onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Mariusz Wach (33-3, 17 KO) szykuje się w Dzierżoniowie do walki z Arturem Szpilką (21-3, 15 KO). "Wczorajsze sparingi bardzo udane. Wielkie podziękowania dla moich sparingpartnerów." - napisał w mediach społecznościowych "Wiking", publikując zdjęcie z sali treningowej.

Pojedynek Wacha ze Szpilką będzie główną atrakcją zaplanowanej na 10 listopada w Gliwicach gali KnockOut Boxing Night #5. Transmisja w TVP Sport i TVP 1.

Kup bilet na walkę Artur Szpilka - Mariusz Wach  na ebilet.pl >>
Kup bilet na walkę Artur Szpilka - Mariusz Wach  na kupbilet.pl >>

Nawet dziesięciu sparingpartnerów może mieć do dyspozycji Mariusz Wach (33-3, 17 KO) w czasie przygotowań do walki z Arturem Szpilką (21-3, 15 KO). Pojedynek dwóch byłych pretendentów do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej odbędzie się 10 listopada podczas gali Knockout Boxing Night #5 w Gliwicach.

- Nie będziemy ukrywać, że nie ma wielu pięściarzy, którzy są w stanie udawać Artura w ringu. Kiedy Szpilka boksuje na zakrocznej nodze i trzyma się taktyki, staje się zawodnikiem bardzo niewygodnym. Nie jest łatwo znaleźć sparingpartnerów, którzy pozwolą solidnie przygotować się na taki pojedynek - tłumaczy Piotr Wilczewski, trener Wacha.

- Będziemy testować zawodników. Na pewno będzie ich wielu. Myślę, że sprowadzimy ośmiu, dziewięciu, a może nawet dziesięciu zawodników. Tak duże grono pozwoli nam kogoś wybrać i dopasować do potrzeb Mariusza w najbliższych tygodniach - mówi były pięściarz.

Wach i Szpilka rozpoczynają sesje sparingowe przed listopadową konfrontacją. "Wiking" przyznaje, że nie tylko nieszablonowy styl rywala może być dla niego problemem, ale sama odwrotna pozycja leworęcznego "Szpili" jest sporym utrudnieniem.

- Tak naprawdę w ostatnich tygodniach przypominałem sobie, jak się boksuje z mańkutami. Dawno nie miałem okazji boksować z nikim leworęcznym, więc trzeba było poświęcić na to trochę czasu. Mam to jednak za sobą, a teraz trzeba wszystko doszlifować na sparingach - mówi Wach.

Podczas gali w Gliwicach w ringu kibice zobaczą w akcji także m.in. mistrzynię świata WBC wagi super półśredniej Ewę Piątkowską, zaliczanego do światowej czołówki wagi średniej Macieja Sulęckiego czy utalentowanego zawodnika kategorii półciężkiej Pawła Stępnia. 

Kup bilet na walkę Artur Szpilka - Mariusz Wach  na ebilet.pl >>
Kup bilet na walkę Artur Szpilka - Mariusz Wach  na kupbilet.pl >>

David Benavidez (20-0, 17 KO) opublikował w mediach społecznościowych wiadomość, w której przyznaje się do stosowania dopingu i przeprasza kibiców. Na razie nie wiadomo, jaka kara zostanie nałożona na 21-letniego mistrza świata WBC wagi super średniej.

- Przepraszam federację WBC za to, co zrobiłem. Jest mi wstyd, że do tego doszło. Wiem, że straciłem szacunek kibiców, a ludzie już nigdy nie spojrzą na mnie w ten sam sposób, ale jestem młody i to był popełniony przeze mnie błąd - mówi Amerykanin.

- Wrócę silniejszy i wynagrodzę to wszystkim. Dalej będę poświęcał się w stu procentach w trakcie treningów i walk. Jeszcze raz przepraszam - kończy Benavidez.

Benavidez we wrześniu ubiegłego roku wywalczył mistrzowski pas, zostając najmłodszym czempionem w historii kategorii super średniej. W lutym pięściarz z USA bronił tytułu po raz pierwszy, wygrywając na punkty z Ronaldem Gavrilem.

Mariusz Wach (33-3, 17 KO) podczas dzisiejszej konferencji prasowej skomentował doniesienia odnośnie swojego starcia z Arturem Szpilką (21-3, 15 KO).

- Są prowadzone rozmowy z promotorem Andrzejem Wasilewskim na temat walki z Arturem Szpilką, która ma się odbyć 10 listopada. Są bardzo zaawansowane, wystarczy tylko poprawić jeden punkcik i myślę, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, to w przyszłym tygodniu oficjalnie będzie ogłoszony ten pojedynek - powiedział krakowski dwumetrowiec.

- To będzie mój pierwszy pojedynek z rodakiem. Znamy się i szanujemy z Arturem, kibice chcą takich walk. Obaj walczyliśmy o najwyższe laury, to będzie na pewno elektryzująca walka, od pierwszej konferencji do samego pojedynku, emocje będą na każdym kroku - stwierdził Wach.

 

- Tu od początku nie chodziło o to, czy ja zgodzę się na walkę z Arturem, tylko czy sztab Szpilki podejmie ryzyko takiego pojedynku - mówi w rozmowie z serwisem eurosport.interia.pl pięściarz wagi ciężkiej Mariusz Wach, który 10 listopada może skrzyżować rękawice w ringu z Arturem Szpilką.

