onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Robert Talarek (22-13-2, 14 KO) pokonal przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Johna Rene (12-2-2, 9 KO) na gali w Wieliczce. Amerykanin padał na deski dwukrotnie w otwierającej odsłonie, zanim jego narożnik zadecydował o przerwaniu walki.

Pierwszy raz Rene był liczony po prawym prostym, później po lewym sierpowym. Dla Talarka była to druga wygrana w trzecim tegorocznym występie.

Podczas tej samej gali Piotr Gudel (9-2-1, 1 KO) wygrał niejednogłośnie na punkty z Markiem Jędrzejewskim (14-2, 13 KO). Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 77-75 i 78-74 dla Gudela oraz 77-75 dla Jędrzejewskiego.

10 marca na gali organizowanej w Białymstoku kolejny zawodowy pojedynek stoczy Piotr Gudel (6-2-1, 1 KO). Rywalem białostoczanina będzie Białorusin Andrei Nurczynski (9-27-5, 7 KO). 

Dla Gudla będzie to pierwszy występ od października ubiegłego roku. Boksujący w kategorii super koguciej 28-latek wrócił tedy na ring po rocznej przerwie.

Dla Nurczynskiego nie będzie to pierwszy pojedynek na gali organizowanej w Polsce. W przeszłości 28-latek krzyżował rękawice z m.in. Kamilem Łaszczykiem oraz Krzysztofem Rogowskim.

19 sierpnia na gali w Międzyzdrojach drugi tegoroczny pojedynek stoczy Tomasz Król (4-1-1, 1 KO). Rywalem pięściarza ze Szczecina będzie Damian Wrzesiński (11-1-1, 5 KO).

W ramach przygotowań do tej walki Król sparuje m.in. z Piotrem Gudlem (5-2-1, 0 KO), który pomimo dłuższej nieaktywności cały czas podtrzymuje formę i czeka na termin kolejnego zawodowego występu.

- Tomek już jest w dobrej formie, a będzie jeszcze lepiej. Będziemy sparować cały tydzień, robimy normalne sparingi i technikę. Na pewno w Międzyzdrojach Tomek da dobrą walkę, a ja tam pojadę na galę w podróż poślubną, ponieważ tydzień wcześniej biorę ślub - tłumaczy Gudel.

Głównym wydarzeniem gali w Międzyzdrojach będzie pojedynek o mistrzostwo Polski wagi półciężkiej pomiędzy Markiem Matyją i Dariuszem Sękiem. W miejscowym Amfiteatrze dojdzie także m.in. do walk Pawła Stępnia z Dayronem Lesterem i Mateusza Tryca z Przemysławem Gorgoniem.

Kup bilety na galę Seaside Boxing Show w Międzyzdrojach >> 

Piotr Gudel (5-1-1, 0 KO) jest dobrej myśli przed dzisiejszym pojedynkiem z faworyzowanym Kamilem Łaszczykiem (22-0, 8 KO). - Każdy zawodnik ma jakieś luki i tutaj też coś dostrzegliśmy - mówi pięściarz z Białegostoku.

- Wiem, że wszyscy myślą, że to ma być dla Kamila walka na przetarcie, ale ja zamierzam sprawić niespodziankę - zapowiada Piotr Gudel (5-1-1, 0 KO), który 22 października na gali w Wieliczce zmierzy się z wysoko notowanym w światowych rankingach wagi piórkowej Kamilem Łaszczykiem (22-0, 8 KO). Dla 26-latka z Białegostoku będzie to największe wyzwanie na zawodowych ringach.

- Na pewno nie boksowałem jeszcze z zawodnikiem o takim nazwisku i takiej pozycji w rankingach, ale po to boksuję, żeby podejmować wyzwania. W takiej walce mogę się tylko dużo nauczyć, a tak naprawdę nie ma nic do stracenia. Wszyscy mnie skreślają, ale ja wiem, że jestem w stanie wygrać ten pojedynek - przekonuje pięściarz grupy Babilon Promotion.

Do walki Łaszczyka z Gudelem miało dojść już we wrześniu, jednak białostoczanin doznał kontuzji dłoni podczas sierpniowej gali w Międzyzdrojach, gdzie po raz drugi pokonał Krzysztofa Rogowskiego.

- Rozbiłem sobie rękę, ale teraz jest już wszystko w porządku. Zasuwam na treningach i coraz lepiej rozumiem się z Adamem Jabłońskim, z którym współpracę rozpocząłem przed poprzednią walką. Wiemy, że przed nami jest trudne wyzwanie, ale ja nie jestem zawodnikiem, który boi się trudnych walk. Znamy się z Kamilem, sparowaliśmy wiele razy i naprawdę lubimy się poza ringiem. Wiem jednak, że w boksie Kamila też są luki, które można wykorzystać, tak jak u każdego - analizuje Gudel.

Głównym wydarzeniem gali w Wieliczce będzie pojedynek w kategorii ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Zimnochem i Marcinem Rekowskim. 125 metrów pod ziemią rękawice skrzyżują także Jordan Kuliński i Andrzej Sołdra oraz Marek Matyja i Norbert Dąbrowski.

Kup bilet na galę Underground Boxing Show VIII >>

Piotr Gudel (5-1-1, 1 KO) pokonał niejednogłośnie na punkty Krzysztofa Rogowskiego (10-20, 5 KO) na gali w Międzyzdrojach. Po zakończeniu czterech rund dwóch sędziów punktowało 39-38 dla Gudela, a trzeci arbiter wypunktował remis 38-38.

Pojedynek lepiej rozpoczął Gudel, który punktował swojego rywala, jednak w drugim starciu doznał kontuzji prawej ręki i walka trochę wyrównała. Było to rewanżowe starcie tych pięściarzy. Półtora roku wcześniej także na punkty wygrał Gudel.

W pojedynku otwierającym galę Seaside Boxing Show boksujący w kategorii ciężkiej Sergiej Werwejko (2-0, 1 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Artsioma Czarniakiewicza (2-13, 2 KO).

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Piotrem Gudelem (4-1-1, 0 KO), który dziś w Międzyzdrojach zmierzy się w ciekawie zapowiadającym się rewanżu z Krzysztofem Rogowskim (10-19, 5 KO).

Transmisja z gali Międzyzdrojach od godz. 20.00 w Polsacie Sport i od godz. 23.10 w Polsacie

W Radomiu Piotr Gudel (4-1-1, 0 KO) przygotowuje się do rewanżowej walki z Krzysztofem Rogowskim (10-19, 5 KO). Pojedynek będzie jedną z atrakcji zaplanowanej na 20 sierpnia gali Seaside Boxing Show w Międzyzdrojach.

Najnowsze komentarze