onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

10 listopada na gali KnockOut Boxing Night #5 w Gliwicach między liny powróci niepokonany na zawodowych ringach Michał Cieślak (17-0, 11 KO) - zdradził organizator imprezy Andrzej Wasilewski.

Główną atrakcją gliwickiego wieczoru z boksem zawodowym będzie starcie dwóch byłych pretendentów do mistrzowskich pasów kategorii ciężkiej Artura Szpilki (21-3, 15 KO) i Mariusza Wacha (33-3, 17 KO).

Ponadto kibicom w drugiej obronie tytułu zaprezentuje się mistrzyni świata WBC kategorii super półśredniej Ewa Piątkowska (11-1, 4 KO).

Kup bilet na walkę Artur Szpilka - Mariusz Wach  na ebilet.pl >>
Kup bilet na walkę Artur Szpilka - Mariusz Wach  na kupbilet.pl >>

27 października na gali organizowanej w Wieliczce swoje kolejne zawodowe walki stoczą Michał Cieślak (17-0, 11 KO) oraz Robert Talarek (20-13-2, 13 KO) - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, organizator kolejnej edycji Underground Boxing Show.

Dla 29-letniego Cieślaka będzie to trzeci tegoroczny występ. Pięściarz z Radomia stoczył dwie walki w czerwcu, wygrywając z Sergiejem Radczenką oraz Dusanem Krstinem.

Dla Talarka będzie to powrót na ring po majowej porażce z rąk Norberta Dąbrowskiego. 35-latek ze Śląska przegrał po raz pierwszy od dwóch lat.

Dzisiaj na gali w Warszawie kolejny zawodowy pojedynek stoczy Michał Cieślak (16-0, 10 KO). Dla 29-latka z Radomia będzie to drugi zawodowy występ na przestrzeni dwóch tygodni.

- Wiadomo dlaczego zdecydowałem się na tę walkę. Od mojego występu w ubiegłym roku w Wieliczce, do kolejnego pojedynku minęło aż dziewięć miesięcy. Można powiedzieć, że straciłem rok bez żadnych poważnych walk i chcę to nadrobić - przekonuje Cieślak w rozmowie z Polsatsport.pl.

- Mój rywal ma pseudonim rzeźnik, więc w ringu będzie rzeźnia. Liczę na to, że w kolejnych miesiącach tych walk będzie więcej. Ja jestem zdrowy i dobrze czuję się, pomimo że boksowałem dwa tygodnie temu. Gdyby było inaczej, nigdy bym takiego pojedynku nie wziął - mówi radomianin.

Główną atrakcją gali w Warszawie będzie powrót na ring po ponad rocznej przerwie Andrzeja Fonfary. "Polski Książę" zadebiutuje w kategorii junior ciężkiej pojedynkiem z Ismaiłem Siłłachem, byłym rywalem m.in. Mateusza Masternaka.

Serb Dusan Krstin (8-9, 2 KO) będzie przeciwnikiem Michała Cieślaka (16-0, 10 KO) na gali Warsaw Boxing Night 16 czerwca na warszawskim Torwarze.

Dla boksującego w kategorii junior ciężkiej niepokonanego radomianina będzie to drugi występ na przestrzeni dwóch tygodni - 2 czerwca w Legionowie Cieślak pokonał na punkty Siergieja Radczenkę.

W głównym wydarzeniu sobotniej gali Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) skrzyżuje rękawice z Ismaiłem Siłłachem (25-5, 19 KO). 

Michał Cieślak (16-0, 10) nie zwalnia tempa. Pięściarz z Radomia w ubiegłą sobotę pewnie pokonał na punkty Ukraińca Siergieja Radczenkę, a już 16 czerwca stoczy kolejny pojedynek. Walka Cieślaka poprzedni główne danie wieczoru gali Warsaw Boxing Night na Torwarze, czyli pojedynek Andrzeja Fonfary z Ismaiłem Siłłachem - informuje "Super Express".

