onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Wygląda na to, że nie dojdzie ostatecznie do planowanej na przełom czerwca i lipca pomiędzy posiadaczem regularnego pasa WBA wagi junior ciężkiej Arsenem Goulamirianem (24-0, 16 KO) i Mateuszem Masternakiem (41-5, 28 KO) - poinformował obóz pięściarza z Armenii. Polak w ostatnich tygodniach negocjował również pojedynek z Aleksiejem Jegorowem, jednak to starcie także się nie odbędzie.

31-letni Goulamirian ma w kolejnym występie ostatecznie skrzyżować rękawice z Denisem Lebiediewem (32-2, 23 KO). Rosjanin w ostatnim czasie przymierzany był do walki z Lawrencem Okoliem. Spekulowano także o możliwym zakończeniu przez niego kariery. 

Lebiediew nie boksował od listopada ubiegłego roku. Goulamirian w połowie maja miał stoczyć pojedynek z Beibutem Szumenowem, jednak Kazach zgłosił kontuzję, która wyeliminuje go z ringowych występów na dłuższy czas. W tej sytuacji obóz zawodnika mieszkającego we Francji, a trenującego w USA, rozpoczął poszukiwania nowego rywala.

Goulamirian w ostatnim ringowym występie wygrał przed czasem z Markiem Flanaganem. Wcześniej podopieczny trenera Abela Sancheza wygrał także z Ryadem Merhym.

Add a comment

Wbrew informacji podanej w mediach społecznościowych przez grupę Mir Boksa nie dojdzie do walki Mateusza Masternaka (41-5, 28 KO) z z Aleksiejem Jegorowem (8-0, 6 KO). Pojedynek, o pas WBA Gold wagi junior ciężkiej, miał odbyć się 16 czerwca w Jekaterynburgu.

- Rozmawialiśmy. Negocjowaliśmy. Pewne rzeczy trwały za długo. Mateusz przerwał sparingi, trener wyleciał na Florydę. Mateusz nie będzie jechał do Rosji tylko dla pieniędzy, bo to nie jest jego filozofia życia i podejścia do boksu - wyjaśnił na Twitterze współpracujący z "Masterem" Mateusz Borek.

Niewykluczone że wobec fiaska negocjacji z ekipą Jegorowa Mateusz Masternak zaboksuje na przełomie czerwca i lipca we Francji z posiadaczem "zywkłego" pasa WBA Arsenem Goulamirianem (24-0, 16 KO).

Add a comment

16 czerwca podczas gali organizowanej w Jekaterynburgu dojdzie do walki byłego mistrza Europy wagi junior ciężkiej Mateusza Masternaka (41-5, 28 KO) z Aleksiejem Jegorowem (8-0, 6 KO) - poinformowała promująca Rosjanina grupa World of Boxing za pośrednictwem mediów społecznościowych. Stawką pojedynku ma być pas WBA Gold wagi junior ciężkiej.

Dla 32-letniego "Mastera" będzie to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z Yunierem Dorticosem. Walka z Kubańczykiem była ćwierćfinałem turnieju World Boxing Super Series. 27-letni Jegorow w tym roku stoczył jedną walkę. W marcu Rosjanin wygrał jednogłośnie na punkty z Thomasem Oothuizenem.

Walką z Masternakiem był zainteresowany także Dmitrij Kurdiaszow (23-2, 23 KO). "Rosyjski Młot" ma wystąpić na tej samej gali i skrzyżować rękawice z Ilungą Makabu (24-2, 23 KO).

W ostatnim czasie Polak otrzymał także propozycję skrzyżowania rękawic z mistrzem federacji WBA Arsenem Goulamirianem. Do tego pojedynku mogło dojść 29 czerwca w Marsylii.

Add a comment

29 czerwca na gali w Marsylii może dojść do walki pomiędzy posiadaczem regularnego pasa WBA wagi junior ciężkiej Arsenem Goulamirianem (24-0, 16 KO) i Mateuszem Masternakiem (41-5, 28 KO) - poinformował Abel Sanchez, trener pięściarza urodzonego w Armenii.

31-letni Goulamirian w połowie maja miał stoczyć pojedynek z Beibutem Szumenowem, jednak Kazach zgłosił kontuzję, która wyeliminuje go z ringowych występów na dłuższy czas. W tej sytuacji obóz zawodnika mieszkającego we Francji, a trenującego w USA, rozpoczął poszukiwania nowego rywala.

Masternak jest zdaniem Sancheza głównym kandydatem do czerwcowej walki z Goulamirianem, który w ostatnim ringowym występie wygrał przed czasem z Markiem Flanaganem. Wcześniej podopieczny amerykańskiego szkoleniowca wygrał także z Ryadem Merhym.

Walką z Masternakiem w ostatnim czasie zainteresowany był także obóz Aleksieja Jegorowa. Do tego pojedynku mogłoby dojść 16 czerwca na gali organizowanej w Rosji. "Master" po raz ostatni boksował w październiku ubiegłego roku.

Add a comment

16 czerwca podczas gali organizowanej w Jekaterynburgu może dojść do walki byłego mistrza Europy wagi junior ciężkiej Mateusza Masternaka (41-5, 28 KO) z Aleksiejem Jegorowem (8-0, 6 KO) - poinformował portal Sportbox.ru.

Dla 32-letniego "Mastera" byłby to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z Yunierem Dorticosem. Walka z Kubańczykiem była ćwierćfinałem turnieju World Boxing Super Series. 27-letni Jegorow w tym roku stoczył jedną walkę. W marcu Rosjanin wygrał jednogłośnie na punkty z Thomasem Oothuizenem.