Jak bardzo prawdopodobna jest walka z Arturem Szpilką?
Mariusz Wach: Jak doskonale wiadomo, rozmowy trwają. Może jeszcze w tym tygodniu podpiszemy jakieś "papierki" i walka z Arturem stanie się faktem.

O ile jeszcze jakiś czas temu, gdy Szpilka był na fali wznoszącej i wydawało się, że może zawojować wagą ciężką, większość kibiców zapewne wskazywałaby na niego. Z kolei dzisiaj, mam wrażenie, typy fanów mniej więcej rozkładają się po równo.
(śmiech) Ja nawet wtedy, gdy Artur był w najlepszej formie, bez żadnego zawahania i większego treningu mógłbym z nim wejść do ringu i walczyć. Po prostu doskonale znam jego styl, widziałem jego walki, parę razy toczył pojedynki przede mną. Ostatnie występy Artura potwierdziły wszystkie moje przypuszczenia na temat tego, jakim jest zawodnikiem.

Chce pan powiedzieć, mówiąc językiem bokserskim, że Artur Szpilka jest dzisiaj pięściarzem już "naruszonym", a przez to jeszcze mniej groźnym niż wcześniej?
Tak i wcale nawet nie chodzi o nokauty, a bardziej o styl, w jakim przegrywał. To musiało odbić się na jego psychice i nadal się odbija. Ostatnia porażka z Adamem Kownackim nie naruszyła go fizycznie, ale psychicznie bardzo mocno go dotknęła. Artur bardzo ją przeżywał. Jego wielkim minusem jest głowa.

Pełna treść artykułu na Interia.pl >> 

Marcin Najman zdradził na Facebooku, że jest szansa, by na wiosnę przyszłego roku doszło do walki Mariusza Wacha (33-3, 17 KO) z Robertem Heleniusem (26-2, 16 KO)

"Mariusz Wach to na dziś bardzo pożądane nazwisko w wadze ciężkiej . Być może Wiking już w listopadzie zawalczy z Arturem Szpilką . Jednak to nie jedyne oferty." - oświadczył "El Testosteron".

"Już po raz drugi zgłosił się do mnie Team Roberta Heleniusa z chęcią doprowadzenia do takiej potyczki. Na prośbę Mariusza reprezentuję go w tych rozmowach. Walka mogłaby się odbyć w marcu lub kwietniu podczas kolejnej gali ND Promotion. Bądź w czerwcu podczas drugiej edycji Narodowej Gali Boksu. Jako trzecia opcja brana jest pod uwagę walka Mariusza z Heleniusem w Niemczech. Przypomnę, że blisko do tej walki było podczas pierwszej edycji Narodowej Gali Boksu. Wówczas na drodze stanęła kontuzja ręki Roberta Heleniusa, jakiej wówczas doznał podczas zwycięskiej walki na około dwa miesiące przed naszą galą." - napisał Marcin Najman.

Wygląda na to, że rozmowy na temat walki na szczycie polskiej wagi ciężkiej pomiędzy Arturem Szpilką (21-3, 15 KO) i Mariuszem Wachem (33-3, 17 KO) zmierzają powoli ku pomyślnej finalizacji. Wach w rozmowie z Arturem Gacem zdradził, że swoją parafkę na kontrakcie złoży prawdopodobnie już niebawem.

"Może jeszcze w tym tygodniu podpiszemy "papierki" na walkę z Arturem Szpilką. Mnie bardziej zależało na 12 rundach, ale sztab Artura stwierdził, że to za długi dystans, więc zgodziłem się na 10 rund." - cytuje "Wikinga" na Twitterze dziennikarz Interii.

Jeśli ostatecznie uda się zakontraktować pojedynek Wacha ze Szpilką, odbędzie się on 10 listopada. Jeśli nie, "Szpila" zmierzy się w tym dniu z zagranicznym rywalem.

Mariusz Wach (33-3, 17 KO) ostatecznie nie wystąpi dziś na Narodowej Gali Boksu - poinformowali oficjalnie organizatorzy imprezy.

"Walka Mariusza Wacha niestety wypada z karty walk. Problemy Erica Moliny z wpadką dopingową spowodowały zawieszenie go przez europejskie federacje bokserskie. Były opcje rezerwowe. Sam Mariusz chciał jednak albo Molinę albo wcale." - czytamy w komunikacie ND Promotions.

W obliczu absencji Wacha główną atrakcją dzisiejszej gali będzie starcie byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Artura Szpilki (20-3, 15 KO) z Dominikiem Guinnem (35-11-1, 24 KO). Bezpośrednią transmisję z Narodowej Gali Boksu przeprowadzą TVP Sport i TVP1.

Kup bilet na Narodową Galę Boksu, zobacz walki Szpilki, Ugonoha, Wacha, Piątkowskiej >>

- To nie jest dla mnie wygodna sytuacja, poczułem się trochę jakby był już po walce - powiedział Mariusz Wach, komentując informację o zawieszeniu dopingowym Erika Moliny. Do walki tych pięściarzy miało dojść podczas piątkowej Narodowej Gali Boksu, jednak najprawdopodobniej rywalem Polaka będzie inny zawodnik.

 

Kup bilet na Narodową Galę Boksu, zobacz walki Szpilki, Ugonoha, Wacha, Piątkowskiej >>

Najnowsze komentarze