Patronat medialny


 

Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) nie ustaje w medialnych zabiegach o walkę z Tysonem Furym (33-0-1, 24 KO). Po serii dowcipnych filmowych zaczepek przyszedł czas na poważny wpis, w którym Ukrainiec ponagla "Króla Cyganów", by ten w końcu zdecydował się na pojedynek. 

- Fury, mówisz o wielkości w boksie, a jednocześnie mówisz: "dajcie mi więcej kasy". O wielkości w boksie nie stanowią pieniądze, a zwycięska ścieżka. Mówiłeś, że cię unikam, choć nigdy tak nie było, nawet do ciebie przyleciałem. Jestem gotów boksować z tobą nawet za darmo! - napisał na Instagramie czempion WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej. 

Według Boba Aruma Fury wraz z ekipą czekają do końca tygodnia na ciekawą propozycję finansową zorganizowania pojedynku ze strony inwestorów z Arabii Saudyjskiej. Jeśli taka się nie pojawi bój o cztery pasy królewskiej dywizji ma odbyć się w Londynie.

Add a comment

Trwa wymiana internetowych zaczepek między "Królikiem" i "Brzuszkiem" czyli Oleksandrem Usykiem (20-0, 13 KO) i Tysonem Furym (33-0-1, 24 KO). Walka o cztery pasy wagi ciężkiej ma odbyć się na przełomie marca i kwietnia.

Add a comment

Aleksander Krasiuk, promotor Oleksandra Usyka (20-0, 13 KO), jest optymistą w kwestii możliwości organizacji na początku przyszłego roku walki o cztery pasy wagi ciężkiej z Tysonem Furym (33-0-1, 24 KO).

- Ten pojedynek musi się odbyć - przekonuje Krasiuk w rozmowie z SecondsOut. - Tyson już się na niego zgodził. Queensberry, Top Rank, Team Usyk, K2 Promotinos i Usyk osobiście - wszyscy są za. Nic nie może tu stanąć na przeszkodzie. 

Według reprezentanta czempiona WBA, WBO i IBF najpóźniejszy możliwy termin super-starcia to 4 marca. Walka, ze względów finansowych, prawdopodobnie odbędzie się w jednym z państw arabskich: - Mamy jako opcję podstawową stadiony - Wembley lub Cardiff albo jakieś inne miejsce w Wielkiej Brytanii, ale jeśli mamy działać na korzyść naszego zawodnika, to powinniśmy mu zagwarantować jak największe zyski, więc negocjujemy teraz z trzema krajami Bliskiego Wschodu.

Add a comment

Ekipa Oleksandra Usyka (20-0, 13 KO) spod ringu oglądała zwycięską walkę Tysona Fury'ego (33-0-1, 24 KO) z Dereckiem Chisorą. Wnioski z obserwacji sztab Ukraińca napawają optymizmem przed planowanym na przyszły rok pojedynkiem unifikacyjnym o cztery pasy wagi ciężkiej.

- Polecieliśmy do Londynu, żeby z bliska przyjrzeć się Fury'emu - relacjonuje w rozmowie z Vegas Insider członek sztabu trenerskiego Usyka Sergiej Łapin. - Wyłapaliśmy w tej walce wiele ciekawych momentów. Jest mnóstwo detali, których w telewizji się nie wychwyci, jak na przykład praca w narożniku, komunikacja zawodnika z trenerem, czy słucha jego rad, tutaj są słabości. 

- Po obejrzeniu Fury'ego nasz team jest bardziej niż pewny, że Usyk zwycięży, zostanie bezdyskusyjnym mistrzem i przywiezie pas WBC na Ukrainę. Fury wcale nie jest groźniejszy ani twardszy niż Anthony Joshua, a wiemy, jak to się skończyło dla Anthony'ego. Jesteśmy bardzo pewnie tego, że pokonamy Fury'ego!  - przekonuje Łapin.

Według nieoficjalnych informacji do starcia Fury'ego z Usykiem dojść ma na przełomie lutego i marca w Arabii Saudyjskiej. Promotorzy obu pięściarzy zgodnie deklarują, że negocjacje dotyczące pojedynku są już finalizowane.

Add a comment

Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) w wywiadzie opublikowanym na swoim kanale Youtube zdradził, z kim rozmawiał przez telefon podczas spotkania twarzą w twarz z Tysonem Furym (33-0-1, 24 KO). Więcej w załączonym materiale wideo.

Add a comment

Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) w wywiadzie opublikowanym na swoim kanale Youtube przyznał, że unifikacyjna walka z Tysonem Furym (33-0-1, 24 KO) będzie dla niego wielkim wyzwaniem. 

Ukrainiec zapytany, czy "Król Cyganów" będzie jego największym rywalem w dotychczasowej karierze, odparł: - Wszyscy mówią, że jest ode mnie wyższy, że ma pas, że jest niepokonany, więc na pewno będzie trudno. On jest dużo mądrzejszy niż się wydaje i wynika z jego zachowania - ocenił Usyk.

Oleksandr Usyk, który od września ubiegłego roku jest posiadaczem tytułów WBA, WBO i IBF z dzierżącym trofeum federacji WBC Tysonem Furym zmierzyć ma się na przełomie lutego i marca.

Add a comment

Mimo kolejnych zwycięstw nad zawodnikami z Wysp Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) nie może przekonać do siebie niektórych brytyjskich pięściarzy. David Haye, podobnie jak Johnny Nelson, uważa, że w swojej szczytowej formie poradziłby sobie z Ukraińcem. 

- Z moją szybkością i timingiem z czasów, gdy walczyłem z Maccarinellim czy Mormeckiem dałbym sobie z nim radę. Poza tym zawsze lubiłem mańkutów, prawa ręka mi z nimi wchodziła - ocenił w rozmowie z ID Boxing "Hayemaker".

- Jeśli obejrzeć walkę Usyka z Bellew, to Tony kontrolował przebieg wydarzeń. Gdyby był młodszy i świeższy, boksowałby jeszcze lepiej. Gdybym to ja z najlepszego okresu był wtedy w ringu zamiast Tony'ego, to myślę, że znokautowałbym Usyka - stwierdził Haye, dodając: - Oczywiście Usyk w ciężkiej to teraz inny zawodnik, nabrał masy, zrobił znakomite walki, ale z Chisorą miał wyrównany pojedynek. Ja Chisorę znokautowałem w piątej rundzie. Z Joshuą zrobił robotę, jednak ze mną tak by mu nie poszło, bo ja byłem od niego szybszy.

Add a comment