onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 





Mieszkający w Belgii Tunezyjczyk Ayoub Nefzi (26-10-2, 5 KO) będzie rywalem Fiodora Czerkaszyna (9-0, 6 KO) 2 czerwca na gali KnockOut Boxing Night 2 w Rzeszowie.

Nefzi, który w swojej karierze sięgał po pasy IBF Continental Africa i IBF International, znany jest polskiej publiczności z pojedynku z Damianem Jonakiem. W maju 2015 roku pięściarz z Tunezji przeboksował z niezwyciężonym Ślązakiem pełne dziesięć rund, przegrywając ostatecznie na punkty.

- Jest niewygodny niełatwo go trafić, ale to będzie dla mnie wyzwanie - opisuje przeciwnika Czerkaszyn, który w maju zadebiutował w barwach KnockOut Promotions, efektownie nokautując w 17 sekund doświadczonego Daniela Urbańskiego.

- Nie nastawiam się na powtórkę, tak szybki nokaut raczej nie trafi mi się zbyt prędko. Ja zawsze wychodzę do ringu z założeniem, że przebokuję cały dystans, a jak będzie to zobaczymy - mówi Ukrainiec o polskich korzeniach, dodając z uśmiechem: - Może jednak uda mi się go upolować...

Główną atrakcją czerwcowej gali w Rzeszowie, która zakończy drugi dzień Kongresu Sztuk Walki w G2A Arena, będzie starcie dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka z Nigeryjczykiem Olanrewaju Durodolą. W ringu zaprezentują się także m.in. utalentowany Paweł Stępień oraz pogromca Alberta Sosnowskiego Łukasz Różański, który stanie naprzeciw Brytyjczyka Michaela Sprotta. Transmisja z imprezy w TVP Sport i TVP 1.

Bilety na Kongres Sportów Walki + KnockOut Boxing Night 2 >>

2 czerwca na gali KnockOut Boxing Night #2 w Rzeszowie kolejną walkę stoczy utalentowany Fiodor Czerkaszyn (9-0, 6 KO). 22-letni Ukrainiec z polskimi korzeniami w swoim debiucie w barwach grupy KnockOut Promotions na gali w Wałczu potrzebował zaledwie 17 sekund, by znokautować doświadczonego Daniela Urbańskiego. Nazwisko rywala na Rzeszów ogłoszone zostanie już niebawem.

Bilety na Kongres Sportów Walki + KnockOut Boxing Night 2 >>

2 czerwca na gali KnockOut Boxing Night #2 w Rzeszowie kolejną walkę stoczy utalentowany Fiodor Czerkaszyn (9-0, 6 KO). 22-letni Ukrainiec z polskimi korzeniami w swoim debiucie w barwach grupy KnockOut Promotions na gali w Wałczu potrzebował zaledwie 17 sekund, by znokautować doświadczonego Daniela Urbańskiego.

Bilety na Kongres Sportów Walki + KnockOut Boxing Night 2 >>

2 czerwca na gali KnockOut Boxing Night #2 w Rzeszowie kolejną walkę stoczy utalentowany Fiodor Czerkaszyn (9-0, 6 KO). 22-letni Ukrainiec z polskimi korzeniami w swoim debiucie w barwach grupy KnockOut Promotions na gali w Wałczu potrzebował zaledwie 17 sekund, by znokautować doświadczonego Daniela Urbańskiego.

- Nie jest tajemnicą, że lubię bić na wątrobę, z Urbańskim mi się to udało i było po walce. Tak czasami bywa - podsumowuje swój występ Czerkaszyn, który przekonuje, że nie obawia się trudnych wyzwań.

- Mogę walczyć z każdym, kogo wskaże mi promotor, tak było przed walką z Urbańskim i tak będzie teraz przed galą w Rzeszowie. Dostaję nazwisko przeciwnika i biorę się do roboty - mówi bokser z Charkowa, o którym w ciepłych słowach wypowiada się trener Fiodor Łapin.

- Chłopak od początku, gdy przybył na naszą salę treningową, dawał z siebie wszystko i pokazywał, jak bardzo mu zależy. Zresztą pokazywał też podczas sparingów, że ma duże umiejętności. Fiodor bardzo ciężko pracuje, jest dojrzały, widać, że wie, czego chce w życiu. W swojej karierze widziałem już wiele zmarnowanych talentów, więc nie chcę składać teraz deklaracji, co do jego przyszłości, ale potencjał ma chłopak wielki - ocenia szkoleniowiec KnockOut Promotions.

