onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

- Takich pojedynków potrzebujemy - mówi Fiodor Łapin, główny szkoleniowiec grupy KnockOut Promotions i trener Fiodora Czerkaszyna (13-0, 8 KO), który 26 października zmierzy się z Argentyńczykiem Guido Nicolasem Pitto (26-6-2, 8 KO). Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji gali Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu.

Dla 23-letniego Czerkaszyna, będzie to najtrudniejszy test w zawodowej karierze. Mieszkający na co dzień w Hiszpanii Pitto ma na swoim rozkładzie m.in. zwycięstwo nad byłym tymczasowym mistrzem świata Jackiem Culcayem.

- Pitto jest nieprzyjemnym pięściarzem. Ma bardzo długie ręce, co będzie niewygodne w samej walce. Do tego szczelnie się broni i przede wszystkim chce boksować. On przyjedzie tutaj z chęcią zwycięstwa i znokautowania Czerkaszyna. Takich zawodników i takich walk potrzebujemy teraz dla Fiodora - analizuje Łapin w rozmowie z TVP Sport.

Niewykluczone, że październikowy występ nie będzie ostatnim tegorocznym dla niepokonanego zawodnika wagi średniej. Jeśli Czerkaszyn poradzi sobie z Pitto i nie odniesie kontuzji, może także pokazać się w ringu pod koniec listopada.

- Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to Fiodor będzie także boksował w listopadzie w Zakopanem. Nie zaglądamy jednak za najbliższego przeciwnika. Skupiamy się na najbliższej walce. Fiodor zaczyna boksować w głównych walkach wieczoru, dzięki czemu może walczyć z lepszymi rywalami. Budżet na te pojedynki jest wyższy i nieporównywalny z tym przy pierwszych walkach Czerkaszyna w naszej grupie - mówi główny trener KnockOut Promotions.

Główną atrakcją gali w Sosnowcu będzie powrót na ring Artura Szpilki, którego sprawdzi doświadczony Włoch Fabio Tuiach. Podczas gali KBN 8 kibice doczekają się także rewanżowej walki Pawła Stępnia z Markiem Matyją.

Kup bilety na galę Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu >> 

Add a comment

 

26 października podczas gali Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu przed najtrudniejszym testem w zawodowej karierze stanie Fiodor Czerkaszyn (13-0, 8 KO). 23-latek skrzyżuje rękawice z doświadczonym i lubiącym sprawiać niespodzianki Argentyńczykiem Guido Nicolasem Pitto (26-6-2, 8 KO).

- To rywal, który zmusi mnie do pokazania czegoś więcej. Ma długie ręce, zadaje dużo ciosów, dobrze się broni i jest niewygodny. Cieszę się, że czeka mnie trudna walka, bo właśnie przy takich pojedynkach można się najbardziej rozwijać - przekonuje Czerkaszyn w rozmowie w tvpsport.pl.

Pitto w swojej karierze pokonał m.in. byłego mistrza świata Jacka Culcaya, zaś w ubiegłym roku zremisował w wyjazdowej walce z Magomedem Madiewem, który wkrótce przystąpi do eliminatora do tytułu mistrzowskiego federacji WBA wagi średniej.

- Doceniam to, że szybko wracam do ringu. W tym roku boksowałem już dwa razy, ale wygrywałem dużo łatwiej, niż oczekiwałem. Tym razem liczę, że przeboksuję nie tylko trochę rund, ale będzie okazja do prawdziwego sprawdzenia się - mówi podopieczny Fiodora Łapina.

Podczas gali KBN 8 dojdzie również do rewanżu na szczycie polskiej wagi półciężkiej pomiędzy Markiem Matyją oraz Pawłem Stępniem. W walce wieczoru Artur Szpilka zmierzy się z Włochem Fabio Tuiachiem. Galę pokaże na żywo Telewizja Polska.

Kup bilety na galę Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu >> 

 

Add a comment

To perełka w grupie KnockOut Promotions. Choć nie wygrał w boksie jeszcze nic wielkiego, wielu przepowiada mu mistrzostwo świata. Fiodor Czerkaszyn (13-0, 8 KO), bo o nim mowa, dwa lata temu postawił wszystko na jedną kartę i przyjechał do Polski. – Nie żałuję tej decyzji – zaznaczył w rozmowie z Tvpsport.pl. W czwartek w magazynie Ring TVP Sport poznamy nazwisko rywala Czerkaszyna na zaplanowaną na 26 października galę KBN #8 w Sosnowcu.