Walką z Masternakiem był zainteresowany także Dmitrij Kurdiaszow (23-2, 23 KO). "Rosyjski Młot" ma wystąpić na tej samej gali i skrzyżować rękawice z Ilungą Makabu (24-2, 23 KO).

Add a comment

Istnieje szansa, że swoją kolejną walkę Mateusz Masternak (41-5, 28 KO) stoczy podczas gali organizowanej na terenie Rosji. Pojedynkiem z byłym mistrzem Europy wagi junior ciężkiej zainteresowani są m.in. Aleksiej Jegorow (8-0, 6 KO) i Dmitrij Kudriaszow (23-2, 23 KO).

Dla 32-letniego "Mastera" byłby to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z Yunierem Dorticosem. Walka z Kubańczykiem była ćwierćfinałem turnieju World Boxing Super Series.

Kurdiaszow ostatni raz boksował we wrześniu ubiegłego roku. 33-letni "Młot" został wyznaczony oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy, jednak prawdopodobnie nie przystąpi do tego pojedynku.

27-letni Jegorow w tym roku stoczył jedną walkę. W marcu Rosjanin wygrał jednogłośnie na punkty z Thomasem Oothuizenem.

Add a comment

Były mistrz Europy wagi junior ciężkiej Mateusz Masternak (41-5, 28 KO) poinformował w magazynie "Ring" na antenie TVP Sport, że wkrótce wróci na ring. 31-letni pięściarz z Wrocławia otrzymał w ostatnim czasie trzy oferty walk.

- Jedna z nich jest egzotyczna, to oferta z Australii. Termin wakacyjny walka o wszystkie możliwe regionalne pasy. Dwie pozostałe to walki w Europie - zdradził Masternak, zaznaczając, że nie zdecydował się jeszcze na żadną z propozycji.

"Master" po raz ostatni boksował w październiku ubiegłego roku. Polak przystąpił do turnieju World Boxing Super Series, jednak w ćwierćfinale przegrał na punkty z Yunierem Dorticosem.

Add a comment

Były mistrz Europy wagi junior ciężkiej Mateusz Masternak (41-5, 28 KO) nie wyklucza, że postara się o występ na igrzyskach olimpijskich w Tokio w przyszłym roku. Od olimpiady w Rio de Janeiro, w turniejach olimpijskich mogą uczestniczyć także pięściarze zawodowi.

- Od zawsze moim marzeniem było wystąpić na igrzyskach olimpijskich i nie wykluczam tego. Od 2006 roku jestem pięściarzem zawodowym i słyszałem, że można bardziej zmęczyć się w trzech rundach, niż w dwunastu, więc byłoby to dla mnie trudne - mówi Masternak w rozmowie z TVP Sport.

- Boks olimpijski jest bardzo szybki, zwroty akcji, tempo, ciągle w ataku i po prostu nie wiem, czy dałbym radę tak szybko się przestawić. Nigdy nie można jednak mówić nie, trzeba usiąść i zastanowić się jakby to miało wyglądać - przekonuje "Master".

Ostatni pojedynek 31-letni pięściarz stoczył w październiku ubiegłego roku. Polak przegrał wtedy na punkty z Yunierem Dorticosem w turnieju World Boxing Super Series. Na razie nie wiadomo, kiedy Masternak wróci na ring.

Add a comment

Mimo dobrej postawy Mateusz Masternak (41-5, 28 KO) przegrał w sobotę na punkty z Yunielem Dorticosem (23-1, 21 KO) w ćwierćfinałowym pojedynku turnieju World Boxing Super Series. - Szkoda, miałem nadzieję, że się spotkamy w finale - skomentował porażkę "Mastera" Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO), który swoją pierwszą walkę w prestiżowych zawodach stoczy 10 listopada w Chicago, krzyżując rękawice z Maksimem Własowem (42-2, 25 KO).

Add a comment

Mateusz Masternak (41-5, 28 KO) podsumował swoją sobotnią walkę z Yunielem Dorticosem (23-1, 21 KO). Pomimo dobrej postawy i wyrównanej walki, Polak przegrał z Kubańczykiem jednogłośnie na punkty.

- Niestety moja przygoda z turniejem dobiegła końca. Walki jeszcze nie oglądałem, ale z perspektywy ringu czuję, że zasłużyłem na zwycięstwo i zrobiłem wystarczająco dużo. Sędziowie widzieli to inaczej i często się tak zdarza przy dość wyrównanych pojedynkach. Większość ciosów mojego rywala lądowało na gardzie albo pruło powietrze, jednak były bardzo mocne i mogły robić wrażenie na sędziach. W ringu czułem się stosunkowo komfortowo, ale też wiedziałem, że nie mogę sobie pozwolić na najmniejszy błąd, bo silny cios Dorticosa to nie mit - wspomina "Master".

- Trudny moment, bo wierzyłem w siebie i w to, że dokonam w turnieju czegoś więcej, ale spełniłem przy okazji inne swoje marzenie i marzenie kibiców. Nigdy, ale to naprawdę przenigdy, nie dostałem tylu gratulacji, słów uznania, wsparcia i podziękowań za włożony w pojedynek trud i serce!! Te wszystkie słowa uświadamiają mi, że nie jestem sam, że to co robię, ma sens, że mimo walk w różnych zakątkach świata mam dla kogo walczyć. Do końca roku chcę odpocząć od boksu. Bardzo dużo dzieję teraz w moim życiu prywatnym i na tym chcę się skupić - przekonuje Masternak.

Walka Polaka z Kubańczykiem była ćwierćfinałem turnieju World Boxing Super Series. W pojedynku o finał Dorticos zmierzy się z Amerykaninem Andrew Tabitim.

Add a comment