onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO) wznowił treningi po krótkiej wakacyjnej przerwie. Były mistrz świata WBO wagi junior ciężkiej między linami ponownie pokaże się jesienią. Polak jest jednym z głównych kandydatów do startu w drugiej edycji turnieju WBSS (o ile ostatecznie dojdzie on do skutku).

Marzący o odzyskaniu mistrzowskiego tytułu wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO) z niecierpliwością czeka na wiadomości w sprawie swojej sportowej przyszłości. Trener wałczanina Fiodor Łapin jest zdania, że jeśli w ramach drugiego sezonu World Boxing Super Series będzie rozgrywany także turniej w limicie 91 kg, "Główka" może być pewny udziału w prestiżowych zawodach.

Nazwiska sześciu polskich pięściarzy znalazły się w zaktualizowanych rankingach International Boxing Federation. Najwyżej plasuje się szósty w kategorii junior ciężkiej Krzysztof Głowacki. Były mistrz świata ostatni raz boksował w maju, wygrywając z Santanderem Silgado.

W tej samej wadze sklasyfikowani są jeszcze Mateusz Masternak i Krzysztof Włodarczyk. Ponadto na listach IBF znaleźli się Adam Kownacki, Robert Parzęczewski i Kamil Szeremeta, który zaliczył kolejny awans. Aktualny mistrz Europy w wadze średniej jest już siódmy.

Polacy w rankingu IBF: waga ciężka - 13. Adam Kownacki; waga junior ciężka - 6. Krzysztof Głowacki, 7. Mateusz Masternak, 11. Krzysztof Włodarczyk; waga półciężka - 15. Robert Parzęczewski; waga średnia - 7. Kamil Szeremeta.

- Jeśli Diablo przegra, to znacznie oddali się o walk o mistrzostwo świata - mówi były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki o dzisiejszej walce Krzysztofa Włodarczyka z Olanrewaju Durodolą na gali KnockOut Boxing Night w Rzeszowie. Transmisja w TVP 1, TVP Sport oraz na żywo na Sport.tvp.pl.

 

Nazwiska czterech polskich pięściarzy znalazły się w najnowszych rankingach federacji World Boxing Association. Najwyżej stoją akcję byłego mistrza świata Krzysztofa Głowackiego, który jest piąty w kategorii junior ciężkiej.

Kolejny awans w kategorii średniej zanotował mistrz Europy Kamil Szeremeta. Białostoczanin w poprzednim zestawieniu był dziesiąty, z kolei teraz pojawił się na ósmej pozycji w swojej kategorii wagowej.

Polacy w rankingach WBA: waga junior ciężka - 5. Krzysztof Głowacki, 7. Mateusz Masternak; waga średnia: 7. Maciej Sulęcki, 8. Kamil Szeremeta.

W sobotę w Wałczu odbyła się pierwsza gala boksu zawodowego z cyklu KnockOut Boxing Night. W pojedynku wieczoru były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki znokautował Santadera Silgado. Formą błysnęli też Paweł Stępień i Fiodor Czerkaszyn. Ponadto zwycięstwa odnieśli Marek Matyja, Przemysław Runowski, Konrad Dąbrowski, Makism Hardzeika i Timur Kuzachmedow. Kolejna impreza pod szyldem KnockOut Boxing Night już 2 czerwca w Rzeszowie, a na niej m.in. starce Krzysztofa Włodarczyka z Olanrewaju Durodolą.

Bilety na Kongres Sportów Walki + KnockOut Boxing Night 2 >>

 

- Moim wymarzonym rywalem pozostaje Usyk - zdradza w rozmowie TVP Sport były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO), który w sobotę na gali KnockOut Boxing Night w Wałczu znokautował Santandera Silgado. Wkrótce polski pięściarz ma otrzymać kolejną dużą walkę w swojej karierze.

- Przede wszystkim wróciła mi siła. W trzech ostatnich walkach w ogóle nie czułem siły swoich ciosów. Sparowałem, tarczowałem i toczyłem pojedynki, w których zadawałem ciosy i sam nie do końca wierzyłem, że one mogą zrobić krzywdę. Wróciła siła, wróciła chęć do boksowania i teraz można w spokoju pracować nad techniką - tłumaczy Głowacki.

