Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

23 października odbędzie się gala Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night 18 w Zakopanem - poinformowano podczas konferencji prasowej zorganizowanej przy okazji Nosalowy Dwór Summer Camp. Jednym z głównych bohaterów październikowej imprezy będzie prawdopodobnie Fiodor Czerkaszyn (18-0, 12 KO).

25-latek w przeszłości dwukrotnie boksował już na galach organizowanych w luksusowym ośrodku Nosalowy Dwór Resort & SPA w stolicy polskich Tatr. Dla Czerkaszyna, który ostatni raz boksował w lipcu byłby to trzeci tegoroczny występ. 

W ostatnich dniach pięściarze grupy KnockOut Promotions oraz zawodnicy trenowani przez Andrzeja Liczika z innych grup promotorskich biorą udział w letnim obozie treningowym. Nosalowy Dwór gości najlepszych polskich zawodowców w czasie ich przygotowań do intensywnej sportowo jesieni.

Add a comment

W poniedziałek rozpoczął się kolejny Nosalowy Dwór KnockOut Summer Camp. Podczas tradycyjnego corocznego obozu treningowego w Zakopanem, pięściarze pracują nie tylko na sali treningowej, ale regularnie udają się w góry.

W zgrupowaniu biorą udział zawodnicy KnockOut Promotions oraz GIA Boxing Promotions. Fiodor Czerkaszyn zamieścił w mediach społecznościowych relację z jednego z pierwszych dni górskiego obozu.

- Zrobiliśmy około 30 km w górach. W pewnym momencie temperatura wskazywała 0 stopni. Na szczęście wróciliśmy bezpiecznie. W takich warunkach kształtuje się charakter - skomentował w mediach społecznościowych niepokonany pięściarz wagi średniej.

Fiodor Czerkaszyn przy okazji zdradził, że wkrótce ma zostać potwierdzona data jego kolejnego zawodowego występu. W tym roku podopieczny trenera Andrzeja Liczika zaliczył już dwa zwycięstwa.

Add a comment

Podopieczni Andrzeja Liczika rozpoczęli w Zakopanem letni obóz treningowy Nosalowy Dwór KnockOut Summer Camp. Pod Giewontem formę szykują m.in. boksujący dla KnockOut Promotions Fiodor Czerkszyn, Krzysztof Głowacki i Kamil Szeremeta.

W stolicy Tatr pod koniec października odbyć ma się kolejna gala KnockOut Boxing Night, której główną atrakcją będzie prawdopodobnie występ Czerkaszyna.

Add a comment

- Mój styl pracy jest mieszanką bokserskiego wschodu i zachodu - mówi pochodzący z Krymu trener Andrzej Liczik pracujący w najmocniejszej polskiej grupie KnockOut Promotions. W sobotę w Mrągowie odbędzie się kolejna gala z cyklu KnockOut Boxing Night.

Nie ma dziś w Polsce szkoleniowca tak rozchwytywanego jak Andrzej Liczik, od ponad 20 lat związanego z naszym krajem, a polskie obywatelstwo mającym od 2002 roku. Z kolei w 2004 roku w biało-czerwonych barwach zdobył brązowy medal Mistrzostw Europy w chorwackiej Puli. Startował na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach. - Zdarzało się, że musiałem jeździć w trzy-cztery miejsca, aby poprowadzić treningi. Dziś mam komfort pracy, bo pracuję w najlepszym polskim teamie KnockOut Promotions i na co dzień trenuję najlepszych bokserów. Z czołowymi pięściarzami już pracowałem, ale teraz mam zdecydowanie najdłuższą półkę bokserów o wysokich umiejętnościach sportowych - powiedział 44-letni Andrzej Liczik.

Lista bokserów, z którymi już współpracował jest bogata, a jeszcze bardziej imponujący obecny skład podopiecznych Andrzeja Liczika, że wspomnieć tylko m.in. Krzysztofa Włodarczyka, Fiodora Czerkaszyna, Krzysztofa Głowackiego, Kamila Szeremetę, Adama Balskiego, Michała Cieślaka i wielu innych. - Od rana do wieczora jestem na sali bokserskiej, wszystkim chcę poświęcić czas, bo każdy ma swoją karierę, swoją drogę i wyzwania w profesjonalnym pięściarstwie. Wiem, że spoczywa na mnie duża odpowiedzialność za przygotowania, wyniki, postępy poszczególnych zawodników. Praca w tak prężnym teamie jak KnockOut to tak naprawdę praca… indywidualna. Jedni szykują się do danej gali, inni są po walkach, a następni mają jeszcze później swój start. Zaraz po sobotniej gali wyjeżdżamy wszyscy na zgrupowania do Zakopanego do Nosalowego Dworu. Wreszcie w optymalnym składzie - dodał trener Liczik.

Gala w Mrągowie transmitowana będzie w TVP Sport i na sport.tvp.pl. Były Mistrz Europy wagi junior ciężkiej Mateusz Masternak (44-5, 29 KO) spotka się Felipe Nsue (4-1-1, 3 KO), w junior średniej Przemysław Zyśk (16-0, 5 KO) powalczy z Davidem Bency (14-23-1, 4 KO), a w super średniej Kamil Bednarek (8-0, 5 KO) z Javierem Francisco Macielem (33-13, 23 KO). Odbędą się również inne walki w boksie zawodowym i olimpijskim.

