Patronat medialny


 


Kilka dni temu w rozmowie ze Sky Sports Anthoy Joshua (23-1, 21 KO) oznajmił, że chce jak najszybciej zmierzyć się z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO), bo "Król Cyganów" może niebawem zawiesić rękawice na kołku. Fury i jego trener SugarHill Steward słowa AJ-a skomentowali w wywiadzie dla Behind The Gloves.

- Joshua dużo gada, zapowiadał niedawno, że przyjedzie do nas na sparingi - przypomniał Steward. - To by było na tyle, jeśli chodzi o jego wiarygodność. 

- Tak, mieliśmy ochotę na trochę akcji, Joshua powiedział, że przyjedzie, ale się nie pojawił. Nie można wierzyć w to, co on opowiada - poparł swojego szkoleniowca Fury, dalszą cześć wypowiedzi adresując do AJ-a: - Jeśli jestem już taki stary i powinienem zakończyć karierę, to chodź i wyślij mnie na emeryturę!

W czerwcu w mediach pojawiły się informacje, że obozy Anthony'ego Johsuy i Tysona Fury'ego osiągnęły porozumienie w sprawie warunków, na jakich dojść mogłoby do ich unifikacyjnej konfrontacji o cztery pasy wagi ciężkiej. Póki co jednak obaj Brytyjczycy mają zaplanowane inne walki.

Add a comment

Niepokonany na zawodowych ringach Apti Dawtajew (20-0-1, 19 KO) może być jednym ze sparingpartnerów Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) przed trzecią walką z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO).

Mierzący 196 cm i ważący około 115 kilogramów Rosjanin, który niemal wszystkie swoje zawodowe pojedynki rozstrzygnął przed czasem, to podopieczny SugarHilla Stewarda, będącego od niedawna także trenerem "Króla Cyganów". Hill już wcześniej chciał doprowadzić do sparingowej konfrontacji Dawtajewa z Furym, jednak dopiero teraz nadarzy się ku temu realna okazja. 

Do walki Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem powinno dojść 19 grudnia w Las Vegas - takie są przynajmniej ostatni plany promotora czempiona WBC wagi ciężkiej Boba Aruma. Warto przypomnieć, że wcześniej propozycję sparingów z Brytyjczykiem otrzymał m.in. Izuagbe Ugonoh, który jednak od kilku miesięcy jest już zawodnikiem MMA.

Add a comment

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) może już ruszyć pełną parą z przygotowaniami do trzeciej walki o pas WBC wagi ciężkiej z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Od dziś "Król Cyganów" podczas treningów może liczyć na pomoc swojego szkoleniowca SugarHilla Stewarda.

Steward przybył dzisiaj do Wielkiej Brytanii ze Stanów Zjednoczonych, by po raz pierwszy spotkać się ze swoim podopiecznym od czasu wybuchu epidemii koronawirusa.

SugarHill Steward został zatrudniony przez Fury'ego kilka tygodni przed lutowym rewanżem z Wilderem, w którym "Król Cyganów" rozbił i zastopował potężnie bijącego Amerykanina. Mistrzowska trylogia dwumetrowców najprawdopodobniej zostanie domknięta 19 grudnia w Las Vegas. 

Add a comment

Bob Arum potwierdził, że na razie nie zmienia się planowana data trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Pojedynek ma odbyć się 19 grudnia na obiekcie Allegiant Stadium w Las Vegas. Szef grupy Top Rank jest przekonany, że wydarzenie odbędzie się z udziałem kibiców.

Pojedynek planowano początkowo na 18 lipca, a później na 3 października. Daty zmieniały się już kilkukrotnie z powodu pandemii koronawirusa. Na razie, wszystkie gale grupy Top Rank odbywają się przy pustych trybunach, ale rozmowy w tej sprawie toczą się według Aruma w dobrym kierunku.

- Cały czas posuwamy się do przodu w rozmowach na ten temat. Rozmawiamy o ochronie, wirusie i wszystkich aspektach bezpieczeństwa. Rozmawiamy ze wszystkimi, także przedstawicielami miasta i jesteśmy optymistami, że uda się to zorganizować w Las Vegas - mówi amerykański promotor.

Arum liczy na obecność na trybunach ok. 10-15 tysięcy kibiców, którzy na niedwno otwartym obiekcie mogącym pomieścić 70 tys. osób, mieliby siedzieć w bezpiecznych od siebie odległościach. W ostatnich tygodniach z propozycjami organizacji walki Wilder - Fury III wychodziły także Australia oraz Nowa Zelandia.

