onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Tom Loeffler, menadżer króla wagi średniej Gienadija Gołowkina (37-0-1, 33 KO), skomentował w rozmowie z boxingscene.com postęp negocjacji w sprawie rewanżowego pojedynku z Saulem Alvarezem (49-1-2, 34 KO).

- W zeszłym tygodniu powiedziałem, że wszystko jest dogadane w 90 procentach, ale dopóki nie jest to 100 procent, to pozostałe 10 może zepsuć całe negocjacje - przyznał opiekun "GGG". - Gienadij jest teraz w Kazachstanie i musimy poczekać, aż wróci, by uzgodnić z nim warunki kontraktu.

- Jeśli Gienadij zgodzi się na wszystko, wówczas nie spodziewam się, by reszta zabrała dużo czasu. Cały czas negocjujemy, mogliśmy mieć już wszystko ustalone tydzień  po pierwszej walce, ale trwa to już prawie cztery miesiące. Jesteśmy teraz w takim punkcie, że jeśli jedna ze stron się na coś nie zgodzi, to będziemy mieli kłopoty - powiedział Loeffler. 

Jeśli do końca stycznie przedstawiciele Gołowkina nie osiągną porozumienia z ekipą Alvareza, możliwe jest, że Kazach w kolejnym występie skrzyżuje rękawice z czempionem WBO Billym Joe Saundersem (26-0, 12 KO).

Oscar De La Hoya zaprzeczył doniesieniom, jakoby promowany przez niego Saul Alvarez (49-1-2, 34 KO) zaakceptował warunki rewanżu z Gienadijem Gołowkinem (37-0, 31 KO) i walka byłaby już sprawą przesądzoną. Wcześniej o bliskim finale negocjacji na temat pojedynku poinformował Eric Gome z grupy Golden Boy Promotions.

- Walka Canelo z GGG nie jest jeszcze dogadana i daleko jest do tego. Obiecuję wszystkim fanom, że załatwimy to, jak tylko Gołowkin zgodzi się na rewanż - oświadczył "Złoty Chłopiec".

Pierwszy pojedynek Gołowkina z Alvarezem zakończył się punktowym remisem. Druga walka pięściarzy odbędzie się prawdopodobnie 5 maja w Las Vegas.

Eric Gomez z promującej Saula Alvareza (49-1-2, 34 KO) grupy Golden Boy Promotions poinformował w rozmowie z "LA Times", że "Canelo" zaakcepował wszystkie warunki kontraktu na rewanżowy pojedynek z Giennadijem Gołowkinem (37-0-1, 33 KO). Do walki dojść ma 5 maja, prawdopodobnie w Las Vegas. 

Pierwsza konfrontacja pięściarzy zakończyła się remisem. Gomez twierdzi jednak, że za drugim razem jego podopieczny poradzi sobie z niepokonanym Kazachem.

- Wiem, że Canelo wygra. Sądzę, że on już rozszyfrował Gołowkina w ostatnich trzech rundach. Obejrzyjcie walkę. Canelo prowadził pojedynek w ostatnich trzech starciach. Tym razem będzie mu już łatwiej. To nie będzie łatwa walka, ale Canelo ma już potrzebne doświadczenie i zwycięży - powiedział opiekun Meksykanina.

Federacja WBC podsumowała rok 2017, przyznając wyróżnienia w kilku kategoriach. W najważniejszej - Bokser Roku - zwyciężył czempion wagi średniej Gienadij Gołowkin. 

Z najlepszą walkę uznano konfrontację Gołowkina z Saulem Alvarezem, wydarzeniem roku wybrano starcie Floyda Mayweathera z gwiazdą UFC Conorem McGregorem, zaś za występ roku nagrodzono mistrza kategorii ciężkiej Deontaya Wildera.

Lista wyróżnień WBC za rok 2017: Bokser Roku - Gienadij Gołowkin, Nokaut Roku - Srisaket Sor Rungvisai, Występ Roku - Deontay Wilder, Walka Roku - Gienadij Gołowkin - Saul Alvarez, Wydarzenie Roku - Floyd Mayweather Jr - Conor McGregor, Powrót Roku - Mikey Garcia, Wzorowy Mistrz Roku - Badou Jack, Objawienie Roku - Miguel Berchelt, Młodzieżowiec Roku - Eduardo Hernandez.

Były mistrz świata wagi średniej Kelly Pavlik (40-2, 34 KO) zdradził, że w ubiegłym roku otrzymał ofertę walki z Giennadijem Gołowkinem (37-0-1, 33 KO). Amerykanin z propozycji nie skorzystał, ponieważ nie byłby w stanie ponownie zejść do limitu 72,5 kg.

- Około rok temu było takie zapytanie. Chcieli, żebym walczył z Gołowkinem, ale powiedziałem, że nie ma szans na to, żebym zszedł do wagi średniej. Nie wrócę na ring, no chyba, że zaproponują mi za jedną walkę jakieś 12 milionów dolarów - powiedział Pavlik.

