onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Mateusz Borek poinformował za pośrednictwem Twittera o przeniesieniu zaplanowanej na 23 listopada gali MB Promotions z Dąbrowy Górniczej do Radomia. Już wcześniej sygnalizowano problemy z organizacją tego wydarzenia.

Zmianie uległ również program imprezy, choć korekta dotyczy jedynie pojedynku wieczoru - z karty walk wypadło starcie Roberta Parzęczewskiego (24-1,16 KO) z Ryanem Fordem (16-5, 11 KO). Powodem jest niedyspozycja fizyczna Polaka.

Główną atrakcją listopadowej gali będzie w zaistniałej sytuacji konfrontacja Sergieja Werwejki (11-2, 7 KO) z Terellem Wintersem (12-2, 11 KO). W Radomiu wystąpią ponadto m.in. Kamil Łaszczyk (26-0, 9 KO), który zmierzy się z Aleksandrem Jegorowem (20-2-1, 10 KO) i Dariusz Sęk (28-5-3, 10 KO), który skrzyżuje rękawice z Sebastianem Ślusarczykiem (6-0, 4 KO).

Add a comment

Robert Parzęczewski (24-1,16 KO) nie traci czasu i błyskawicznie powróci do ringu na gali MB Boxing Night 6. Kolejnym rywalem "Mr KO" będzie piekielnie wymagający i bardzo twardy Kanadyjczyk Ryan Ford (16-5, 11 KO). Wydarzenie odbędzie się 23 listopada w Dąbrowie Górniczej.

Robert Parzęczewski w ostatni weekend dopisał do rekordu 24. zawodowe zwycięstwo. I choć jego przeciwnikiem był solidny Patrick Mendy, to pięściarza z Częstochowy nie cieszy wygrana na kartach punktowych i nie jest do końca zadowolony z przebiegu rywalizacji. Popularny "Mr KO" ma apetyt na znacznie lepsze występy w swoim wykonaniu. 25-latek błyskawicznie otrzymuje kolejną szansę na zaprezentowanie umiejętności. Na gali MB Boxing Night 6 w najważniejszym pojedynku wieczoru zmierzy się z najtrudniejszym przeciwnikiem w dotychczasowej karierze. Rywalem Parzęczewskiego będzie Ryan Ford.

- To będzie najsilniejszy rywal w mojej karierze. Wygrywa z bardzo dobrymi przeciwnikami, a przegrywa tylko z najlepszymi. Jest szczelny, agresywny i ciągle idzie do przodu. Muszę uważać na jego niebezpieczne ciosy sierpowe. W tym pojedynku chcę pokazać, że potrafię boksować - ocenia Parzęczewski.

Kanadyjczyk słynie z agresywnego stylu walki i nie boi się żadnych wyzwań. W bokserskiej karierze przegrywał tylko z pięściarzami należącymi do ścisłej czołówki światowej, a wszystkie porażki kończyły się i tak decyzjami sędziowskimi. Z wyjątkiem ostatniej walki z Joshuą Buatsim, która zakończyła się poważną kontrowersją i odwołaniem ze strony teamu Forda. - Robert cały czas zbliża się do walki o pas jednej z największych organizacji na świecie. Ford to niezwykły twardziel. Tylko raz przegrał przed czasem i to w mocno kontrowersyjnych okolicznościach. Toczył boje z czołowymi super średnimi na świecie, takimi jak Fedor Chudinov, Andrey Sirotkin czy Avni Yildrim. Jestem ciekawy, czy "Mr KO" zdoła go upolować - mówi organizator Mateusz Borek.

Warto wspomnieć również o bogatej karierze Forda w… MMA! Przed rozpoczęciem pięściarskiej przygody z powodzeniem Kanadyjczyk radził sobie w świecie wszechstylowej walki wręcz. Zawodnik z Edmonton stoczył ogółem 27 pojedynków, z których 22 zakończyło się jego wygranymi. “Real Deal” walczył m.i.n dla jednej z najlepszych organizacji MMA na świecie - World Series of Fighting. Bilety dostępne na ebilet.pl.

Add a comment

W pojedynku wieczoru gali grupy Tymex w Częstochowie Robert Parzęczewski (24-1, 16 KO) pokonał Patricka Mendy'ego (18-15-3, 1 KO). Stawką boju był pas mistrza Polski kategorii super średniej.

