onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Joe Joyce (8-0, 8 KO) został wyznaczony przez Europejską Unię Boksu oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy wagi ciężkiej. Pas EBU w tej kategorii wagowej dzierży od ponad dwóch lat Agit Kabayel (19-0, 13 KO).

Na razie nie wyznaczono ram czasowych, do których obozy pięściarzy mają osiągnąć porozumienie w sprawie organizacji walki. Nie ma też pewności, czy Joyce takim pojedynkiem będzie zainteresowany.

33-letni Anglik od kilku miesięcy trenuje w Stanach Zjednoczonych, a kolejny zawodowy pojedynek ma stoczyć 18 maja w Nowym Jorku. Brytyjczyk wyraził niedawno chęć skrzyżowania rękawic z Adamem Kownackim.

Kabayel ostatni raz boksował na początku marca, kiedy to wygrał na punkty z Andrijem Rudenką. Następny zawodowy występ Niemca planowany jest na lipiec.

W sobotę na gali w Knockout Boxing Night #6 w Łomży pierwszy zawodowy pojedynek stoczy Władimir Katsuk. Rywalem boksującego w wadze ciężkiej Ukraińca na dystansie czterech rund będzie Radek Geissmann (3-9, 2 KO).

Katsuk w przeszłości niejednokrotnie sparował z byłym mistrzem świata wagi ciężkiej Władimirem Kliczko, który rozważa powrót na ring. W narożniku Katsuka w Łomży stanie James Ali Bashir, były trener Kliczki oraz m.in. Olekandra Usyka. Bashir osatnio spędził trochę czasu w Warszawie, gdzie przygotowywał Katsuka do sobotniego występu.

Główną atrakcją gali KBN6 w Łomży będzie walka dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka z byłym mistrzem Unii Europejskiej Aleksandru Jurem. W Łomży wystapią także m.in. Fiodor Czerkaszyn, Marek Matyja, Przemysław Zyśk, Matuesz Tryc i debiutując Laura Grzyb.

Galę grupy KnockOut Promotions pokażą na żywo TVP Sport oraz TVP 1. Transmisja będzie także bezpłatnie dostępna na Tvpsport.pl.

 

Chris Arreola (38-5-1, 32 KO) pokonał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie Jean Pierre'a Augustina (17-1-1, 12 KO) na gali w Arlington. Pojedynek zakończył się po serii ciosów Arreoli bez odpowiedzi ze strony niepokonanego wcześniej rywala.

38-letni Arreola w grudniu wrócił na ring po ponad dwuletniej przerwie. To drugie kolejne zwycięstwo pięściarza z Kalifornii.

Podczas tej samej gali udanie na ring wrócił były mistrz świata Charles Martin (26-2-1, 24 KO), który wygrał przez dyskwalifikację w ósmej rundzie z Gregorym Corbinem (15-1, 9 KO). Walka została przerwana z powodu ciosów poniżej pasa Corbina. Dla Martina był to pierwszy występ od ubiegłorocznej porażki z Adamem Kownackim.

Bezdyskusyjny mistrz świata kategorii junior ciężkiej Oleksandr Usyk (16-0, 12 KO) szykuje się w Kijowie do zawodowego debiutu w wadze ciężkiej. 

Oficjalne ogłoszenie daty walki Ukraińca i nazwiska jego rywala nastąpić ma w przyszłym tygodniu. Nieoficjalnie mówi się, że Usyk ma zaboksować 18 maja na gali w Chicago, krzyżując rękawice z byłym pretendentem do mistrzowskich pasów Carlosem Takamem (36-5-1, 28 KO).

Oleksand Usyk w ubiegłym roku pokonał w finale turnieju WBSS Murata Gasijewa, zdobywając komplet tytułów w limicie 91 kg. "Na deser" w listopadzie znokautował Tony'ego Bellew.

13 kwietnia podczas gali w Lodynie kolejny zawodowy pojedynek stoczy kreowany na nową gwiazdę wagi ciężkiej Daniel Dubois (10-0, 9 KO). Rywalem 21-latka będzie Richard Lartey (14-1, 11 KO).

Dubois ostatni pojedynek stoczył w sobotę, kiedy to już w drugiej rundzie znokautował Razvana Cojanu. Pochodzący z Ghany Lartey po raz ostatni boksował w grudniu.

Latem Anglika mają czekać pierwsze duże wyzwania na profesjonalnych ringach. Promotorzy Dubois wśród potencjalnych rywali dla swojego pięściarza, wymieniali niedawno m.in. Artura Szpilkę.

Uważany za wielką nadzieję brytyjskiej wagi ciężkiej Daniel Dubois (10-0, 9 KO) w piątek dopisał do swojego rekordu kolejne efektowne zwycięstwo, nokautując już w drugiej rundzie Razvana Cojanu. Promujący Wyspiarza Frank Warren chciałby podnieść teraz poprzeczkę swojemu zawodnikowi. 

