onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Mariusz Wach (35-6, 19 KO) dzielnie stawiał w sobotę na gali w Arabii Saudyjskiej czoła Dillianowi Whyte'owi (27-1, 18 KO). Polak co prawda przegrał na punkty, ale napsuł sporo krwi tymczasowemu mistrzowi świata WBC kategorii ciężkiej.

Po pojedynku Wach opublikował w mediach społecznościowych nagranie wideo z wiadomością dla swoich fanów.

"Chciałem pozdrowić wszystkich kibiców, którzy mi kibicowali. Widzieliście walkę, mam nadzieję, że was nie zawiodłem. Widzimy się po Nowym Roku. Pozdrawiam!" - powiedział polski "Wiking".

Add a comment

Mariusz Wach przegrał jednogłośnie na punkty z tymczasowym mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Dillianem Whytem na gali w Arabii Saudyjskiej. Polak przyjął walkę z Brytyjczykiem z niewielkim wyprzedzeniem, ale pozostawał po sobie dobre wrażenie.

Ambitną i aktywną postawę Wacha potwierdzają statystyki ciosów. Liczby pokazują również, że druga połowa walki była zdecydowanie lepsza dla Polaka.

Mariusz Wach - Dillian Whyte
167/555 (30%) ciosy ogółem (trafione/wyprowadzone) 198/635 (31%)
55/349 (15%) ciosy proste przednią ręką (trafione/wyprowadzone) 55/293 (19%)
114/206 (55%) pozostałe mocne ciosy (trafione/wyprowadzone) 143/342 (42%)

Add a comment

Na gali w Arabii Saudyjskiej Mariusz Wach (35-6, 18 KO) przegrał jednogłośnie na punkty z tymczasowym mistrzem WBC wagi ciężkiej Dillianem Whytem (27-1, 18 KO), jednak pokazał się z naprawdę dobrej strony.

Walka początkowo toczyła się w wolnym tempie, które dyktował faworyzowany Whyte, jednak już w drugiej i trzeciej odsłonie Wach trafił rywala kilka razy lewym sierpem i serią na dół. W czwartym starciu Whyte odpowiedział mocnymi uderzeniami podbródkowymi.

W kolejnych rundach Polak zwiększył aktywność i zaczął solidnie trafiać prawą ręką, choć częściej ciosy do celu doprowadzał Whyte. "Wiking" z dobrej strony pokazał się w szóstej odsłonie, gdy poszedł z Wyspiarzem na wymianę i w ósmej, pod koniec którego po lewym sierpie odesłał przeciwnika do narożnika na miękkich nogach.

Whyte mimo wyraźnych problemów z kondycją w poprzednich starciach pokazał jednak wolę walki w dwóch ostatnich rundach, udanie finiszując i finalnie wygrał 98-93, 97-93, 97-93.

Add a comment

Najwcześniej o godz. 19.30 rozpocznie się walka Mariusza Wacha (35-5, 19 KO) z Dillianem Whytem (26-1, 18 KO). Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji gali organizowanej w Rijadzie.

Polscy kibice całe wydarzenie obejrzą w TVP Sport oraz bezpłatnie na tvpsport.pl. Telewizyjna karta walk ostatecznie obejmie pięć pojedynków. O godz. 18.07 do ringu wejdą Mahammadrasul Madżidow i Tom Little. Pojedynek Filipa Hrgovica z Erikiem Moliną rozpocznie się najwcześniej o godz. 18.26, a najpóźniej o 18.57.

Wach i Whyte swoją walkę rozpoczną nie wcześniej niż o godz. 19.30 i nie później niż o godz. 20.06. Pojedynek Aleksandra Powietkina z Michaelem Hunterem rozpocznie się z kolei nie wcześniej niż o godz. 20.20. Najpóźniejszy możliwy start to godz. 20.51.

