onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Oscar De La Hoa jest zdania, że Floyd Mayweather Jr nigdy nie zdecyduje się na walkę w UFC, a publikowane przez niego ostatnio w mediach społecznościowych filmiki nagrane w "klatce" to tylko kolejna próba zwrócenia na siebie uwagi.

Zapytany, czy "Money" może starać się odebrać część zainteresowania ogłoszonemu niedawno rewanżowemu starciu Saula Alvareza z Gienadijem Gołowkinem, jak to uczynił przed pierwszą walką pięściarzy,  De La Hoya odparł: - Oczywiście, ale OK. Nasz pojedynek sprzeda 3 miliony PPV, nie mamy czym się martwić.

- Floyd lubi być w centrum uwagi, nie chce, by mówiło się o kimś innym. On nigdy nie wystąpi w UFC - dodał szef grupy Golden Boy Promotions.

W ubiegłym roku Floyd Mayweather Jr zorganizował swoją bokserską konfrontację z czempionem UFC Conorem McGreorem na niespełna miesiąc przed promowaną przez De La Hoyę walką Gołowkina z Alvarezem. Pojedynek okazał się finansowym hitem i z pewnością w pewnym stopniu wpłynął niekorzystnie na sprzedaż PPV z boju "GGG" kontra "Canelo".

Wygląda na to, że najlepiej zarabiający pięściarz w historii Floyd Mayweather Jr naprawdę przymierza się do debiutu w mieszanych sztukach walki. W najbliższych dniach Amerykanin spotka się ze Stephenem Espinozą, szefem sportu w telewizji Showtime, żeby o tym porozmawiać.

- Tak, to będzie jeden z tematów naszego spotkania. Jest szansa, że Floyd stoczy walkę w MMA. Nauczyłem się nie podważać jego decyzji - potwierdził Espinoza w rozmowie z tmz.com.

- Jak Mayweather wpadnie na jakiś pomysł, to z reguły go realizuje. To on wymyślił walkę z Conorem McGregorem i ona się odbyła, więc jeśli tym razem też coś postanowi, to po prostu stanie się to faktem - twierdzi szef sportowego oddziału Showtime.

W ostatnich dniach Mayweather zamieścił w internecie kilka krótkich filmów wideo, na których wchodzi do klatki MMA i ćwiczy walkę z cieniem. Na razie Amerykanin, który w sierpniu ogłosił zakończenie bokserskiej kariery, nie skomentował oficjalnie swoich nagrań.

Conor McGregor z uwagą obserwuje aktywność w mediach społecznościowych Floyda Mayweathera Jr, który opublikowanymi ostatnio filmami wzbudził falę spekulacji na temat swojego ewentualnego debiutu w MMA i rewanżowego starcia z irlandzkim mistrzem UFC.

- Oczywiście, że śledzę to wszystko - przyznał "The Notorious", który w sierpniu uległ Mayweatherowi w pojedynku bokserskim. - Jeśli robi to tylko dla rozgłosu, to będzie się to za nim ciągnęło do końca życia, że nie przeszedł od słów do czynów. Ja zapowiedziałem, że spróbuję sił w boksie i zrobiłem to. Teraz pora na niego, ja sprawdziłem się w jego grze, niech on sprawdzi się w mojej!

- Jeżeli Mayweather naprawdę się zdecyduje wyjść do oktagonu, zdobędzie mój szacunek - dodał Conor McGregor.

Tymczasem pomysłem występów Mayweathera w MMA zainteresował się także Stephen Espinoza. Szef Showtime Sports zdradził w rozmowie z TMZ, że chciałby tę kwestię poruszyć podczas spotkania z "Money" Floydem w nadchodzący weekend.

Floyd Mayweather Jr wie, jak zadbać, by było o nim głośno nawet na sportowej emeryturze. Wczoraj były mistrz świata pięciu kategorii wagowych wywołał falę spekulacji medialnych na temat swojego debiutu w UFC, publikując filmik, na którym wchodzi do "klatki". Temat chwycił, więc "Money" postanowił go rozwinąć, wstawiając do sieci kolejne nagranie...

Na drugim wideo widzimy Floyda stojącego już wewnątrz oktagonu. Legendarny czempion zaciera ręce i mówi: "2018. Floyd Money Mayweather. MMA. Jakie są kursy, Paddy?".

Bardzo możliwe, że całe zamieszanie z Mayweatherem w "klatce" to tylko reklama firmy bukmacherskiej Paddy Power, której spodenki na obu filmikach ma na sobie Amerykanin. Z Floydem Mayweatherem Jr nic jednak nigdy nie wiadomo...

Drugie nagranie z Floydem Mayweatherem Jr w "klatce" >>

Floyd Mayweather Jr wywołał falę spekulacji na temat ewentualnego rewanżu z Conorem McGregorem na zasadach MMA, publikując w mediach społecznościowych filmik, na którym wschodzi do "klatki". McGregor szybko skomentował nagranie Amerykanina.

"Hahahaha bardzo dobre. Dalej ciężko pracuj, synu. Pozdrawiam, Twój Senior." - napisał irlandzki czempion federacji UFC, dodając później: "Pierd***ć Mayweatherów."

Mayweather i McGregor zmierzyli się w walce bokserskiej w sierpniu ubiegłego roku. Pojedynek przez techniczny nokaut wygrał "Money" Floyd, który po wszystkim ogłosił definitywne zakończenie kariery.

