onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Floyd Mayweather Jr zadrwił na Twitterze ze swojego ostatniego rywala Conora McGregora, który według doniesień prasowych naraził się irlandzkiej mafii, uderzając jednego z gangsterów. Czempion federacji UFC za swoje przewinienie miał podobno zostać "naliczony" przez rodzimych mafiozów na kwotę 900 tys. euro.

"Rozpier***łem cię już w 2017, a teraz rozpier***lą cię w 2018. Zaczniesz nowy rok od porządnego łomotu! - napisał  najwyraźniej uradowany "Money" Floyd.

Floyd Mayweather Jr i Conor McGregor spotkali się w ringu w sierpniu ubiegłego roku. Walkę rozgrywaną na zasadach boksu zawodowego przez nokaut wygrał Amerykanin.

Floyd Mayweather Jr chce, by jego podobizna znalazła się na mistrzowskich pasach przyznawanych przez federacje bokserskie. "Money", który w sierpniu zakończył pięściarską karierę, uważa, że jego ringowe dokonania zasługują na szczególne uwiecznienie, podobne do tego, jakiego doczekał się chociażby legendarny Muhammad Ali.

- Mam Szmaragdowy Pas, mam Money Belt, oni ciągle produkują pasy. Nawet jeden z nich nazwali po mnie - "Money Belt" - zauważył Amerykanin w rozmowie z fighthype.com.

- Właściwie, to chciałbym już teraz zakomunikować WBC, że chcę, aby pięściarze wnioskowali o to - chcę mojej twarzy na pasie WBC i chcę też mojej twarz na pasach IBF, WBO i WBA. Chcę jej, cholera, na wszystkich pasach. Ojciec chrzestny powinien być na wszystkich pasach! - stwierdził Mayweather.

Conor McGregor przywiał nowy rok wspomnieniem z walki z Floydem Mayweatherem Jr. Pojedynek Irlandczyka z Amerykaninem odbył się w sierpniu i był dla McGregora debiutem na zawodowych ringach.

- Zasady na których walczyliśmy uchroniły Mayweathera przed pogrzebem - stwierdził McGregor, publikując fotomontaż, w którym atakuje pięściarza wysokim kopnięciem

Walka dwóch gwiazd zgodnie z oczekiwaniami przyniosła setki milionów dolarów przychodu. Irlandczyk za swój występ zarobił więcej, niż w całej dotychczasowej karierze w MMA.

Od kilku tygodni w mediach pojawiają się plotki na temat rewanżu McGregora z Mayweatherem na gali UFC, jednak Amerykanin zaprzeczył tym doniesieniom. "Money" Floyd stwierdził, że na razie pozostaje na sportowej emeryturze.

 

Floyd Mayweather Jr wykluczył w rozmowie z Fighthype.com swój powrót na ring lub debiut w klatce MMA. "Money" jest zdania, że coraz częściej wspominający o jego starcie w oktagonie szef federacji UFC Dana White próbuje wykorzystać jego nazwisko dla celów biznesowych.

- Ja w swojej karierze zarobiłem dużo pieniędzy, dużo też wydałem, ale mądrze inwestowałem - stwierdził 40-letni Amerykanin. - Walkę z McGregorem wziąłem tylko dlatego, że była okazja zarobić dziewięciocyfrową kwotę.

- Co do UFC to ich kontrakt z telewizją Fox dobiega końca i chcą go przedłużyć. Jakim lepszym nazwiskiem niż Floyd Mayweather mogliby się posłużyć.... Ja nie muszę już więcej walczyć - oznajmił były mistrz świata pięciu kategorii wagowych.

Stephen Espinoza, szef boksu w amerykańskiej telewizji Showtime twierdzi, że Floyd Mayweather Jr nie wróci już do boksu, ani nie ma zamiaru zadebiutować w mieszanych sztukach walki. W ostatnich tygodniach pojawiały się plotki o możliwym kontrakcie Mayweathera z federacją UFC, jednak Amerykanin stanowczo zaprzeczy tym doniesieniom.

- Tak naprawdę ciężko przewidzieć, co przyjdzie do głowy Floydowi, bo jego zawsze interesuje bicie rekordów, ale nie stawiałbym pieniędzy na jego debiut w MMA. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek stoczył jeszcze jakąś walkę - twierdzi Espinoza.

- Trzeba pamiętać, że jego kariera trwała 22 lata, zarobił w tym sporcie pieniądze, których wcześniej nie widziano i być może długo się nie zobaczy. Na pewno jest usatysfakcjonowany swoimi osiągnięciami, jest stabilny finansowo i teraz cieszy się życiem, podróżując po całym świecie. Moim zdaniem nie zobaczymy go już w walce bokserskiej - przekonuje szef Showtime.

Amerykanin w sierpniu wrócił do sportu, żeby stoczyć walkę z Conorem McGregorem. Pojedynek zgodnie z oczekiwaniami był jednym z najbardziej dochodowych w historii boksu zawodowego.

Choć Floyd Mayweather Jr kilka dnie temu stanowczo oświadczył, że nie zamierza próbować swoich sił w mieszanych sztukach walki, szef federacji UFC Dana White twierdzi, iż nie traci nadziei na debiut niepokonanego Amerykanina w oktagonie.

- Nie przesądzajcie sprawy Floyda Mayweathera w UFC. Wszystko jest możliwe. Wiecie przecież, że ja sam nie wierzyłem w pojedynek McGregora z Mayweatherem, a doszedł on do skutku. Wszystko jest jeszcze możliwe, dziś mam spotkanie z ekipą Floyda - oznajmił w rozmowie z FOX Sports 1 prezydent Ultimate Fighting Championship.