Nie ulega zmianie początek walki wieczoru. Rewanżowe starcie Anthony'ego Joshuy z Andym Ruizem Jr o pasy mistrzowskie WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej rozpocznie się o godz. 21.45.

Add a comment

 

- Twarda głowa to atut czy przekleństwo? Nieraz się nad tym zastanawiałem i nie doszedłem do żadnego wniosku. Wmawiam sobie, że taki już jestem i że wszystko będzie OK - mówi Mariusz Wach przed pojedynkiem z Dillianem Whyte'em.

Wziąć walkę tak bez przygotowania, wiedząc, że Dillian Whyte to nie byle jaki zawodnik…
Mariusz Wach: Wziąłem ją, bo są dobre pieniądze, jest wielkie wydarzenie i dobry przeciwnik. Właśnie - dobry. Nie wiem na pewno, ale gdyby nie to, tobym jej nie wziął. A że nie byłem zapuszczony, trenowałem trochę, więc skontaktowałem się z chłopcami, którzy uczestniczyli w amatorskich mistrzostwach Polski z Opolu i oni przyjeżdżali do mnie, pod Kraków, na sparingi. Mateusz Masternak na przykład. Jakbym wyczuł jakiś cień ryzyka, tobym tu nie przyjechał. Mój trener też by nie przyjechał, aby nie brać ryzyka na siebie. Bo tu nie ma przelewek. A ja mam czutkę, że Whyte przegra.

Znaczy, czutkę, że Wach wygra…
Że Whyte przegra. Presja na nim ciąży. Chce walczyć o tytuł z Wilderem, a tutaj przeszkoda. Widziałem to w jego oczach, gdy byliśmy twarzą w twarz.

Na swoją walkę ma pan jakąś koncepcję?
Tak. Wyjść, jeb… i wyjść. A kiedy to będzie publikowane? W piątek? No, to chcąc wygrać, muszę skrócić dystans i spowodować, aby Whyte się cofał, bo tego nie lubi. Uważać na sierpy i podbródkowe. A resztę zobaczymy.

Pełna treść artykułu w "Gazecie Wyborczej" >>

 

Add a comment

Mariusz Wach (35-5, 18 KO) niespodziewanie okazał się lżejszy od Dilliana Whyte'a (26-1, 18 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Rijadzie. Polak wniósł na wagę 122,5 kg, zaś Whyte 122,9 kg. Dla Brytjczyka to zdecydowanie najwyższy wynik w zawodowej karierze. Transmisja pojedynku na TVP Sport. Wach i Whyte powinni wejść do ringu nie wcześniej niż ok. 18.30.

 

Add a comment

Mariusz Wach (35-5, 19 KO) spotkał się dziś z Dillianem Whytem (26-1, 18 KO) na konferencji prasowej przed sobotnią walką na gali Joshua - Ruiz 2 w Arabii Saudyjskiej.

-  Na pewno 7 grudnia dam z siebie wszstko, zostawię mnóstwo zdrowia, ale wyjdę do ringu, żeby wygrać ten pojedynek - zapowiedział "Wiking".

Liderujący rankingowi WBC wagi ciężkiej Whyte również był dobrej myśli: - Zawsze wychodzę do ringu nastawiony na przemoc i z zamiarem skrzywdzenia rywala. Znam Mariusza, jest w porządku, ale gdy zabrzmi gong, będę chciał go uszkodzić tak szybko i tam mocno, jak się da - oznajmił Whyte..

W Polsce walkę Wach - Whyte, a także wszystkie inne pojedynki sobotniej gali obejrzeć będzie można na żywo na antenie TVP Sport.

Add a comment

Już w sobotę (7 grudnia 2019 roku) na gali w Arabii Saudyjskiej Mariusz Wach (35-5, 19 KO) zmierzy się z Dillianem Whytem (26-1, 18 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Kamilem Łaszczykiem, który ostatnio towarzyszył "Wikingowi" na sali treningowej.

Add a comment