"Mister KO", który siedem swoich poprzednich walk wygrał przed czasem, rozpoczął dość nerwowo. W piątym starciu Polak w końcu złapał właściwy rytm i wydawało się, że przełamał wreszcie rywala, głównie dobrymi uderzeniami na korpus. Mendy wykorzystał jednak swoje doświadczenie, przetrwał kryzys i dał Parzęczewskiemu jeszcze kilka mocnych rund. Ostatecznie sędziowie punktowali 96-94, 97-93, 97-94.

Wcześniej w Częstochowie pierwszej porażki w karierze doznał Łukasz Wierzbicki (18-1, 7 KO), który został zastopowany w drugiej odsłonie przez Louisa Greene'a (11-1, 6 KO), a Ewa Brodnicka (18-0, 2 KO) wygrywając przez niejednogłośną decyzję sędziów (95-96, 96-94, 97-93) z Edith Soledad Matthysse (17-10-1, 1 KO), obroniła pas WBO kategorii super piórkowej. Ponadto swoje walki wygrali Patryk Szymański (20-2, 10 KO) i Marcin Siwy (20-0, 8 KO).

Add a comment

Zapraszamy do Strefy Kibica ringpolska.pl, dziś poświęconej gali w Częstochowie, na której wystąpią m.in. Robert Parzęczewski, Ewa Brodnicka, Łukasz Wierzbicki i Patryk Szymański.

Add a comment

Grupa MB Promotions po raz szósty postanowiła rozgrzać środowisko sportów walki w naszym kraju. Organizator Mateusz Borek tym razem obrał na celownik Dąbrowę Górniczą. Już 23 listopada w ringu pięściarskim pojawią się najlepsi pięściarze w Kraju nad Wisłą - Robert Parzęczewski (23-1, 16 KO), Damian Jonak (41-1-1, 21 KO), Łukasz Wierzbicki (18-0, 7 KO), Patryk Szymański (19-2, 10 KO) czy Kamil Łaszczyk (26-0, 9 KO).

Grupa MB Promotions dowodzona przez Mateusza Borka poprzednimi niezwykle udanymi wydarzeniami zapracowała sobie na zaufanie kibiców sportów walki w Polsce. Organizatorzy musieli zareagować na głosy fanów i postanowili dać im to, czego pragną. Po raz szósty najbardziej efektowna grupa bokserska w naszym kraju rozgrzeje kibiców. 23 listopada pod odstrzałem emocji sprawdzone zostaną fundamenty hali w Dąbrowie Górniczej.

W ringu nie mogło zabraknąć wielkiej nadziei polskiego boksu Roberta Parzęczewskiego. Pięściarz z Częstochowy aktualnie znajduje się na fali piętnastu zwycięstw z rzędu i zajmuje czołowe lokaty w światowych rankingach. Kolejne wygrana z wymagającym przeciwnikiem z pewnością może przybliżyć popularnego "Araba" do walki o wymarzony pas mistrza świata.

Do ringu powróci także Damian Jonak. Doświadczony pięściarz, posiadający jeden z najlepszych rekordów w Polsce, postanowił wymazać z pamięci porażkę, która była efektem wielkiej kontrowersji sędziowskiej. 36-latek z Tarnowskich Gór liczy na mocnego rywala. A jeśli walczy na gali grupy MB Promotions, to może być pewny, że takie żądania zostaną spełnione.

O być może 20 zawodową wygraną w Dąbrowie Górniczej powalczy Łukasz Wierzbicki. Podopieczny Gusa Currena robi spore postępy z walki na walkę, ale poprzeczka z każdym kolejnym występem idzie w górę. Pod koniec listopada 28-latek ma wykonać kolejny krok w kierunku realizacji sportowych marzeń, ale czy i tym razem skutecznie zdoła oszukać swojego przeciwnika?

Szybki powrót z “emerytury” zaliczył Patryk Szymański. Ostatnią walką młodego pięściarza żył cały pięściarski świat. Każdy kibic zapamięta do końca życia dziesięć nokdaunów w pięć rund z Robertem Talarkiem na poprzedniej edycji MB Boxing Night. 26-latek nie mógł przestać myśleć o emocjach, które dostarczył mu ten występ. Głodny wrażeń i sportowych sukcesów powraca, aby udowodnić, że stać go jeszcze na naprawdę wielkie rzeczy.