W lutym Fury pokonał przez techniczny nokaut Wildera i odebrał mu tytuł mistrza świata WBC wagi ciężkiej. Jeśli Brytyjczyk pokona Amerykanina po raz kolejny, to w przyszłym roku ma dojść do jego walki z Anthonym Joshuą.

Add a comment

Promotor czempiona WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anhony'ego Joshuy (23-1, 21 KO) Eddie Hearn zdradził, że zarówno on jak i promujący czempiona WBC Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) Bob Arum są gotowi w każdej chwili sygnować kontrakty na wielki pojedynek unifikacyjny.

- Rozmawiałem o tej walce z Bobem, to były poważne rozmowy przez cały tydzień i tak naprawdę ja i Bob możemy tę walkę zrobić nawet teraz - oświadczył szef grupy Matchroom Boxing. 

- Myślę, że Fury zawalczy w tym roku nie z Wilderem, ale w WWE. Dla nas to dobrze, my sobie zrobimy walkę z Pulewem, ale kontrakty możemy podpisać od razu - dodał Hearn.

Do konfrontacji Joshuy z będącym obowiązkowym challengerem IBF Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO) dojść ma 12 grudni. Dokładne plany sportowe Fury'ego, zobligowanego do rewanżu z Deontayem Wilderem (42-1, 41 KO), nie są jeszcze znane. 

Add a comment

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) jest zdeterminowany, by w 2020 roku stoczyć jeszcze jedną walkę i wydaje się, że mistrzowi WBC wagi ciężkiej jest wszystko jedno, z kim się zmierzy - ważne, by na tym dobrze zarobić.

Fury teoretycznie powinien w grudniu po raz trzeci skrzyżować rękawice z Deotayem Wilderem (42-1-1, 41 KO), jednak oficjalne ogłoszenie pojedynku wciąż się odwleka.

- Jeśli pojedynek z Wilderem nie dojdzie do skutku, to zróbmy w grudniu walkę z Joshuą! - zaproponował "Król Cyganów" w sobotę na antenie BT Sport. - Czemu nie? To tylko walka bokserska, zróbmy ją!

- Ja jestem gotów już teraz, mogę z nim boksować nawet dziś. Mogę mu skopać tyłek w każdej chwili! - dodał niepokonany czempion.

Co ciekawe, Fury w gronie swoich potencjalnych rywali widzi także... Drew McIntyre'a - mistrza wrestlingowej organizacji WWE, dla której stoczył już jedną walkę w zeszłym roku.

Add a comment

Szef WBC Mauricio Sulaiman jest podekscytowany perspektywą organizacji uifikacyjnej walki w wadze ciężkiej pomiędzy czempionem swojej federacji Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i mistrzem WBO, WBA i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO).

- Joshua walczył o pas IBF, będąc numerem 2 w rankingu WBC. Dostał mistrzowską szansę, więc zrozumiałe, że poszedł w innym kierunku, ale to WBC jako pierwsza organizacja umieściła go na swojej liście, a potem w top-10 i top-5 - przypomina Sulaiman. - Poznaliśmy się na wartości Joshuy, jego unifikaycjny pojedynek z Furym lub Joshuą byłby czymś wielkim!

- W tej chwili, jeśli Fury wygra z Wilderem, to jego walka z Joshuą będzie jedyną, która będzie się liczyć. Tej walki chce Fury, tej walki chce brytyjska publiczność, chcę jej ja i chyba wszyscy na świecie - podkreśla szef prezydent World Boxing Council, rozwiewając ostatecznie wątpliwości co do ewentualnych kolejnych obowiązkowych obron pasa dla "Króla Cyganów".

Add a comment

Dillian Whyte nie daje szans Deontayowi Wilderowi (42-1-1, 41 KO) na udany rewanż za bolesną porażkę w lutowej walce o pas WBC wagi ciężkiej z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Do trzeciej amerykańsko-brytyjskiej konfrontacji dojść ma pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. 

- Myślę, że Fury znów wygra - typuje "The Body Snatcher". - Pokonał Wildera już dwa razy i ponownie to zrobi. Sądzę, że tym razem jeszcze łatwiej. 

- Ostatnio punktował Wildera, by w końcu go znokautować. Co nowego może Wilder pokazać? - pyta retorycznie Whyte. - Wilder już nie może w kółko gadać o swojej sile, bo ostatnio Fury przyjął jego ciosy, po czym zepchnął go do defensywy i znokautował. 