W gronie pięściarzy, których Warren wymienia jako potencjalnych rywali Dubois, znalazł się Artur Szpilka (22-3, 15 KO). Pozostali to Charles Martin, Christian Hammer, Gerald Washington, Robert Helenius i Johann Duhaupass.

Artur Szpilka po raz ostatni boksował w listopadzie, pokonując na punkty Mariusza Wacha. Były pretendent do mistrzowskiego pasa federacji WBC ostatnio rozpoczął treningi z nowym szkoleniowcem Romanem Anuczinem, który zastąpił zmarłego Andrzeja Gmitruka.

13 kwietnia przed amerykańską publicznością zadebiutuje były mistrz Unii Europejskiej wagi ciężkiej Otto Wallin (20-0, 13 KO). Przeciwnikiem 28-letniego Szweda będzie Nick Kisner (21-4-1, 6 KO).

Dla Wallina będzie to powrót na ring po rocznej przerwie i pierwszy występ poza Europą. Mierzący 197 cm Szwed niedawno zakończył współpracę z grupą Sauerland Event i związał się kontraktem z Dmitrim Salitą, który współpracuje z kilkoma dużymi promotorami.

Główną atrakcją kwietniowej gali, którą w USA pokaże telewizja Showtime, będzie kobiecy pojedynek o pasy IBF, WBA, WBO i WBC wagi średniej pomiędzy Claressą Shields oraz Christiną Hammer. Podczas gali organizowanej w Atlantic City wystąpi także niepokonany pięściarz wagi ciężkiej Jermaine Franklin.

 

Boksujący w wadze ciężkiej Efe Ajagba (9-0, 8 KO) wygrał przez techniczny nokaut po drugiej rundzie z Amirem Mansourem (23-4-1, 16 KO) na gali w Carson. 46-letni Mansour leżał na deskach dwukrotnie w pierwszej rundzie.

Pierwszy raz doświadczony pięściarz liczony był po prawym prostym, zaś drugi po uderzeniu z lewej ręki. Po drugiej rundzie, w której Mansour także zainkasował kilka mocnych uderzeń, narożnik zawodnika postanowił go poddać.

Dla 24-letniego Ajagby to najcenniejsze zwycięstwo w zawodowej karierze. Podczas tej samej gali Abel Ramos wygrał jednogłośnie na punkty z Francisco Santaną.

Na gali w Londynie kolejne efektowne zwycięstwo dopisał do swojego rekordu uważany za wielką nadzieję brytyjskiej wagi ciężkiej Daniel Dubois (10-0, 9 KO). 21-letni "Dynamit" już w drugiej rundzie znokautował Razvana Cojanu (16-6, 9 KO).

W głównym pojedynku wieczoru notowany na pierwszej pozycji rankingu WBO kategorii półciężkiej Anthony Yarde (18-0, 17 KO) zastopował w piątej odsłonie Travisa Reevesa (17-4-2, 7 KO). 

Lider rankingu WBC wagi ciężkiej Dillian Whyte (25-1, 18 KO) nie może pogodzić się z decyzją World Boxing Council zarządzającą walkę o mistrzostwo świata pomiędzy czempionem Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) i posiadającym status obowiązkowego challengera Dominikiem Breazealem (20-1, 18 KO).

- Ta walka to żart - mówi "The Body Snatcher", który na mocy poprzedniej dyrektywy WBC miał boksować z Breazelem o tytuł "tymczasowy". - On w ogóle nie powinien być obowiązkowym pretendentem. Ja jestem numerem jeden w rankingu od roku czy dwóch. Zdobyłem już każdy możliwy pas, poza światowym, który ma w swojej ofercie WBC. 

- Nie rozumiem, jak to się dzieje, że to Breazeale boksuje z Wilderem. Wilder po prostu nie chce walczyć ze mną. Musi być coś, co widzi w mim boksie, co mu się nie podoba. Może to moje ciosy na korpus, może to że jestem taki twardy, nie wiem - zastanawia się Whyte, wcześniej przez wiele miesięcy przymierzany do innego czempiona - Anthony'ego Joshuy.

20 kwietnia na gali Premier Boxing Champions w Carson kolejny zawodowy pojedynek stoczy były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Andy Ruiz Jr (31-1, 20 KO). Rywalem 29-latka będzie były mistrz Europy Aleksander Dimitrenko (41-4, 26 KO).

Dla Ruiza będzie to pierwszy występ od lipca ubiegłego roku, kiedy to wygrał na punkty z Kevinem Johnsonem. Dimitrenko ostatni raz boksował w sierpniu. Ukrainiec z niemieckim paszportem przegrał przed czasem z Bryantem Jenningsem.