Add a comment

Czytaj więcej...

4 października podczas gali organizowanej w Częstochowie kolejny zawodowy pojedynek stoczy Robert Parzęczewski (23-1, 16 KO). Rywalem 25-latka będzie Patrick Mendy (18-14-3, 1 KO).

28-latek urodzony w Gambii dwukrotnie występował już na galach organizowanych w Polsce. Mendy przegrał na punkty z Kamilem Szeremetą oraz wygrał z Robertem Świerzbińskim.

Podczas tej samej imprezy tytułu mistrzyni świata WBO wagi super piórkowej broniła będzie Ewa Brodnicka (17-0, 2 KO). 35-latka skrzyżuje rękawice z byłą mistrzynią kategorii piórkowej Edith Soledad Matthysse (16-10-1, 1 KO).

Add a comment

Robert Parzęczewski (23-1, 16 KO) dzięki wczorajszej wygranej przez nokaut z Dimitrijem Czudinowem (21-4-2, 13 KO) na gali w Katowicach pojawił się na 24. pozycji rankingu wagi super średniej bokserskiego portalu statystycznego Boxrec.

Wcześniej popularny "Arab", który wczoraj zmienił przydomek na "Mister KO", startował w dywizji półciężkiej, w której jest wysoko notowany w światowych rankingach.

Liderem listy Boxrec w kategorii super średniej jest Callum Smith, który wyprzedza Chrisa Eubanka Juniora i Gilberto Ramireza. Parzęczewski plasuje się aktualnie wyżej m.in. od Nadjiba Mahommediego, Tyrona Zeuge i Nieky Holzkena.

Add a comment

Robert Parzęczewski (23-1, 16 KO) dopisał do swojego rekordu kolejną cenną wygraną przed czasem, nokautując w drugiej rundzie walki wieczoru sobotniej gali w Katowicach Dimitrija Czudinowa (21-4-2, 13 KO).

Pojedynek od pierwszego gongu toczył się pod dyktando "Araba" górującego nad oponentem z Rosji warunkami fizycznymi, siłą i szybkością. Co prawda Czudinow szedł do przodu, jednak to Polak bił skuteczniej i mocniej. 

W drugim starciu Parzęczewski dobrze skontrował prawą ręką i Czudinow padł na matę po raz pierwszy. Gdy walkę wznowiono, Polak zasypał przeciwnika serią ciosów na korpus, jednak Rosjanin zdołał wyjść z opresji. Jak się okazało tylko na chwilę, bo kilka sekund później zainkasował prawy sierpowy, który zakończył pojedynek.

Add a comment

Były tymczasowy mistrz świata WBA kategorii średniej Dimitrij Czudinow (21-4--2, 13 KO) będzie przeciwnikiem Roberta Parzęczewskiego (22-1, 15 KO) 6 kwietnia na gali MB Promotions w Katowicach.

25-letni Parzęczewski ma za sobą bardzo udany ubiegły rok - zaliczył cztery wygrane przed czasem, w tym spektakularną z doświadczonym Daiuszem Sękiem. "Arab" jest aktualnie najwyżej notowanym Polakiem w wadze półciężkiej, jednak począwszy od starcia z Czudinowem chce boksować w kategorii super średniej. 

W Katowicach oprócz Parzęczewskiego w ringu zaprezentują się także m.in. Mariusz Wach, Damian Jonak i Damian Wrzesiński.

Add a comment

Boksujący w kategorii półciężkiej Robert Parzęczewski (22-1, 15 KO) otrzymał propozycję pojedynku z notowanym na pierwszej pozycji rankingu federacji WBO Anthonym Yarde (17-0, 16 KO). Do walki miałoby dojść 23 lutego na gali w Leicester. Polak ostatecznie jednak odmówił konfrontacji z niepokonanym Wyspiarzem ze względu na kontuzję.

25-letni Parzęczewski w minioną sobotę odniósł najważniejszą wygraną w zawodowej karierze, nokautując w drugiej rundzie Dariusza Sęka, którego pół roku wcześniej zastopował Yarde.

Add a comment