- Nie ogłaszaliśmy tej walki tak długo, bo czekaliśmy na to, co się wydarzy w Legionowie. To nie jest tak, że to pomysł z ostatniej chwili. Z Michałem uzgadnialiśmy to już półtora miesiąca temu. Cieszymy się, że wystąpi na naszej gali - powiedział Artur Bochenek, jeden z organizatorów gali Warsaw Boxing Night. W gronie potencjalnych rywali Cieślaka jest dwóch pięściarzy, jednak ze względu na formalności, nie można jeszcze ogłosić nazwiska (powinno nastąpić to niebawem).

Michał Cieślak jest już w Zakopanem, gdzie dołączył do obozu przygotowawczego Andrzeja Fonfary. Pięściarz z Radomia będzie jednym ze sparingpartnerów "Polskiego Księcia", który trenuje już w towarzystwie m.in. Adama Balskiego oraz innego uczestnika gali WBN Arkadiusza Wrzoska.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >>

 

Michał Cieślak (15-0, 10 KO) już w sobotę wraca do kategorii junior ciężkiej! Na gali w Legionowie zmierzy się z niebezpiecznym Siergiejem Radczenką (6-1, 1 KO) - Niespodzianki nie będzie - zapewnia Polak.

Długo patrzyliście sobie w oczy. On się trochę napinał.
Michał Cieślak: Jesteśmy doświadczonymi zawodnikami, więc to było trochę takie pod publikę.

Radczenko powiedział, że liczy na sprawienie niespodzianki, że to jest właśnie jego siła.
Jestem na wszystko przygotowany, żadnej niespodzianki nie będzie.

Jak planujesz rozegrać ten pojedynek?
Po swojemu. Mam plan opracowany, także wychodzę, robię swoje, nie daję mu się rozwijać i tak to będzie wyglądało.

Jak się czujesz przed tym pojedynkiem?
Przygotowania przebiegły bardzo dobrze, więc to, co zaplanowaliśmy, to zrealizowaliśmy. W ringu będzie ogień. Rywala szanuję, będę musiał uważać, ale w sobotę wyjdę i zrobię swoje.

Pełna treść artykułu na Polsatsport.pl >> 

 

Już jutro na gali w Legionowie Michał Cieślak (15-0, 10 KO) zmierzy się z Ukraińcem Sergiejem Radczenko (6-1, 1 KO). - Jestem naładowany tak że masakra! - mówi niepokonany radomianin przed powrotem na ring po ponad półrocznej przerwie.

W sobotę na gali organizowanej w Legionowie pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy Michał Cieślak (15-0, 10 KO). 29-latek z Radomia niedawno rozpoczął współpracę z trenerem Andrzejem Liczikiem i jest pełen nadziei przed kolejnymi zawodowymi startami.

- Kibice zobaczą mnie w ringu przygotowanego i mocno bijącego, tak jak kiedyś. Pokażę, że wracam do gry i na pewno będę chciał boksować częściej - powiedział Cieślak w rozmowie z Polsatsport.pl.

- Z trenrem Liczikiem pracuje nam się dobrze. Rozumiemy się coraz lepiej i zaczynamy uzupełniać w moim boksie te elementy, których mi brakowało. Jest nowy trener, nowa sala i nowe bodżce do pracy - mówi pięściarz wagi junior ciężkiej.

Poprzedni pojedynek Cieślak stoczył w październiku. Wtedy był to jego debiut w kategorii cieżkiej, ale tym razem radomianin powraca do swojej normalnej wagi.

W Legionowie kibice zobaczą w akcji także m.in. Mateusza Tryca, Rafała Grabowskiego, Marka Jędrzejewskiego oraz Kazimierza Łęgowskiego. Galę pokaże na żywo Polsat Sport. 

Kup bilet na Legionowo Boxing Night, zobacz walkę Cieślak - Radczenko >>

 

Najnowsze komentarze