onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

31 marca na gali w Liverpoolu dojdzie do rewanżowego pojedynku o pas WBA wagi super lekkiej pomiędzy Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO) i Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO).

Pierwsza walka Anglika z Polakiem odbyła się w lipcu. Syrowatka wygrał przez techniczny nokaut w dwunastej rundzie. Davies zapowiada, że niebawem pomści swoją pierwszą porażkę w karierze.

- Syrowatka to porządny dzieciak, ale w boju z nim nie byłem w najlepszej formie, nie popełnię ponownie tego samego błędu. Wiem, że jestem od niego lepszy pod każdym względem - szybkości, siły, umiejętności, pod każdym. Ludzie przekonają się o tym 31 marca. Odzyskam mój pas w świetnym stylu i w drugiej połowie roju powalczę o wyższą stawkę - przekonuje Brytyjczyk.

W grudniu został pan szczęśliwym ojcem dwóch córek. Jak obowiązki ojcowskie wpływają na bycie bokserem, konieczność regularnych treningów, wyjazdy, obozy?
Michał Syrowatka: Wpływałyby dużo bardziej, gdybym nie wyjechał do Warszawy. Na szczęście moja narzeczona sama mnie tutaj wysłała, bo wie, że tak musi być. Od wtorku jestem już w Warszawie i rozpocząłem przygotowania do kolejnej walki – rewanżu z Robbiem Davisem Jr. (15-1, 11 KO).

Co miał na myśli Neil Marsh, menadżer Daviesa mówiąc o pana „problemach osobistych” jako przyczynie odwołania rewanżu 2 grudnia? Czy to było oczekiwanie na narodziny dzieci?
Tak. Właśnie z tego względu. Niestety nie mieliśmy razem z narzeczoną wielu osób do pomocy, jeśli chodzi o ciążę. Więc podjąłem decyzję, że skoro rodzą mi się dzieci – tym bardziej, że była to ciąża bliźniacza – to będę z narzeczoną w ostatnim okresie przed porodem, przy porodzie jak i zaraz po. Po prostu byłem potrzebny . Wydaje mi się, że to jest normalne. I to był właśnie powód dlaczego odwołałem walkę, nie zgodziłem się na nią i tyle. To nie była więc kwestia problemów osobistych, tylko wielkiego wydarzenia w moim życiu.

Kiedy więc rewanż z Daviesem Jr.? Miał być styczeń, luty po tym terminie grudniowym, a tu cisza. Anglicy piszą tylko wielkiej walce w 2018 r. w Liverpoolu. Czy to jest właśnie wasz rewanż?
Podejrzewam, że tak. Z ostatniej rozmowy z moim promotorem Andrzejem Wasilewskim wynika, że luty odpadł, bo nie mogli znaleźć miejsca na galę. Termin o jakim wiem na dziś to 31 marca, właśnie w Liverpoolu.

Zrobi pan to samo co w poprzednim pojedynku, czyli znokautuje Brytyjczyka? Witalij Kliczko mówił, że kiedy został ojcem, zaczął bić dużo mocniej.
Myślę, że będę bił jeszcze silniej, jeszcze mocniej. Na pewno będę jeszcze lepiej przygotowany, bo wtedy niestety nie mogłem przejść takiego naprawdę pełnego okresu przygotowawczego. Teraz mam bardzo dużo czasu. Będę przygotowany na 110 proc. A to, że zostałem ojcem na pewno jeszcze mnie bardziej zmotywuje i zmobilizuje do jeszcze cięższej pracy. Będę więc dużo mocniejszy, dużo lepszy, dużo pewniejszy siebie w ringu. Wygrana na wyjeździe dała mi dużego kopa motywacyjnego. Jedynym plusem Daviesa w walce rewanżowej jest to, że walczy u siebie, ale to go nie uratuje.