Na gali w Rzeszowie oprócz Fiodora Czerkaszyna zaboksuje także inny talent młodego pokolenia Paweł Stępień (9-0, 8 KO) oraz niedawny pogromca Alberta Sosnowskiego Łukasz Różański (8-0, 7 KO). W pojedynku wieczoru kibice obejrzą dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka (54-4-1, 38 KO) w starciu z Nigeryjczykiem Olanrewaju Durodolą (27-5, 25 KO).

Bilety na Kongres Sportów Walki + KnockOut Boxing Night 2 >>

Debiutujący pod banderą grupy KnockOut Promotions Fiodor Czerkaszyn (9-0, 6 KO) znokautował w pierwszej rundzie Daniela Urbańskiego (21-24-3, 5 KO) na gali w Wałczu.

Pojedynek zakończył się ekspresowo. Ukrainiec, którego babcia była Polką wyprowadził kombinację dwóch ciosów lewą ręką, z których pierwszy podniósł Urbańskiemu prawy łokieć, z kolei drugi wylądował na wątrobie pięściarza ze Szczecina.

Urbański momentalnie padł na deski, zwijał się z bólu i został wyliczony do dziesięciu. Dla Czerkaszyna było to drugie tegoroczne zwycięstwo.

Urodzony w Charkowie, od kilku miesięcy mieszkający w Polsce. 22–letni Fiodor Czerkaszyn postawił wszystko na boks, a przyszłość związał z ojczyzną babci. W ringu pozostaje niepokonany, a najtrudniejszą walkę do tej pory stoczył... o Kartę Polaka. W zaledwie trzy miesiące nauczył się nowego języka i trafił pod opiekę wymarzonego trenera. W sobotę w Wałczu mistrz świata muay–thai oficjalnie zadebiutuje w grupie KnockOut Promotions podczas gali, która rozpocznie wieloletnią współpracę największej grupy promotorskiej z Telewizją Polską. Transmisja od 20:05 w TVP Sport, Sport.tvp.pl i aplikacji mobilnej TVP Sport oraz od 00:40 w TVP1.

Czerkaszyn będzie jednym z bohaterów gali KnockOut Boxing Night #1. W Wałczu zostanie zainaugurowany projekt Knockout Promotions i Telewizji Polskiej. Przed nami pierwsza z cyklicznych imprez pięściarskich, w której główną atrakcją wieczoru będzie starcie byłego mistrza świata z byłym pretendentem, a więc bój Krzysztofa Głowackiego z Kolumbijczykiem Santanderem Silgado.

Życiowe losy tego 22–latka są szalone. Prawie 400 stoczonych walk w różnych formułach, mistrzostwo świata, Europy, nieprzeciętne predyspozycje i naturalny "zew walki". Gdy w domu rodzinnym odnalazł się akt urodzenia babci z Torunia – prawdziwy biały kruk rodziny Czerkaszynów – natychmiast zaczął walkę inną od wszystkich, o Kartę Polaka. Dopiął swego, wsiadł w samochód i przyjechał do Warszawy, bo jak sam przyznaje "życie dało mu sygnał". W sobotę zmierzy się z doświadczonym Danielem Urbańskim (21-23-3, 5 KO) i na dobre rozpocznie kolejny marsz w swoim życiu.

Pomimo młodego wieku imponuje doświadczeniem. Statystykami bije na głowę większość zawodników. Występuje w limicie kategorii średniej (72.6 kg),a gdy rozpoczynał przygodę ze sportami uderzanymi ważył ponad 40 kg mniej.

– Stoczyłem łącznie około 400. pojedynków. Gdy walczyłem po raz pierwszy, ważyłem 26 kilogramów. Miałem wtedy siedem lat. Przegrałem i do dzisiaj to pamiętam. Byłem zły, niepocieszony, ale poczułem równie szybko zew walki. Zrozumiałem, że to jest moja droga. Zawodowo walczę od 16. roku życia, w ten sposób zarabiałem pieniądze jeszcze jako nastolatek. Stoczyłem także ponad 20 bojów w profesjonalnym tajskim boksie, zdobywając m.in. pas mistrza Europy. Koło głowy latały łokcie, kolana...Trzeba było uważać – opowiada.

Chciałby umiejętnie skupić uwagę zarówno polskich jak i ukraińskich kibiców. Za wzór stawia Władimira Kliczkę, który przez lata występował na niemieckich ringach, integrując fanów z dwóch krajów.

– Pragnę połączyć Polskę z Ukrainą na ringu. Nie mógłbym odrzucić ukraińskiej flagi, bo przecież tam się wychowałem, tam prowadzą moje korzenie. Z drugiej strony chciałbym też dać coś specjalnego Polakom. Czym żyje bokser? Gdy jego walki podobają się ludziom, o to przecież chodzi. Trzeba dodawać coś od siebie, niezależnie od profesji, którą się wykonuje. Ciekawi mnie opinia ludzi, którzy niekoniecznie na co dzień interesują się pięściarstwem. Umiejętnością jest przyciągnięcie uwagi widza mniej zaznajomionego w danej dyscyplinie.