- Fury i w pierwszej walce wyboksował Wildera, a był wtedy bez formy. Co zatem Wilder chce teraz zrobić? Nie stanie się nagle boksującym w półdystansie counter-puncherem, skoro nie był nim przez 40 walk - przekonuje zdetronizowany w sobotę tymczasowy czempion WBC.

Add a comment

Po sobotniej porażce Dilliana Whyte'a z Aleksandrem Powietkinem nie ma już formalnym przeszkód ze strony federacji WBC, by w najbliższym możliwym terminie doszło do unifikacyjnej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). "Król Cyganów" musi jeszcze "tylko" pokonać Deotaya Wildera (42-1-1, 41 KO). Brytyjczyk, choć jest faworytem, nie zamierza lekceważyć potężnie bijącego "Bronze Bombera".

- Widzieliście w sobotę [Whyte'a] - jeśli się lekceważy przeciwnika, można ostro oberwać w szczękę - tłumaczy Fury. 

- Ja teraz skupiam się tylko na Wilderze, najniebezpieczniejszym bokserze na tej planecie i w historii boksu. Dla mnie Wilder to w tej chwili najgroźniejszy ciężki - przekonuje czempion WBC.

Do trzeciej konfrontacji Wildera z Furym dojdzie pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. Pierwsza walka pięściarzy zakończyła się remisem, drugą przez techniczny nokaut wygrał Brytyjczyk.

Add a comment

Federacja WBC potwierdziła, że Dillian Whyte po sobotniej porażce z Aleksandrem Powietkinem stracił prawa do walki o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. To oznacza, że jeśli Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) wygra trzeci pojedynek z Deontayem Wilderem, ma otwartą drogę do starcia z Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO).

- W tym momencie nie ma już żadnego nazwiska, ani daty, którą musiałby przejmować się zwycięzca walki Fury - Wilder. Nie zamierzamy w najbliższym czasie nakładać żadnych restrykcji w tej kwestii. Wpieramy plan unifikacji pasów pomiędzy mistrzem WBC oraz Anthonym Joshuą, który posiada trzy inne tytuły - mówi Mauricio Sulaiman, prezydent World Boxing Council.

Do trzeciej walki Wildera z Furym ma dojść pod koniec grudnia, jednak Bob Arum z grupy Top Rank nie wyklucza przesunięcia daty tej potyczki na przyszły rok. Joshua ma wrócić na ring 5 grudnia, kiedy to skrzyżuje rękawice z Kubratem Pulewem, oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata IBF.

Na początku czerwca Eddie Hearn poinformował, że osiągnięto porozumienie organizacji walki unifikacyjnej o cztery pasy wagi ciężkiej pomiędzy Joshuą i Furym. Pięściarze zgodzili się stoczyć dwa pojedynki, do których miałoby dojść w 2021 roku.

 

Add a comment

Dillian Whyte (27-2, 18 KO) podjął duże ryzyko, przyjmując walkę z Aleksandrem Powietkinem (36-2-1, 24 KO) i ryzykując swój status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata WBC wagi ciężkiej. Brytyjczyk został znokautowany w piątej rundzie i stracił na razie szansę na pojedynek o pas World Boxing Council.

32-letni Whyte cierpliwie czekał na walkę o tytuł - najpierw przez 2 lata przewodził rankingom WBC, a od lipca ubiegłego roku był tymczasowym czempionem. Brytyjczyk był również obowiązkowym rywalem dla Tysona Fury'ego, który od lutego dzierży pas mistrzowski WBC w "królewskiej" kategorii.

Whyte był jedną z przeszkód, które Fury musiał pokonać przed planowaną na przyszły rok walką z Anthonym Joshuą. Teraz Fury musi jedynie rozstrzygnąć na swoją korzyść trzeci pojedynek z Deontayem Wilderem, do którego ma dojść w grudniu w USA.

Na grudzień również planowany jest rewanż Whyte'a z Powietkinem. Nie ma jednak gwarancji, że nawet w przypadku zwycięstwa, Brytyjczyk wróci do pozycji oficjalnego pretendenta do tytułu. Jeśli po raz drugi wygra Rosjanin, on także będzie zabiegał o pojedynek z Furym, ale w obliczu jego możliwych dwóch walk z Joshuą, najprawdopodobniej będzie musiał na niego poczekać kilkanaście miesięcy.