Pełna treść artykułu na Ringblog.pl >>

Michał Syrowatka (19-1, 7 KO) został wczoraj ojcem dwóch córeczek. Czołowy polski pięściarz zawodowy zdjęciami swoich pociech pochwalił się na Facebooku. "Witam moi kochani. Pragnę przedstawić Wam moje dwie piękne córki, Marika i Sara. Dziewczynki urodziły się wczoraj z rana. Więc już ponad dobę jestem szczęśliwym tatusiem. Wielkie gratulacje oraz słowa uznania mojej narzeczonej że tak dzielnie zniosła ciążę, tym bardziej że nosiła w brzuszku aż dwa nasze skarby. Dzieci zmobilizują mnie do jeszcze cięższej pracy a walki które będę toczył będę wygrywał przede wszystkim dla tych dwóch wspaniałych małych istotek. Pozdrawiam Was, życzcie nam dużo zdrowia. Wszystkiego dobrego." - napisał numer 5 rankingu WBA kategorii super lekkiej.

Robbie Davies Jr (15-1, 11 KO) zdradził na Twitterze, że do jego rewanżowej walki z Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO) powinno dojść w styczniu lub lutym przyszłego roku. Początkowo drugi pojedynek pięściarzy planowany był na 2 grudnia.

Pierwsza walka Anglika z Polakiem odbyła się w lipcu. Syrowatka wygrał przez techniczny nokaut w dwunastej rundzie, pomimo że przegrywał na kartach punktowych.

Stawką pierwszego pojedynku był pas WBA Continental wagi super lekkiej. Druga walka pięściarzy także ma odbyć się na Wyspach Brytyjskich.

Jak informują angielskie media, 2 grudnia na gali w Liverpoolu miało dojść do walki rewanżowej Michała Syrowatki (19-1, 7 KO) z Robbie Daviesem Jr (15-1, 11 KO). Drugi pojedynek tych pięściarzy został jednak przełożony na przyszły rok.

- Mieliśmy zarezerwowaną halę, wydrukowane plakaty i wszystko było gotowe, ale Syrowatka najpierw zgłosił kontuzję, a potem doszły do tego jego problemy osobiste. Szkoda, ale takie rzeczy się zdarzają - powiedział Neil Marsh, menadżer Daviesa.

- Bardzo wierzymy w to, że do tej walki dojdzie. Szkoda, że nie odbędzie się w grudniu, ale myślę, że początek przyszłego roku to realny termin - tłumaczy menadżer Anglika.

Syrowatka z Daviesem po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w lipcu. Pojedynek zakończył się wygraną polaka przez techniczny nokaut w dwunastej rundzie.

Tylko dwa nazwiska polskich pięściarzy znalazło się w najnowszych rankingach World Boxing Association - najstarszej światowej organizacji boksu zawodowego. Najwyżej plasuje się Mateusz Masternak, który zajmuje drugą pozycję w kategorii junior ciężkiej. 

Drugim Polakiem na listach WBA jest Michał Syrowatka, który zajmuje piąte miejsce w dywizji super lekkiej. Tytuł mistrzowski w tej kategorii jest wakujący po tym jak Terence Crwford przeniósł się do wagi półśredniej. Pięściarz z Ełku w ostatnim zawodowym występie znokautował Anglika Robbiego Daviesa Jr.

Z list WBA został usunięty ze względów proceduralnych Krzysztof Włodarczyk, który miesiąc wcześniej był piąty w kategorii junior ciężkiej. "Diablo" tydzień temu boksował o pas mistrzowski federacji IBF, co spowodowało, że zniknął z rankingów innych organizacji.

Pełne rankingi federacji WBA we wszystkich wagach >>

Trzech polskich pięściarzy znalazło się w najnowszych rankingach World Boxing Association - najstarszej światowej organizacji boksu zawodowego. Najwyżej plasuje się Mateusz Masternak, który zajmuje drugą pozycję w kategorii junior ciężkiej. 

W tej samej wadze co "Master" trzeci jest dwukrotny mistrz świata Krzysztof Włodarczyk. Popularny "Diablo" 21 października w ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series zaboksuje o pas mistrzowski federacji IBF z Muratem Gasijewem.