- To byłoby niemożliwe do zrealizowania, mam za sobą wspaniałą karierę i nie czuję potrzeby powrotu do boksu. Nie roztrwoniłem pieniędzy, mam za co żyć, moje dzieci też mają zapewnione godne życie - stwierdził Amerykanin.

Pochodzący z Ohio Pavlik po raz ostatni boksował w lipcu 2012 roku, kiedy to wygrał na punkty z Willym Rosinskym. Na zawodowych ringach Amerykanin przegrał tylko z Bernardem Hopkinsem i Sergio Martinezem.

5 maja dojdzie prawdopodobnie do rewanżowego pojedynku mistrza świata WBA, WBC i IBF wagi średniej Gienadija Gołowkina (37-0-1, 33 KO) z Saulem Alvarezem (49-1-2, 34 KO). Zdaniem czempiona WBO Billy'ego Joe Sundersa (26-0, 12 KO), który przymierzany jest do zwycięzcy majowej konfrontacji, "GGG", by myśleć o zwycięstwie z "Canelo", musi postarać się o rozstrzygnięcie walki przed czasem.

- Gołowkin powinien wyjść do ringu i go znokautować, bo jeśli walka pójdzie na punkty, to dadzą ją Canelo, nawet jeśli będzie gorszy - uważa niepokonany Brytyjczyk.

Pierwsze starcie Gienadija Gołowkina z Saulem Alvarezem zakończyło się punktowym remisem, choć w oczach większości kibiców i ekspertów bardziej na zwycięstwo zasłużył Kazach.

Eric Gomez z promującej Saula Alvareza (49-1-2, 34 KO) grupy Golden Boy Promotions pozytywnie ocenia przebieg negocjacji na temat rewanżowego starcia "Canelo" z Giennadijem Gołowkinem (37-0-1, 33 KO).

- Rozmowy są zaawansowane, jesteśmy już blisko. Canelo chce tego pojedynku i dał nam zielone światło na dopięcie sprawy. Jest jeszcze kilka ważnych detali, które musimy ustalić i gdy się nam uda, będziemy już pracowali nad kontraktami - poinformował Gomez w wywiadzie dla ESPN Deportes.

Giendaij Gołowkin i Saul Alvarez po raz pierwszy skrzyżowali rękawice we wrześniu. Walka zakończyła się remisem. Druga konfrontacja pięściarzy planowana jest na 5 maja.

Eric Gomez z grupy Golden Boy Promotions zdradził w rozmowie z boxingscene.com, że coraz bardziej realne jest zakontraktowanie rewanżowego starcia Gienadija Gołowkina (37-0-1, 33 KO) z Saulem Alvarezem (49-1-2, 34 KO).

- Jesteśmy bardzo, bardzo blisko porozumienia - stwierdził Gomez. - Pracujemy nad detalami, wymieniamy się stanowiskami i myślę, że się dogadamy.

- W tej chwili jesteśmy całkowicie skoncentrowani na tym rewanżu i chcemy go, o niczym innym nie myślimy. Tego właśnie chcemy - zapewnił prezydent grupy promującej "Canelo".

Pierwsza walka Gienadija Gołowkina z Saulem Alvarezem zakończyła się punktowym remisem, jednak zdaniem większości obserwatorów to dzierżący mistrzowskie pasy WBA, IBF i WBC wagi średniej Kazach bardziej zasłużył na zwycięstwo. Do rewanżu miałoby dojść 5 maja przyszłego roku.

Promujący Gienadija Gołowkina (37-0-1, 33 KO) Tom Loeffler zdradził w rozmowie z ESPN Deportes, że nadal czeka na decyzję obozu Saula Alvareza (49-1-2, 34 KO)  w sprawie planowanego wstępnie na 5 maja pojedynku rewanżowego.

- Rozmawiałem z Erikiem Gomezem z Golden Boy Promotions i on przekazał mi, że w tym tygodniu będą gotowi zacząć omawiać szczegóły walki. My jesteśmy na to gotowi już teraz - relacjonuje szef K2 Promotions, który na wypadek fiaska negocjacji z ekipą "Canelo" ma już przygotowaną opcję alternatywną dla swojego zawodnika.

- W takim wypadku Gienadij stoczy inną walkę, prawdopodobnie w marcu lub kwietniu, z innym przeciwnikiem - informuje Tom Loeffler.

Pierwsza walka Gienadija Gołowkina z Saulem Alvarezem zakończyła się punktowym remisem, jednak zdaniem większości obserwatorów to dzierżący mistrzowskie pasy WBA, IBF i WBC wagi średniej Kazach bardziej zasłużył na zwycięstwo.

Mistrz świata WBC, WBA i IBF wagi średniej Giennadij Gołowkin odwiedził oddział onkologii dziecięcej w szpitalu w Mexico City. Kazach przebywa aktualnie w Meksyku, gdzie wypełnia także swoje zobowiązania biznesowe. Kolejny pojedynek "GGG" ma stoczyć w maju, krzyżując po raz drugi rękawice z Saulem Alvarezem.

 


Najnowsze komentarze