Śmieszny moment bokserski: Wszystko co się dzieje w Gleason Gym w New Jersey. Przez te lata było naprawdę ciekawie…
Najdziwniejsza walka: Kiedy biłem się z Juliusem Longiem. Facet miał 204 cm, a ja dowiedziałem się o walce na 48 godzin przed wyjściem na ring. Była twarda walka, przerwana po kontuzjach, bez zwycięzcy.  Szkoda, że tak się stało.
Najbardziej wstydliwy moment z ringu: Nie było, nie przypominam sobie.
Najśmieszniejszy bokser: Był taki jeden w Gleason Gym. Buck Trap, często z nim sparowałem i zawsze potrafił mnie rozśmieszyć. Parę lat przesiedział w więzieniu, ale potrafił na przykład w czasie sparingu robić przekładanki Alego. I nie mogłeś się nie śmiać.
Najmocniej bijący rywal: Z tych których zapamiętałem to Oleg Maskajew. Trochę z nim sparowałem.
Ulubiony   bokser: Chyba Pacquiao. Zadaje mnóstwo ciosów, lubi się bić, jest twardzielem.  Trafia wszędzie, ale potrafi też boksować.
Najtrudniejsza część bycia bokserem: Ciągła koncentracja na obranym celu. To wszystko. 10 tygodni przed walką - dieta, żadnego picia, stała rutyna.
Co najbardziej cenisz w ludziach: Że są normalni, dobrzy. Podchodzą i mówią cześć.  Chciałbym,żeby ludzie traktowali mnie tak, jak ja ich traktuję.  Na wszystko tak patrzę.
Przed walką z Tomkiem Adamkiem w Prudential Center, 9 grudnia:  Mam nadzieję, że Polscy kibice będą po mojej stronie jak zobaczą ile z siebie dałem. To chyba moja ostatnia szansa, żeby dowieść wszystkim ile jestem wart. I dowiodę.

Add a comment

Adamek MaddaloneJuż tylko dwa dni pozostały do piątej walki Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) w wadze ciężkiej. Tym razem naprzeciw polskiego "Górala”"stanie nowojorski pięściarz o włoskich korzeniach - Vinny Maddalone (33-6, 24 KO). Team rywala Polaka wierzy, że kluczem do sukcesu w czwartkowy wieczór może być ambicja i wielkie serce do walki, z którego znany jest Maddalone.

- Gdy poznałem Vinny’ego dziesięć lat temu, nie miał za sobą zbyt poważnych treningów. Jego boks opierał się głównie na odwadze i sercu do walki - wspominał podczas wczorajszej konferencji prasowej promotor Amerykanina Joe DeGuardia. - Od tamtego czasu Vinny bardzo się rozwinął, ale jedna rzecz się nie zmieniła - wciąż ma to wielkie serce i odwagę.

- Ten pojedynek czyni jeszcze bardziej interesującym fakt, że przeciwnik Vinny’ego – Tomasz Adamek – ma podobną mentalność. Wiem, że ta walka anonsowana jest pod hasłem "New Jersey kontra Nowy Jork", ale myślę, że lepiej opisywałoby ją hasło "Serce kontra Serce". Ci dwaj pięściarze to prawdziwi wojownicy, to będzie jak walka Rocky kontra Rocky. Obaj są bardzo zdeterminowani, ale i obaj nie potrafią grać nieczysto. To będzie ekscytujący bokserski wieczór, którego nie można przegapić - dodał szef stajni Star Boxing.

Podobnego zdania co DeGuardia jest trener Maddalone - Nirmal Lorick. - Vinny ciężko trenował przed tą walką i jest na nią gotów. Ma wszystko co potrzeba, by odnieść zwycięstwo. Wszyscy doskonale wiedzą, że Vinny nigdy się nie poddaje. Będzie atakował od pierwszej do trzynastej rundy! - przekonywał szkoleniowiec faworyta nowojorczyków.

Starcie Tomasza Adamka z Vinnym Maddalone będzie główną atrakcją czwartkowej gali w Newark. "Góral" do ringu wyjdzie w piątek wczesnym rankiem czasu polskiego - transmisja telewizyjna w stacji Polsat.

Add a comment