Mijają dwa lata, odkąd spakowałeś się w plecak i przyjechałeś do Warszawy na salę KnockOut Promotions. Pamiętasz tamten dzień?
Fiodor Czerkaszyn: Pewnie, to było 7 września. Od początku czułem, że to ma sens, że przyjadę i wszystko ułoży się po mojej myśli. Dostałem adres od Przemka Runowskiego, ale jak dotarłem na miejsce, to nie mogłem znaleźć sali. Dopiero jak zobaczyłem zdjęcie Krzysztofa Włodarczyka, to wiedziałem, że nie zabłądziłem, że tutaj jest ta kuźnia, gdzie wychowano mistrzów świata. Na recepcji, tak jak teraz, siedziała pani Gosia. Pamiętam dosłownie każdą minutę.

Co się zmieniło od twojego przyjazdu do Polski?
Praktycznie wszystko się zmieniło. Stałem się bardziej zdyscyplinowany, czuję, że idę drogą, którą powinienem iść. Czuję, że dzięki temu, że tutaj przyjechałem, nadal mogę się rozwijać, że mogę być zarówno jeszcze lepszym sportowcem, jak i lepszym człowiekiem. To był strzał w dziesiątkę, nie żałuję tej decyzji i gdybym miał zrobić drugi raz to samo, to bym to zrobił.

Nie wygrałeś w boksie jeszcze nic wielkiego, a wielu widzi cię nawet z pasem mistrza świata. To mobilizuje, czy wręcz przeciwnie?
Bardzo miło słyszeć takie słowa i opinie, ale nie zawracam sobie tym głowy. Jak już kilka razy wspomniałem, mam cel i jak robot robię wszystko, by go zrealizować. Mam w Polsce świetne warunki do tego, by osiągnąć coś dużego, ale sukcesu nie będzie bez ciężkiej pracy. Mam jednak nadzieję, że nie zawiodę tych, którzy tak we mnie wierzą.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >> 

Add a comment

26 października podczas gali Knockout Boxing Night 8 kolejny zawodowy pojedynek stoczy Fiodor Czerkaszyn (13-0, 8 KO). Nazwisko przeciwnika utalentowanego 23-latka boksującego w wadze średniej ma zostać ogłoszone wkrótce.

Czerkaszyn w tym roku stoczył dwie walki. W marcu podopieczny trenera Fiodora Łapina wygrał przed czasem z byłym mistrzem świata Kassimem Oumą, zaś w lipcu wypunktował dużo wyżej notowanego w rankingach Australijczyka Wesa Cappera.

- Chcę kolejnych wyzwań, czekam na coraz lepszych rywali. Po to trenujemy, żeby się sprawdzać i wiedzieć na jakim poziomie jesteśmy. Wszystko oczywiście w odpowiednim tempie. Jeśli mój trener i promotor uzna, że jestem gotowy na jeszcze wyższy poziom, to wtedy dostanę takich rywali - mówi pięściarz grupy KnockOut Promotions.

- W tym roku chcę jeszcze stoczyć dwie walki. Być może uda się wystąpić jeszcze w grudniu. Ciężko trenujemy i wykonujemy codziennie mocną pracę, ale walki też są bardzo istotne. Wtedy w ringu wszystko wychodzi - przekonuje Czerkaszyn.

Główną atrakcją gali organizowanej w Sosnowcu będzie powrót na ring byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Artura Szpilki. Podczas KBN 8 wystąpi także Paweł Stępień. Impreza zostanie pokazana na antenach Telewizji Polskiej.

Kup bilety na galę Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu >> 

Add a comment

26 października podczas gali Knockout Boxing Night 8 kolejny zawodowy pojedynek stoczy Fiodor Czerkaszyn (13-0, 8 KO) - poinformowano w magazynie Ring TVP Sport. Nazwisko przeciwnika utalentonego 23-latka boksującego w wadze średniej ma zostać ogłoszone wkrótce.

Czerkaszyn w tym roku stoczył dwie walki. W marcu podopieczny trenera Fiodora Łapina wygrał przed czasem z byłym mistrzem świata Kassimem Oumą, zaś w lipcu wypunktował dużo wyżej notowanego w rankingach Australijczyka Wesa Cappera.