Floyd Mayweather Jr nie lubi ciszy wokół siebie. Amerykanin opublikował na Twitterze krótkie wideo, w którym wchodzi do klatki używanej do walk MMA. Niektórzy sugerują, że to zwiastun debiutu "Money" Floyda w mieszanych sztukach walki, a inni twierdzą, że to zwykła prowokacja, mająca podsycić zainteresowanie osobą Mayweathera. Były mistrz świata pięciu kategorii wagowych zakończył karierę w sierpniu ubiegłego roku po wygranej walce z Conorem McGregorem. 

Floyd Mayweather Jr zadrwił na Twitterze ze swojego ostatniego rywala Conora McGregora, który według doniesień prasowych naraził się irlandzkiej mafii, uderzając jednego z gangsterów. Czempion federacji UFC za swoje przewinienie miał podobno zostać "naliczony" przez rodzimych mafiozów na kwotę 900 tys. euro.

"Rozpier***łem cię już w 2017, a teraz rozpier***lą cię w 2018. Zaczniesz nowy rok od porządnego łomotu! - napisał  najwyraźniej uradowany "Money" Floyd.

Floyd Mayweather Jr i Conor McGregor spotkali się w ringu w sierpniu ubiegłego roku. Walkę rozgrywaną na zasadach boksu zawodowego przez nokaut wygrał Amerykanin.

Floyd Mayweather Jr chce, by jego podobizna znalazła się na mistrzowskich pasach przyznawanych przez federacje bokserskie. "Money", który w sierpniu zakończył pięściarską karierę, uważa, że jego ringowe dokonania zasługują na szczególne uwiecznienie, podobne do tego, jakiego doczekał się chociażby legendarny Muhammad Ali.

- Mam Szmaragdowy Pas, mam Money Belt, oni ciągle produkują pasy. Nawet jeden z nich nazwali po mnie - "Money Belt" - zauważył Amerykanin w rozmowie z fighthype.com.

- Właściwie, to chciałbym już teraz zakomunikować WBC, że chcę, aby pięściarze wnioskowali o to - chcę mojej twarzy na pasie WBC i chcę też mojej twarz na pasach IBF, WBO i WBA. Chcę jej, cholera, na wszystkich pasach. Ojciec chrzestny powinien być na wszystkich pasach! - stwierdził Mayweather.

Conor McGregor przywiał nowy rok wspomnieniem z walki z Floydem Mayweatherem Jr. Pojedynek Irlandczyka z Amerykaninem odbył się w sierpniu i był dla McGregora debiutem na zawodowych ringach.

- Zasady na których walczyliśmy uchroniły Mayweathera przed pogrzebem - stwierdził McGregor, publikując fotomontaż, w którym atakuje pięściarza wysokim kopnięciem

Walka dwóch gwiazd zgodnie z oczekiwaniami przyniosła setki milionów dolarów przychodu. Irlandczyk za swój występ zarobił więcej, niż w całej dotychczasowej karierze w MMA.

Od kilku tygodni w mediach pojawiają się plotki na temat rewanżu McGregora z Mayweatherem na gali UFC, jednak Amerykanin zaprzeczył tym doniesieniom. "Money" Floyd stwierdził, że na razie pozostaje na sportowej emeryturze.

 

Floyd Mayweather Jr wykluczył w rozmowie z Fighthype.com swój powrót na ring lub debiut w klatce MMA. "Money" jest zdania, że coraz częściej wspominający o jego starcie w oktagonie szef federacji UFC Dana White próbuje wykorzystać jego nazwisko dla celów biznesowych.

- Ja w swojej karierze zarobiłem dużo pieniędzy, dużo też wydałem, ale mądrze inwestowałem - stwierdził 40-letni Amerykanin. - Walkę z McGregorem wziąłem tylko dlatego, że była okazja zarobić dziewięciocyfrową kwotę.

- Co do UFC to ich kontrakt z telewizją Fox dobiega końca i chcą go przedłużyć. Jakim lepszym nazwiskiem niż Floyd Mayweather mogliby się posłużyć.... Ja nie muszę już więcej walczyć - oznajmił były mistrz świata pięciu kategorii wagowych.

Stephen Espinoza, szef boksu w amerykańskiej telewizji Showtime twierdzi, że Floyd Mayweather Jr nie wróci już do boksu, ani nie ma zamiaru zadebiutować w mieszanych sztukach walki. W ostatnich tygodniach pojawiały się plotki o możliwym kontrakcie Mayweathera z federacją UFC, jednak Amerykanin stanowczo zaprzeczy tym doniesieniom.

- Tak naprawdę ciężko przewidzieć, co przyjdzie do głowy Floydowi, bo jego zawsze interesuje bicie rekordów, ale nie stawiałbym pieniędzy na jego debiut w MMA. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek stoczył jeszcze jakąś walkę - twierdzi Espinoza.

- Trzeba pamiętać, że jego kariera trwała 22 lata, zarobił w tym sporcie pieniądze, których wcześniej nie widziano i być może długo się nie zobaczy. Na pewno jest usatysfakcjonowany swoimi osiągnięciami, jest stabilny finansowo i teraz cieszy się życiem, podróżując po całym świecie. Moim zdaniem nie zobaczymy go już w walce bokserskiej - przekonuje szef Showtime.

Amerykanin w sierpniu wrócił do sportu, żeby stoczyć walkę z Conorem McGregorem. Pojedynek zgodnie z oczekiwaniami był jednym z najbardziej dochodowych w historii boksu zawodowego.

Najnowsze komentarze