Niepokonany na zawodowych ringach Floyd Mayweather Jr swoją ostatnią walkę stoczył w sierpniu, pokonując przed czasem mistrza UFC Conora McGregora. Po zakończeniu boju były czempion pięciu kategorii wagowych oficjalnie zawiesił rękawice na kołku.

Były mistrz świata pięciu kategorii wagowych Floyd Mayweather Jr po raz kolejny udowadnia, że nie lubi nudy. Najlepiej zarabiający pięściarz w historii zawodowego boksu wyzwał na pojedynek koszykarski Kobe Bryanta.

Amerykanin w sierpniu stoczył walkę bokserską z mistrzem UFC Conorem McGregorem i zarzeka się, że do ringu już nie wróci. "Money" poszuka być może wyzwań w innych dyscyplinach, np. w koszykówce.

Mayweather zaproponował Bryantowi, 5-krotnemu mistrzowi NBA i jednemu z najlepszych koszykarzy w historii, grę jeden na jednego. Stawką miałby być milion dolarów. Czy Bryant wyzwanie podejmie? Na razie nie wiadomo.

Floyd Mayweather Jr twierdzi, że został źle zrozumiany, gdy kilka dni temu powiedział, że byłby w stanie zarobić ogromne pieniądze, walcząc dla federacji UFC. Co prawda szef największej organizacji mieszanych sztuk walki Dana White zapewnia, że prowadzi z byłym królem boksu rozmowy na temat kontraktu, jednak sam zainteresowany przekonuje, iż do oktagonu wychodzić nie zamierza. 

- Ja dokładnie powiedziałem tylko, że skoro wcześniej mogłem zarobić miliard dolarów, to mógłbym to zrobić ponownie - oznajmił "Money" w rozmowie z Fighthype.com. - Gdybym wybrał UFC, stoczył 3-4 walki i zmierzył się z McGregorem, to mógłbym zarobić miliard dolarów. Mógłbym zarobić, ale nie wiem, jaka będzie przyszłość Floyda Mayweathera.

- Ja mówię po prostu, że mógłbym to zrobić, ale tego nie robię. Mówię, co mógłbym zrobić, by szybko zarobić kolejny miliard. Nigdy nie stwierdziłem, że zawalczę w UFC - gdybym zawalczył i zawalczyłbym to dwie różne rzeczy. Nie zrobię jednak tego - zakończył swój wywód Mayweather.

Wieloletni król rankingów P4P Floyd Mayweather Jr wzbudził ostatnio wiele kontrowersji swoim oświadczeniem, że po zakończeniu kariery bokserskiej może spróbować sił w MMA. Dana White, szef największej federacji mieszanych sztuk walki UFC, twierdzi, że występy "Money" Floyda w oktagonie są całkiem realne. 

- Rozmawiamy z Floydem a temat kontraktu z UFC - powiedział ESPN White. - Wcześniej on opowiadał o walce bokserskiej z Conorem McGregorem. Sprawdziło się? Ile razy słyszeliście, by Floyd mówił o nierealnych rzeczach? On zazwyczaj ujawnia w mediach swoje plany i w końcu stają się one rzeczywistością.

- Jesteśmy zainteresowani współpracą z Floydem. Wszystko to jest prawdopodobne. Walka Mayweathera z McGregorem doszła do skutku, wszystko jest możliwe! - przekonuje prezydent UFC.

Floyd Mayweather Jr twierdzi, że Terence Crawford (32-0, 23 KO) jest aktualnie najlepszym pięściarzem świata bez podziału na kategorie wagowe. Przez kilka lat ten tytuł należał właśnie do Mayweathera, który w sierpniu definitywnie odszedł na bokserską emeryturę.

- Crawford to teraz numer jeden na świecie, nie ma nawet co dyskutować. To czysty talent, niesamowity pięściarz. Przyznam, że on trochę przypomina mi mnie z młodych lat - powiedział Amerykanin.

Crawford w tym roku zunifikował wszystkie cztery najważniejsze pasy mistrzowskie w wadze super lekkiej i przeniósł się do kategorii półśredniej. W nowym przedziale wagowym pięściarz z USA zadebiutuje w kwietniu walką z Jeffem Hornem.

Floyd Mayweather Jr, który na dobre pożegnał się z boksem sierpniową wygraną z Floydem Mayweatherem Jr, twierdzi, że mógłby zmienić dyscyplinę na MMA i jako zawodnik mieszanych sztuk walki zarabiać dalej ogromne pieniądze.

- Wiecie dobrze, że jestem skur***em, który kosi kasę - oznajmił Amerykanin w nagraniu opublikowanym na Youtube. - Jestem Money May, dopiero co do mnie dzwonili i prosili mnie, bym wrócił. Mogę iść do UFC.

- Jeśli zechcę, pójdę tam, mogę bić się w oktagonie. Za trzy-cztery walki mogę zarobić miliard dolarów. Zapamiętajcie, jestem Floyd "Money" Mayweather, kochacie mnie, wy skur***ny i ja skur***ny kocham was! - dodał były mistrz pięciu kategorii wagowych.

Ostatni pięściarski występ Mayweathera, przeciw McGregorowi, wygenerował zyski na poziomie 600 milionów dolarów. Na walkę w Stanach Zjednoczonych sprzedano 4,3 miliona pakietów PPV.


Najnowsze komentarze