Główną atrakcją gali w Carson będzie walka byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych Danny'ego Garcii z Adrianem Granadosem. Podczas tej samej imprezy dojdzie także do pojedynku Yonfreza Parejo z Brandonem Figueroą o tymczasowy pas WBA wagi super koguciej.

109,1 kg wniósł Daniel Dubois (9-0, 8 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed piątkową walką z Razvanem Cojanu (16-5, 9 KO). Pięściarz z Rumunii ważył 120,2 kg. Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji gali organizowanej przez Franka Warrena w Londynie.

 

18 maja podczas gali grupy Matchroom organizowanej w Chicago kolejny zawodowy pojedynek stoczy brązowy medalista olimpijski w kategorii super ciężkiej z Rio de Janeiro Filip Hrgovic (7-0, 5 KO). Rywal 26-latka nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony.

Niedawno Hrgovic podpisał kontrakt z Eddim Hearnem. Pojedynki z udziałem niepokonanego Chorwata, promowanego dotąd przez Team Sauerland, będą teraz transmitowane przez Sky Sports (w Wielkiej Brytanii) i DAZN (w Stanach Zjednoczonych).

Podczas majowej gali swój debiut w wadze ciężkiej zaliczy niekwestionowany mistrz świata kategorii junior ciężkiej Oleksandr Usyk. W Chicago kibice zobaczą w ringu także Aleksandra Powietkina. Ukrainiec ma zmierzyć się z Carlosem Takamem, zaś Rosjanin z Michaelem Hunterem.

Federacja WBC nakazała mistrzowi świata wagi ciężkiej Deontayowi Wilderowi (40-0-1, 39 KO) przystąpienie do obowiązkowej obrony tytułu z Dominikiem Breazealem (20-1, 18 KO). Obozy pięściarzy otrzymały miesiąc na zawarcie porozumienia w tej sprawie.

Jeśli w ciągu 30 dni, kontrakty na walkę nie zostaną podpisane, organizatora walki wyłoni przetarg, który został wyznaczony na 4 kwietnia. Jest jednak bardzo duża szansa, że konkurs ofert będzie niepotrzebny.

Przedstawiciele Wildera i Breazeale'a rozmawiają od kilkunastu dni na temat organizacji walki, do której ma dojść 18 maja na gali w Nowym Jorku. Oficjalne potwierdzenie tego terminu jeszcze jednak nie nastąpiło. Podczas majowej gali planowane są także występy Adama Kownackiego i Joe Joyce'a.

Wcześniej federacja WBC nakazała Wilderowi walkę z Tysonem Furym, zaś Breazeale został wyznaczony do pojedynku o tymczasowy pas mistrzowski z Dillianem Whytem. Plany Fury'ego i Whyte'a zmieniły się jednak po podpisaniu przez Brytyjczyków kontraktów z grupą Top Rank.

W piątek na gali w Londynie kolejny zawodowy pojedynek stoczy kreowany na nową gwiazdę wagi ciężkiej Daniel Dubois (9-0, 8 KO). Rywalem 21-letniego Anglika będzie Ravzan Cojanu (16-4, 9 KO). Walka początkowo miała się odbyć w grudniu, jednak odwołano ją z powodu niedyspozycji fizycznej Brytyjczyka. Dubois w ubiegłym roku stoczył trzy walki. Ostatni raz pięściarz z Wysp boksował w październiku, wygrywając na punkty z Kevinem Johnsonem. Był to pierwszy występ w karierze Dubois na pełnym dystansie. Cojanu w dwóch ostatnich pojedynkach ponosił porażki z Luisem Ortizem i Josephem Parkerem. Ostatnie zwycięstwo mierzący 202 cm Rumun zanotował dwa lata temu.

 

Wygląda na to, że ostatecznie 18 maja może nie dojść do bezpośredniej walki Oleksandra Usyka (16-0, 12 KO) z Aleksandrem Powietkinem (34-2, 24 KO). Pięściarze zaboksują jednak prawdopodobnie podczas tej samej gali organizowanej w Chicago.

Według relacji Eddiego Hearna, który organizuje imprezę w Chicago, obóz Usyka chciałby konfrontacji z Powietkinem już w maju, jednak Rosjanin, który we wrześniu przegrał przez nokaut z Anthonym Joshuą, chciałby najpierw stoczyć pojedynek z innym rywalem. Do bezpośredniego starcia Usyka z Powietkinem miałoby dojść dopiero jesienią.

Podczas majowej gali Usyk mógłby skrzyżować rękawice z Carlosem Takamem (36-5-1, 28 KO), z kolei Powietkinem miałby zmierzyć się z Michaelem Hunterem (16-1, 11 KO). Galę w USA pokaże platforma DAZN.

Najnowsze komentarze