- Pod koniec maja zorganizowaliśmy Galę w Rzeszowie, która miała największy ładunek sportowy. Trzy prestiżowe pasy w stawce - jeden WBC International w walce wieczoru i dwa organizacji IBF. Gala jak na polskie i europejskie warunki stała na bardzo wysokim poziomie sportowym. W wakacje mamy dwie mniejsze gale, w lipcu wystąpili Fiodor Czerkaszyn i Krzysztof „Diablo” Włodarczyk, a w sobotę zaboksuje Mateusz Masternak w pojedynku wieczoru. Planowaliśmy też występ Pawła Stępnia, ale wykluczyła go kontuzja. Na jesień planujemy ponownie dużą sportowo Galę z udziałem naszych najlepszych pięściarzy – powiedział wiceprezes KnockOut Promotions Jacek Szelągowski.

- Cele w tak doborowym towarzystwie są niezmienne, chcemy być najlepsi i mieć znów mistrzów świata. Co ważne, trzeba mniej o tym opowiadać, a więcej pracować. Niektórzy mają mniej czasu, jak Krzysiek Diablo, który za miesiąc skończy 40 lat, ale nikt go nie skreśla. Inna sprawa, że wieku się nie oszuka, o czym przekonał się Manny Pacquiao. Wiem jednak, że Włodarczyk to ambitny zawodnik i poszuka jeszcze swojej szansy. A co do mnie, pomogę wszystkim naszym chłopakom. A mój styl pracy jest mieszanką bokserskiego wschodu i zachodu. Urodziłem się na Krymie, boksowałem na Ukrainie, w Rosji i Polsce, ale też zbierałem doświadczenie w Anglii i USA - mówił Andrzej Liczik współpracujący w Warszawie z Karolem Kosakiem i Jerzym Baranieckim.

Add a comment

Fiodor Czerkaszyn (18-0, 12 KO) już niebawem powróci do treningów po przerwie spowodowanej operacją dłoni. Utalentowany zawodnik KnockOut Promotions, który pnie się systematycznie w rankingach kategorii średniej, czeka na duże wyzwania i deklaruje, że chętnie zmierzyłby się z niedawnym pogromcą Kamila Szeremety - Jaime Munguią.

Add a comment

Fiodor Czerkaszyn (18-0, 12 KO) czuje się coraz lepiej po niedawnym zabiegu kciuka prawej dłoni. 25-latek przystępował z urazem do lipcowej walki z Damianem Bonellim na gali KBN 16 w Suwałkach, jednak pojedynek zakończył już w pierwszej rundzie.

- Z moją ręką jest coraz lepiej. Baterie już naładowane i za chwilę wracam do pełnego treningu - mówi Czerkaszyn, który wkrótce może zadebiutować na amerykańskim ringu.

- Przede mną i moim teamem kolejne cele. Obiecuję, że będzie się działo. Dzięki za wsparcie - zakomunikował w mediach społecznościowych pięściarz grupy KnockOut Promotions.

Ostatnia wygrana pozwoliła Czerkaszynowi awansować na 18. miejsce w najnowszym rankingu WBC wagi średniej. W tym roku podopieczny trenera Andrzeja Liczika stoczył już dwie zwycięskie walki.

Add a comment

 

Nazwiska trzynastu polskich pięściarzy znalazły się w sierpniowym rankingu federacji WBC. Niezmiennie najwyżej plasuje się Michał Cieślak, który w wadze junior ciężkiej zajmuje trzecią pozycję. 

Wysoko stoją także akcje Łukasza Różańskiego i Macieja Sulęckiego - obaj w swoich kategoriach, odpowiednio bridger i średniej, plasują się na czwartym miejscu. Swoje pozycje po niedawnych zwycięstwach na gali w Suwałkach poprawili z kolei Krzysztof Włodarczyk, który jest już ósmy w dywizji cruiser oraz Fiodor Czerkaszyn, który awansował na 18. miejsce w wadze średniej.

Polacy w rankingach WBC: ciężka - 21. Adam Kownacki; bridger - 4. Łukasz Różański, 13. Artur Szpilka; junior ciężka: 3. Michał Cieślak, 8. Krzysztof Włodarczyk, 16. Krzysztof Głowacki, 40. Nikodem Jeżewski; półciężka - 27. Paweł Augustynik, 28. Paweł Stępień, 40. Łukasz Stanioch; średnia - 4. Maciej Sulęcki, 18. Fiodor Czerkaszyn, 26. Kamil Szeremeta.

 

Add a comment

Fiodor Czerkaszyn (18-0, 12 KO) poinformował w mediach społecznościowych, że przeszedł zabieg kciuki prawej dłoni. 25-latek przystępował z urazem do walki z Damianem Bonellim na gali KBN 16  Suwałkach, jednak pojedynek zakończył już w pierwszej rundzie.

- Już jestem po zabiegu. To właśnie jest druga strona medalu naszego pięknego sportu. Niestety rozerwałem ścięgno prawego kciuka na przedostatnim sparingu przed walką. Więc walczyłem z kontuzją -wyjawia pięściarz grupy KnockOut Promotions.

- Za kilka tygodni będę mógł przystąpić do uderzeń prawą ręką. Co nas nie zabije, to wzmocni. Dziękuję za zabieg dr. Śmigielskiemu oraz grupie Knockout Promotions za wsparcie - dodaje Czerkaszyn.

Niepokonany pięściarz po ostatnim zwycięstwie awansował na siedemnaste miejsce w światowym rankingu wagi średniej portalu statystycznego Boxrec.com. W tym roku Czerkaszyn stoczył już dwa zwycięskie pojedynki.

Add a comment