Główną atrakcją gali organizowanej w Sosnowcu będzie powrót na ring byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Artura Szpilki. Impreza zostanie pokazana na antenach Telewizji Polskiej.

Add a comment

Fiodor Czerkaszyn awansował na 46. miejsce w światowym rankingu wagi średniej portalu statystycznego Boxrec.com. Wczoraj na gali w Rzeszowie 23-latek wygrał wysoko na punkty z wyżej notowanym Australijczykiem Wesem Capperem.

Czerkaszyn po sobotnim zwycięstwie wyprzedził m.in. Roberta Talarka oraz Damiana Jonaka. Utalentowany podopieczny Fiodora Łapina na ring ma wrócić w październiku.

Duży awans po gali w Rzeszowie zanotował także Łukasz Różański, który jest aktualnie na 43. pozycji na liście najlepszych pięściarzy świata wagi ciężkiej Boxrec.com. 33-letni Rzeszowianin wczoraj znokautował Izuagbe Ugonoha i wywalczył pas mistrza Polski wagi ciężkiej.

Polski ranking wagi ciężkiej Boxrec.com: 1. Adam Kownacki, 2. Tomasz Adamek, 3. Artur Szpilka, 4. Łukasz Różański, 5. Mariusz Wach, 6. Sergiej Werwejko, 7. Izuagbe Ugonoh, 8. Marcin Siwy, 9. Jacek Piątek, 10. Kamil Bodzioch.

Add a comment

Fiodor Czerkaszyn (13-0, 8 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Wesa Cappera (20-3-1, 12 KO) na gali Knockout Boxing Night 7 w Rzeszowie. Po dziesięciu rundach wszyscy sędziowie punktowali 100-90 dla 23-letniego zawodnika KnockOut Promotions.

Pojedynek od pierwszej rundy układał się pod dyktando Czerkaszyna, który wyprzedzał rywala i trafiał kombinacjami w różnych płaszczyznach. W pierwszej połowie walki Capper próbował naciskać przeciwnika, jednak co chwila nadziewał się na celne kontry podopiecznego Fiodora Łapina.

Druga połowa pojedynku była już jednostronnym teatrem w wykonaniu Czerkaszyna. 23-latek bił kombinacjami, różnicował tempo akcji i polował na zwycięstwo przed czasem. Ostatecznie Capper okazał się bardzo wytrzymałym pięściarzem, który pomimo dużej ilości zainkasowanych uderzeń, przetrwał pełen dystans.

Dla Czerkaszyna, który w marcu wygrał z Kassimem Oumą, była to druga tegoroczna wygrana. Australijczyk przegrał po raz pierwszy od blisko czterech lat.

Add a comment

Jutro na gali Knockout Boxing Night 7 drugi tegoroczny pojedynek stoczy Fiodor Czerkaszyn (12-0, 8 KO). Rywalem 23-latka będzie Australijczyk Wes Capper (20-2-1, 12 KO). Promujący Czerkaszyna Andrzej Wasilewski przyznaje, że znalezienie przeciwnika dla utalentowanego pięściarza wagi średniej, nie było łatwe.

- Chyba po raz pierwszy w naszej grupie mieliśmy sytuację, w której absolutnie nikt z Europy nie chciał za rozsądne pieniądze boksować z Czerkaszynem. Zawodnicy nie próbowali negocjować i prosić o kilka tysięcy euro więcej. Po prostu mówili, że nie są walką z nim zainteresowani - tłumaczy szef grupy KnockOut Promotions w rozmowie z TVP Sport.

Urodzony w Charkowie pięściarz w marcu szybko wygrał z byłym mistrzem świata Kassimem Oumą. Starcie z Capperem zapowiada się jako największe wyzwanie dla Czerkaszyna na zawodowych ringach.

- Przyznam, że jestem bardzo ciekawy takiego pojedynku. Czerkaszyn to jeden z najbardziej utalentowanym pięściarzy, którzy kiedykolwiek trenowali w polskiej grupie bokserskiej - mówi Wasilewski.

Walką wieczoru w Rzeszowie będzie pojedynek wagi ciężkiej pomiędzy Izuagbe Ugonohem (18-1, 15 KO) i Łukaszem Różańskim (10-0, 9 KO). Kibice zobaczą także starcie na szczycie polskiej kategorii półciężkiej - Paweł Stępień skrzyżuje rękawice z Markiem Matyją. Transmisja w TVP 1 oraz TVP Sport.

Add a comment