Patronat medialny


 

26 listopada na gali organizowanej w Londynie może dojść do walki o regularny pas WBA wagi ciężkiej pomiędzy Danielem Dubois (18-1, 17 KO) i Michaelem Hunterem (20-1-2, 14 KO).

Amerykanin poinformował w mediach społecznościowych, że trwają rozmowy w tej sprawie. Hunter nie boksował od grudnia ubiegłego roku, a w ostatnich miesiącach był przymierzany do walki z Hughiem Furym, która była kilka razy przekładana z powodu problemów zdrowotnych Brytyjczyka.

Dubois w czerwcu znokautował Trevora Bryana i zdobył regularny pas World Boxing Association. Pełnoprawnym czempionem WBA wagi ciężkiej jest Oleksandr Usyk.

Add a comment

19 października na gali organizowanej w Rumunii kolejny zawodowy pojedynek ma stoczyć Jarrell Miller (25-0-1, 21 KO). Przeciwnik Amerykanina nie jest jeszcze znany.

"Big Baby" w miniony weekend miał na gali w Kazachstanie skrzyżować rękawice z Ebenerem Tettehem, jednak cała impreza ze względów organizacyjnych została odwołana.

Miller w czerwcu wrócił do boksu po ponad trzyletniej przerwie i pokonał na punkty Ariela Bracamonte. Miesiąc później pięściarz z USA zaliczył kolejne zwycięstwo. Amerykanin pod koniec roku ma także skrzyżować rękawice z Lucasem Brownem.

Add a comment

Joe Joyce (15-0, 14 KO) chce rewanżu z Oleksandrem Usykiem (20-0, 13 KO), któremu uległ blisko dekadę temu w czasach kariery amatorskiej. Brytyjczyk jest przekonany, że tym razem uda mu się pokonać obecnego czempiona WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej.

- Myślę, że gdybym z nim walczył, to od razu ruszyłbym do przodu - mówi "The Juggernaut". - Jeśli będę utrzymywał presję, to choć on ma wielki talent, będzie mu ze mną ciężko.

- Tym razem byłbym lepiej przygotowany, miałbym za sobą porządny obóz, walka trwałaby 12 rund i walczylibyśmy w mniejszych rękawicach. Od tamtej pory minęło dużo czasu To było dawno temu. 10 lat zajęło mi osiągnięcie sportowej doskonałości i nadal się uczę. To byłby świetny pojedynek! - przekonuje Joe Joyce, będący od soboty obowiązkowym pretendentem do pasa WBO.

Add a comment

Były regularny mistrz WBA wagi ciężkiej Manuel Charr (32-4, 18 KO) poinformował, że podpisał kontrakt na walkę z czempionem federacji WBC Tysonem Furym (31-0-1, 23 KO). 

Nie oznacza to jednak, że "Diamentowy Chłopak" będzie ostatecznie rywalem "Króla Cyganów", bo Syryjczyk sygnował także umowy na pojedynki z dwoma innymi ciężkim Franka Warrena - Joe Joycem (15-0, 14 KO) i Danielem Dubois (18-1, 17 KO).

- Jestem gotów boksować z każdym z nich, ale moim pierwszym wyborem byłby Tyson Fury. Chcę Tysona Fury'ego! - zakomunikował Charr.

Tyson Fury na ring powrócić ma 3 grudnia walką na gali w Cardiff. Aktualnie toczą się rozmowy na temat starcia Wyspiarza z Anthonym Joshuą (24-3, 22 KO), jednak sam mistrz przekonywał wczoraj, że temat konfrontacji z rodakiem jest już nieaktualny.

Add a comment

Po sobotnim zwycięstwie nad Josephem Parkerm Joe Joyce (15-0, 14 KO) rzucił wyzwanie czempionowi WBO, WBA i IBF Oleksandrowi Usykowi (20-0, 13 KO). Pięściarze mieli okazję już zmierzyć się ze sobą w formule boksu olimpijskiego. Wówczas wygrał Ukrainiec, jednak zdaniem promotora Joyce'a Franka Warrena rewanż na zawodowstwie zakończy się innym rezultatem.

- Nikt nie chciałby się teraz zmierzyć z Joe - stwierdził szef Queensberry Promotions w rozmowie z IFL TV. - Czy gdybym był Usykiem, chciałbym takiej walki? Znam ich historię z czasów amatorskich, ale to była amatorka - popatrzcie na gabaryty Joyce'a!

- Szczerze powiedziawszy, nie wiem, jak Usyk miałby go pokonać. Będzie próbował walczyć technicznie, ale Joe w końcu go przełamie, on jest taki wielki! I nigdy nie odpuszcza. Usyk będzie miał z nim masę kłopotów - dodał Warren.

Dzięki wygranej z Parkerem Joyce stał się obowiązkowym pretendentem do pasa WBO należącego do Usyka, jednak w kolejce do mistrzowskiej szansy pierwszeństwo przed Wyspiarzem mają challengerzy federacji WBA i IBF.

Add a comment

Joseph Parker (30-3, 21 KO), który w swojej karierze mierzył się z czołowymi pięściarzami kategorii ciężkiej, po przegranej przez nokaut sobotniej walce z Joe Joycem (15-0, 14 KO) przyznał, że Brytyjczyk okazał się dla niego wyjątkowo trudnym rywalem.