Add a comment

Mistrz świata WBC kategorii ciężkiej Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) nie może doczekać się trzeciej walki z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Na razie nie wiadomo jednak, gdzie i kiedy pojedynek miałby się odbyć. Co więcej, wnioskując z dzisiejszego wpisu Fury'ego na Twitterze, ekipa Amerykanina niekoniecznie w równym stopniu co Wyspiarz pali się do ponownej konfrontacji. 

- Gdzie jesteś, kolego? Czas ucieka! Nie będę czekał wiecznie!!! W wadze ciężkiej jest jeszcze kilku innych kelnerów, których chcę zjeść na śniadanie!" - napisał "Król Cyganów", kierując swój post do "Bronze Bombera".

Ostatnie doniesienia z obozu Fury'ego mówiły, że jego trylogia z Wilderem mogłaby zostać domknięta w grudniu 2020 lub w lutym 2021 roku. Ze strony amerykańskiej głos zabierał tylko menadżer Shelly Finkel, zapewniając krótko, że Wilder bez wąpienia skorzysta z prawa do rewanżu za porażkę sprzed sześciu miesięcy.

Add a comment

Obowiązkowy pretendent do pasa WBC wagi ciężkiej Dillian Whyte (27-1, 18 KO) jest przekonany, że mimo jednoznacznego stanowiska władz federacji nie doczeka się mistrzowskiej szansy od Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO). "The Body Snatcher", którego w sobotę czeka walka z Aleksandrem Powietkinem (35-2-1, 24 KO) od ponad 1000 dni jest liderem rankingu World Boxing Council, a od lipca zeszłego roku oficjalnym challengerem. 

- On już próbował wszystkiego, by uniknąć walki ze mną - mówi Whyte. - Nawet nie znając wyniku mojego pojedynku z Powietkinem, błagał WBC, by uczyniła go mistrzem "franczyzowym", żeby nie miał obowiązkowych obron. Mauricio Sulaiman publicznie powiedział jednak, że tak się nie stanie.

- Po wszystkim Fury będzie więc mój, choć spodziewam się, że on i tak będzie uciekał tak jak wcześniej ten tchórz Wilder - dodaje tymczasowy czempion WBC.

Add a comment

Szef federacji WBC Mauricio Sulaiman podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w kwestii sytuacji na szczycie wagi ciężkiej i mistrzowskiej szansy dla obowiązkowego pretendenta Dilliana Whyte'a (27-1, 18 KO). 

Sulaiman podczas trwającej konwencji World Boxing Council oznajmił, że dzień po rozstrzygnięciu walki o pas pomiędzy Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) i Deontayem Wilderem (42-1 41 KO) zarządzi rozpoczęcie negocjacji na temat organizacji pojedynku zwycięzcy trylogii dwumetrowców z Whytem.

Na razie nie wiadomo, kiedy dojdzie do trzeciego starcia Fury'ego z Wilderem. Wcześniej mówiono w tym kontekście o 19 grudnia, aktualnie bardziej prawdopodobnym terminem jest jednak luty 2021 roku. Promotorzy Tysona Fury'ego Bob Arum i Frank Warren nie ukrywają, że walki z Whytem nie chcą, gdyż woleliby od razu zakontraktować potyczkę z czempionem WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). 

Add a comment

Wygląda na to, że w obozie Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) nie ma jednomyślności w kwestii sportowej przyszłości "Króla Cyganów". Brytyjczyk w kolejnym występie zmierzyć ma się z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO), jednak dwaj promotorzy czempiona nie są zgodni, kiedy do tego pojedynku powinno dojść - Bob Arum wobec braku możliwości organizacji starcia z udziałem publiczności gotów jest czekać do przyszłego roku, zaś Frank Warren nalega na domknięcie trylogii najpóźniej w grudniu.

- Sprawa jest prosta - Top Rank i Queensbury mają prawa promotorskie do Tysona Fury'ego, więc na walkę wszyscy muszą wyrazić zgodę  Bob [Arum] mówi, że nie dojdzie do niej przed lutym. Nie ma mowy. Tyson nie będzie siedział na tyłu do lutego! - stwierdził Warrem w rozmowie z Boxing Social.

- Mówię, jak jest: są kontraktowe zobowiązania i pojedynek Wilder - Fury odbyć ma się najpóźniej w grudniu - dodał brytyjski opiekun "Króla Cyganów" optujący za jak najszybszym starciem unifikacyjnym z Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO), z pominięciem obowiązkowego challengera WBC Dilliana Whyte'a (27-1, 18 KO):

- Whyte może poczekać, a tymczasem zróbmy jego walkę z Danielem Dubois. Czyż nie byłoby to ekscytujące? - zaproponował Frank Warren.