Pięściarz z Wałcza jest klasyfikowany w czołówce wszystkich najważniejszych światowych rankingów. Wkrótce Głowacki powinien stanąć przed szansą odzyskania mistrzowskiego pasa, jednak Polak najbardziej chciałby zrewanżować się Oleksandrowi Usykowi, z którym blisko dwa lata temu pas federacji WBO stracił.

- Z kim innym mógłbym chcieć walki? On ze mną wygrał i chcę się mu zrewanżować. Nie zrobiłem wtedy wszystkiego, co powinienem i wiem, że mogłem zaboksować lepiej - przekonuje Głowacki.

 

Niezwykle cenne może okazać się efektowne sobotnie zwycięstwo Krzysztofa Głowackiego (30-1, 19 KO) nad Santanderem Silgado. Były mistrz świata wagi junior ciężkiej znokautował Kolumbijczyka w pierwszej rundzie gali KnockOut Boxing Night w Wałczu i dał sygnał, że słabszy występ podczas lutowej gali w Nysie był jedynie wypadkiem przy pracy.

Dla 31-letniego Głowackiego była to czwarta kolejna wygrana od porażki z Oleksandrem Usykiem i utraty pasa mistrzowskiego federacji WBO. Jak zdradził na antenie Telewizji Polskiej Andrzej Wasilewski, promotor polskiego pięściarza, wkrótce popularny "Główka" ma otrzymać kolejną wielką szansę.

- Zwycięstwo Głowackiego spowoduje, że w przeciągu dwóch tygodni będziemy mieli wspaniałą wiadomość. Biznes lubi ciszę - mówił przed wczorajszym występem Wasilewski.

Można się tylko domyślać, że chodzi o drugą edycję turnieju World Boxing Super Series, gdzie rywalizacja po raz kolejny ma odbywać się także w kategorii junior ciężkiej. Kalle Sauerland, jeden z organizatorów WBSS, zapowiedział, że w ciągu dwóch tygodni odbędzie oficjalna konferencja prasowa w tej sprawie.

- Promotor mówił o tym, że coś się szykuje, ale nie chciałem go słuchać przed walką z Silgado, żeby się nie rozpraszać. Przerywałem mu i mówiłem, że porozmawiamy po walce. Teraz odpocznę, a potem zabieramy się ponownie za pracę - skomentował po sobotnim występie Głowacki.

W pierwszej edycji WBSS pięściarz grupy KnockOut Promotions był jedynie rezerwowym i ostatecznie nie wszedł do turnieju. Nieoficjalnie mówi się, że w zawodach mają wziąć udział także m.in. Mairis Briedis, Maksym Własow oraz Andrew Tabiti. 

Gala KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu nie przeszła bez echa w zagranicznych portalach piszących o boksie. Obszerną relację z sobotniej imprezy można znaleźć m.in. w największym na świecie pięściarskim serwisie Boxingscene.com.

"Polski puncher trafił potwornym lewym sierpowym w skroń i rozłożył rywala na kilka minut na macie" - czytamy na Boxingscene.com o ekspresowym zwycięstwie Krzysztofa Głowackiego (30-1, 19 KO) nad Santanderem Silgado.

Odnotowane zostały także m.in. wygrana "szybkiego i precyzyjnego" Pawła Stępnia (9-0, 8 KO) nad Michałem Ludwiczakiem i "efektowny nokaut" Fiodora Czerkszyna (9-0, 6 KO) na Danielu Urbańskim.

Były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO) znokautował w pierwszej rundzie byłego pretendenta do mistrzowskiego pasa Santandera Silgado (28-5, 22 KO). Pojedynek był głównym wydarzeniem gali KnockOut Boxing Night w Wałczu.

Głowacki od pierwszego gongu był bardzo aktywny i spychał Kolumbijczyka do obrony. Polak trafiał prawym prostym i szukał okazji do zadania mocnych ciosów lewą ręką.

Pojedynek zakończył się w momencie, w którym pięściarze zdecydowali się na wymianę w półdystansie. Głowacki wykorzystał moment nieuwagi rywala i trafił potężnym uderzeniem z lewej ręki, które ścięło Silgado z nóg. Kolumbijczyk padł na deski i bardzo długo dochodził do siebie.

Dla Głowackiego było to drugie tegoroczne zwycięstwo. W lutym pięściarz z Wałcza pokonał Sergieja Radczenkę na gali w Nysie.

Najnowsze komentarze