Ostatnim Polakiem na listach WBA jest Michał Syrowatka, który zajmuje piąte miejsce w dywizji super lekkiej. Pięściarz z Ełku w ostatnim zawodowym występie znokautował Anglika Robbiego Daviesa Jr.

Pełne rankingi federacji WBA we wszystkich wagach >>

Prawdopodobnie w listopadzie na gali w Liverpoolu dojdzie do rewanżowej walki pomiędzy Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO) i Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO) - poinformował w rozmowie z worldboxingnews.net menadżer Brytyjczyka Neil Marsch.

- Robbie był rozbity po pierwszym pojedynku, ale pierwszą rzeczą, o którą poprosił, był rewanż. O tym rozmawialiśmy i nad tym pracowaliśmy. Jesteśmy blisko finalizacji rozmów. Oficjalny komunikat powinniśmy wydać w przyszłym tygodniu - powiedział Marsch.

Davies i Syrowatka spotkali się między linami 16 lipca. Pojedynek, mający od pierwszego gongu bardzo zacięty przebieg, zakończył się zwycięstwem polskiego pięściarza przez nokaut w dwunastej rundzie. 

Być może jeszcze w tym roku Terence Crawford (32-0, 23 KO) zmieni kategorię wagową. 29-letni Amerykanin w sierpniu wygrał przed czasem z Juliusem Indongo, zdobywając wszystkie najważniejsze pasy mistrzowskie wagi super lekkiej.

Wkrótce pięściarz z Nebraski ma przejść do kategorii półśredniej i tym samym zwakować wszystkie tytuły w limicie do 63,5 kg. To dobra wiadomość dla Michała Syrowatki, który zajmuje bardzo wysokie, czwarte miejsce w rankingu federacji WBA.

Jeśli Crawford faktycznie zwakuje posiadane pasy, Polak będzie blisko walki o mistrzostwo świata lub finałowego eliminatora do tego pasa. Amerykanin niedawno już zwakował tytuł federacji IBF, ponieważ nie był w stanie bronić go w najbliższym czasie z obowiązkowym pretendentem Sergiejem Lipiniecem.

Wysokie miejsce w rankingu WBA Syrowatki to efekt jego wygranej z Robbie Daviesem Jr. Niewykluczone, że jeszcze w tym roku dojdzie do rewanżu Polaka z Brytyjczykiem.

Trzech polskich pięściarzy znalazło się w sierpniowych rankingach World Boxing Association - najstarszej światowej organizacji boksu zawodowego. Najwyżej plasuje się Mateusz Masternak, który zajmuje drugą pozycję w kategorii junior ciężkiej. 

W tej samej wadze co "Master" trzeci jest dwukrotny mistrz świata Krzysztof Włodarczyk. Popularny "Diablo" w październiku w ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series zaboksuje o pas mistrzowski federacji IBF z Muratem Gasijewem.

Ostatnim Polakiem na listach WBA jest Michał Syrowatka, który zajmuje czwarte miejsce w dywizji super lekkiej. Pięściarz z Ełku w ostatnim zawodowym występie znokautował Anglika Robbiego Daviesa Jr.

Pełne rankingi federacji WBA we wszystkich wagach >>

Robbie Davies Jr (15-1, 11 KO) chce rewanżu z Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO). Brytyjczyk wrócił już kilka dni temu na salę treningową. 

Davies i Syrowatka spotkali się między linami 16 lipca. Pojedynek, mający od pierwszego gongu bardzo zacięty przebieg, zakończył się zwycięstwem polskiego pięściarza przez nokaut w dwunastej rundzie. Po walce Wyspiarz, który przegrał na zawodowym ringu po raz pierwszy, trafił na obserwację do szpitala. 

- Być może popełniłem błąd, który kosztował mnie porażkę, ale kibice wiedzą, że mają gwarantowane widowisko zawsze, kiedy wychodzę do ringu. Wrócę lepszy niż kiedykolwiek - zapewniał później Davies Jr, zwycięstwo nad którym dało Syrowatce czwartą pozycję w rankingu WBA wagi super lekkiej.


Najnowsze komentarze