Add a comment

Choć Eddie Hearn przekonuje, że jeśli do końca roku nie uda się doprowadzić do rewanżu czempiona WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO), to Brytyjczyk powinien się wywiązać z obowiązkowej obrony z Dillianem Whytem (27-1, 18 KO), promujący "Króla Cyganów" Bob Arum ma w tej kwestii zupełnie inne zdanie. Szef grupy Top Rank mówi wprost - najpierw starcie Fury - Wilder, nawet jeśli będzie trzeba je odłożyć o kilka miesięcy, a dopiero potem ewentualny bój z Whytem.

- Federacja WBC zgodziła się kontrakt na trylogię, a on uwzględnia opóźnienia - tłumaczy swoje stanowisko Arum w wywiadzie dla TalkSPORT. - Jeśli nie będzie możliwe zrobienie teraz walki bez publiki, to zmiana terminu będzie uzasadniona. To jest zupełnie inny kaliber pojedynku. Fury - Wilder to w USA wielkie wydarzenie, a Whyte'a nikt tu nie zna.

- Eddie wam mówi co innego niż mi. Jasne jest, że teraz musi przyjąć pozycję adwokata Dilliana Whyte'a. Ja jestem natomiast absolutnie pewien, że teraz będzie Wilder, a potem zobaczymy. Jeśli Hearn będzie na siłę wciskał Whyte'a, pozbawiając tym samym Joshuy ogromnych wpływów za walkę z Furym, to już sprawa Eddiego - dodaje promotor czempiona WBC.

Według ostatnich informacji planowana jeszcze niedawno na 19 grudnia konfrontacja Fury'ego z Wilderem zostanie prawdopodobnie przeniesiona na 6 lutego.

Add a comment

Na 6 lutego może zostać przełożona trzecia walka Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) - poinformował Bob Arum, szef grupy Top Rank. Pojedynek planowano początkowo na 18 lipca, później na 3 października, a następnie na 19 grudnia.

Amerykański promotor liczy na to, że w grudniu gala będzie mogła odbyć się z udziałem publiczności. Jeśli tak się nie stanie, Arum zadeklarował, że walka zostanie przełożona na pierwszy weekend lutego przyszłego roku.

W lutym 2020 roku Fury pokonał przez techniczny nokaut Wildera i odebrał mu tytuł mistrza świata WBC wagi ciężkiej. Trzeci pojedynek będzie na terenie Stanów Zjednoczonych pokazywany w systemie Pay-Per-View. Płatną transmisję z drugiej walki wykupiło ponad 800 tysięcy osób.

Na razie nie wiadomo, gdzie dopełni się trylogia Wildera z Furym. Jeśli w Stanach Zjednoczonych kibice nie wrócą na stadiony, niewykluczone, że pojedynek odbędzie się w Australii lub Nowej Zelandii. Władze obu krajów wyraziły chęć organizacji tego wydarzenia z udziałem publiczności. Arum już kilkukrotnie podkreślał, że bez udziału kibiców i wpływów ze sprzedaży biletów, zaspokojenie wymagań finansowych obu zawodników będzie niemożliwe.

Add a comment

Izuagbe Ugonoh zdradził w rozmowie z serwisem pogongu.pl, że otrzymał zapytanie w sprawie sparingów od Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO), który przygotowywał się do rewanżowej walki z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Polak odrzucił jednak propozycję, ponieważ zakończył przygodę z profesjonalnymi ringami.

- Dzwonili do mnie od Usyka i Tysona Fury’ego w sprawie sparingów. Team Anglika chciał, żebym pomógł mu w przygotowaniach do walki z Wilderem - mówi Ugonoh.

- Nie miałem na to ochoty. Najgorsze jest to, że gdybym wygrał z Różańskim, to zostałbym w boksie. Nie byłbym w stanie się zatrzymać. Na zasadzie: wygrałeś walkę, musisz iść dalej. Presja kibiców i moje ambicje pchałyby mnie dalej. Teraz patrzę na boks z boku i cieszę się, że nie biorę już w tym udziału - dodaje 33-latek.

29 sierpnia Ugonoh zadebiutuje w profesjonalnym MMA i organizacji KSW. Jego rywalem będzie Francuz Quentin Domingos.