Pytany na koniec, jaka jest jego ulubiona technika w ataku, odpowiada z pełnym przekonaniem. – Uwielbiam wątróbkę! Zobaczycie mocne lewe haki na korpus rywala, nie będziecie rozczarowani – przekonuje z uśmiechem.

Pełna treść artykułu na Sport.tvp.pl >> 

 

- Nie wiem, dlaczego Urbański tak źle jest do mnie nastawiony. Przekonamy się w ringu - mówi Fiodor Czerkaszyn (8-0, 5 KO), który podczas sobotniej gali w Wałczu skrzyżuje rękawice z doświadczonym Danielem Urbańskim (21-23-3, 5 KO). Dla 22-latka będzie to pierwszy występ po podpisaniu kontraktu z grupą KnockOut Promotions. Gala KnockOut Boxing Night #1 jest współorganizowana przez gminę Wałcz.

 

Transmisja gali KnockOut Boxing Night od godz. 20 w TVP Sport, TVP 1 oraz za darmo na Sport.tvp.pl.

Do sportów walki trafił w wieku 6 lat dzięki filmom z Jackie Chanem i Jaen-Claude Van Dammem. Jako 16-latek zdobył w gronie seniorów mistrzostwo świata w tajskim boksie. Gdy dowiedział się, że ma polskie korzenie, ruszył nad Wisłę, by tu spełnić swoje sportowe marzenia. Poznajcie Fiodora Czerkaszyna (8-0, 5 KO), który 12 maja na KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu zadebiutuje w barwach KnockOut Promotions pojedynkiem z Danielem Urbańskim (21-23-3, 5 KO).

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >>

12 maja pojedynkiem z Danielem Urbańskim (21-23-3, 5 KO) na gali KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu w barwach grupy KnockOut Promotions zadebiutuje  Fiodor Czerkaszyn (8-0, 5 KO). 22-letni Ukrainiec z polskimi korzeniami nie tylko szybko się uczy, za co chwali go trener Fiodor Łapin, ale i bardzo szybko zadaje ciosy - sprawdźcie sami!

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >>

12 maja na gali KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu w barwach grupy KnockOut Promotions zadebiutuje  Fiodor Czerkaszyn (8-0, 5 KO). Występujący w kategorii średniej utalentowany 22-latek z Ukrainy na sali treningowej przy Petofiego w Warszawie pojawił się zupełnie niespodziewanie we wrześniu ubiegłego roku.

- Po prostu wsiadłem w samochód i przyjechałem do Polski, wszedłem na salę i powiedziałem, że chciałbym tu trenować, bo wiele słyszałem o trenerze Łapinie - wspomina Czerkaszyn. - Trener kazał mi przyjść na drugi dzień i dostałem szansę posparowania z Kamilem Szeremetą. Ostatecznie trener zgodził się, bym został i teraz podpisałem umowę z KnockOut Promotions.

Nowy podopieczny szybko spodobał się Fiodorowi Łapinowi, który docenił nie tylko umiejętności bokserskie ale i zawziętość młodego Ukraińca z polskimi korzeniami. 

- Ten chłopak postawił wszystko na boks, poświęcił wszystko, żeby znaleźć się w Polsce, żeby boksować w naszej grupie. Na gali w Nysie nawet sam opłacił sobie walkę, tak bardzo chciał zaboksować. Przede wszystkim jednak pokazał na sali treningowej, że dużo potrafi. Ja widzę w nim wielki potencjał. Bardzo ciężko trenuje i wie, co chce w życiu osiągnąć - mówi szkoleniowiec KnockOut Promotions.

Sam Czerkaszyn ambicje ma wielkie, ale swoją wartość chce udowodnić między linami. - Nie jestem z tych, którzy dużo gadają. Po prostu wierzę w siebie, robię swoją robotę i mam nadzieję, że dam polskim kibicom dużo emocji - tłumaczy.

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night # 1 w Wałczu >>

Grupa KnockOut Promotions podpisała kontrakt z boksującym w kategorii średniej Fiodorem Czerkaszynem (8-0, 5 KO). 22-letni Ukrainiec z polskimi korzeniami zaprezentuje się w ringu już 12 maja na gali KnckOut Boxing Night, której główną atrakcją będzie starcie w kategorii junior ciężkiej pomiędzy byłym mistrzem świata Krzysztofem Głowackim (29-1, 18 KO) i  Santanderem Silgado (28-4, 22 KO).

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night w Wałczu >>

Najnowsze komentarze