Add a comment

22 sierpnia rozpocznie się nowa seria gal grupy Top Rank w Las Vegas. Bob Arum zapowiedział, że na każdej karcie walk, przez sześć kolejnych tygodni, znajdzie się siedem pojedynków. Amerykański promotor liczy, że część z nich będzie mogła zobaczyć publiczność.

Top Rank jako pierwsza amerykańska grupa wróciła do organizacji gal na żywo na początku czerwca. Imprezy organizowane były we wtorki i czwartki. Teraz stajnia Aruma wraca do gal z sobotnimi terminami.

Walką wieczoru pierwszej gali będzie starcie pomiędzy Eleiderem Alvarezem (25-1, 13 KO) i Joe Smithem Jr (25-3, 20 KO). Pojedynek jest częścią turnieju eliminacyjnego do wakującego tytułu mistrza świata WBO wagi półciężkiej.

Tydzień później w Vegas dojdzie do walki Jose Carlosa Ramireza (25-0, 17 KO) z Wiktorem Postołem (31-2, 12 KO). Stawką będą mistrzowskie pasy federacji WBO i WBC wagi super lekkiej. 19 lub 26 września dojdzie z kolei do walki o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi piórkowej pomiędzy Emanuelem Navarrete i Jessem Magdaleno. Wcześniej ten pas należał do Shakura Stevensona.

Add a comment

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) nie może się doczekać powrotu na ring. "Król Cyganów" plany ma jasno sprecyzowane - obrona tytułu WBC z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) i unifikacja z czempionem WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). 

- Idę najpierw po Wildera a potem po Joshuę! Później ktokolwiek będzie chciał się bić - deklaruje Fury cytowany przez "The Mirror". - Wszyscy zostaną zniszczeni, każdy z was! Nic mnie już nie zatrzyma!

- Każdy, kto będzie się ze mną chciał zmierzyć, zostanie rozwalony na kawałki, zrównany z ziemią i rozjechany. Jestem jak wino, im starszy tym lepszy - przechwala się czempion World Boxing Council, który w ostatnim występie zastopował Deontaya Wildera.

Add a comment

W miniony weekend Tysonowi Fury'emu (30-0-1, 21 KO) oficjalnie wręczono mistrzowski pas wagi ciężkiej magazynu "The Ring", który Brytyjczyk wywalczył w lutym, pokonując w rewanżowym boju Deotaya Wildera (30-0-1, 21 KO).

"Król Cyganów" jest trzecim pięściarzem najwyższej kategorii wagowej w historii, któremu udało się sięgnąć po prestiżowe trofeum "Biblii Boksu" więcej niż jeden raz. Wcześniej sztuki tej dokonali tylko Floyd Patterson i Muhammad Ali.

Warto zaznaczyć, że Fury pasa "The Ring", który poprzednio odebrał Władimirowi Kliczce, nie stracił w ringu, ale przy "zielonym stoliku" z powodu zbyt długiej nieaktywności. W międzyczasie mistrzowski tytuł nie zyskał nowego właściciela - pozostawał wakujący aż do walki Fury - Wilder.

Add a comment

Eddiie Hearn nie dowierza, że Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) zdecyduje się ostatecznie na trzecią walkę o pas WBC wagi ciężkiej z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO), a gdyby jego wątpliwości okazały się zasadne, ma już propozycję innego rywala dla "Króla Cyganów". Szef Matchroom Boxing chciałby, aby Fury wywiązał się z obowiązkowej obrony z oficjalnym challengerem, którym od roku jest Dillian Whyte (27-1, 18 KO).

- Nie twierdzę, że pojedynek Fury - Wilder nie odbędzie się, ale dużo się musi jeszcze wydarzyć - mówi Hearn cytowany przez boxingscene.com. - Wilder póki co milczy, są wielkie problemy z galami z publicznością, a trzeba jakoś zgromadzić pieniądze, by sfinansować taką walkę. My mamy to samo z Joshuą i Pulewem. 

- Gdyby Wilder nie chciał walki w tym roku, to Whyte jest gotów. AJ boksuje w listopadzie i do czerwca do ringu już nie wyjdzie, więc jest dużo czasu [do ewentualnej unifikacji], by Fury dał Whyte'owi obowiązkową obroną. My będziemy na to naciskać - podkreśla promotor "The Body Snatchera".

Według ostatnich zapewnień Boba Aruma Deontay Wilder nie zamierza rezygnować z trylogii z Tysonem Furym. Spekuluje się, że do walki mogłoby dojść w listopadzie lub grudniu w USA, Chinach lub Australii.

Add a comment