- Na tym etapie kariery Joe był dla mnie największym wyzwaniem - ocenił Nowozelandczyk. - Jak widzieliście, wywierał ciągłą presję, a jak go trafiałem, to dalej szedł do przodu. Wiedzieliśmy dokładnie, co mamy robić, dla to nie działało, tak jak się spodziewaliśmy. Taki jest już boks.

- Joyce jest bardzo twardy w porównaniu z innymi zawodnikami. Widzieliście, jak mocno napierał. Gratulacje dla niego, to kawał zawodnika! - dodał Parker, który w sobotę pierwszy raz w karierze przegrał przed czasem.

Add a comment

Jak informują nieoficjalnie brytyjskie media, walka pomiędzy Hughie Furym (26-3, 15 KO) i Michaelem Hunterem (20-1-2, 14 KO) znowu potrzebuje nowego terminu. Pojedynek miał być główną atrakcją gali organizowanej 29 października w Anglii.

Początkowo walka planowana była na lipiec, jednak został przełożona z powodu niedyspozycji fizycznej Brytyjczyka. Fury znów ma problemy zdrowotne i jego występ w eliminatorze WBA wagi ciężkiej stoi pod znakiem zapytania.

Amerykanin w ostatnim zawodowym pojedynku zremisował z Jerrym Forrestem. Fury ostatni raz boksował w październiku ubiegłego roku. Brytyjczyk wygrał przez techniczny nokaut z Christianem Hammerem, wracając na ring po walce z Mariuszem Wachem.

Add a comment

Tyson Fury pochwalił Joe Joyce'a (15-0, 14 KO) po wczorajszym zwycięstwie nad Josephem Parkerem. "Król Cyganów" nie uważa jednak rodaka za godnego siebie rywala.

- Myślę, że Joyce pokona Joshuę i pokona tego średniego [Usyka]. Może mieć problemy z szybkością i siłą Wildera, ale uważam, że mi to nawet butów nie może wiązać, choć to akurat żaden wstyd - stwierdził czempion WBC wagi ciężkiej. 

- Mnie przez 12 rund nie trafiłby nawet jednym ciosem. Nie trafiłby mnie nawet, gdyby cisnął we mnie garścią ryżu. Owszem jest duży, ale ja jestem większy. Jest ciężki, ale ja jestem cięższy. Jest dobry, ale ja jestem najlepszy na świecie! - ocenił Fury.

Add a comment

Po wczorajszym zwycięstwie nad Josephem Parkerm Joe Joyce (15-0, 14 KO) rzucił wyzwaniem czempionowi WBO, WBA i IBF Oleksandrowi Usykowi (20-0, 13 KO).

Brytyjczyk co prawda jest oficjalnym challengerem do pasa WBO, ale w kolejce do mistrzowskiego starcia są jeszcze przed nim właściciele pasów WBA i IBF. Promotor "Juggernauta" Frank Warren zapewnił jednak, że będzie czynił starania, by jego zawodnik miał okazję jak najszybciej zaboksować o stawkę.

- Joe jest teraz obowiązkowym pretendentem i poruszymy niebo i ziemię, by dostał mistrzowską szansę. Oczywiście mówi się o unifikacji Usyk - Fury, ale Joe jest teraz z pewnością kandydatem do walki o pas w przyszłym roku - powiedział Warren.

Add a comment

Joe Joyce (15-0, 14 KO) wygrał przez nokaut w jedenastej rundzie z Josephem Parkerem (30-3, 21 KO) i zdobył tytuł tymczasowego mistrza świata WBO wagi ciężkiej. Pojedynek był główną atrakcją gali organizowanej w Manchesterze.

Walka od pierwszego gongu prowadzona była w szybkim tempie. Joyce tradycyjnie szedł do przodu, wywierając presję. Brytyjczyk zadawał wiele uderzeń, a Parker starał się wchodzić w drugie tempo z kontratakami.

Presja narzucona przez rywala nie pasowała Nowozelandczykowi, który bił ze zdecydowanie mniejszą mocą i często nie nadążał za Anglikiem. Joyce systematycznie przyśpieszał, był zawodnikiem aktywniejszym i nie miał zbyt wielu problemów z przełamaniem obrony przeciwnika.

Brytyjczyk regularnie trafiał mocnymi uderzeniami z prawej ręki oraz lewym prostym. W końcowych rundach Parker walczył z mocno opuchniętym lewym okiem i rozbitym prawym łukiem brwiowym. Nowozelandczyk szukał sposobów na przejście do ataku, jednak jego każda ofensywna akcja była skutecznie kontrowana.

Pojedynek zakończył się w jedenastym starciu po lewym sierpowym Joyce'a. Mocno porozbijany oraz zmęczony Parker padł na deski i chociaż próbował wstać, to został wyliczony do dziesięciu. Brytyjczyk zdobył w ten sposób pas WBO Interim i jest oficjalnym pretendentem do walki z Oleksandrem Usykiem.

Add a comment

Dziś na gali w Manchesterze dojdzie do świetnie zapowiadającej się walki w wadze ciężkiej z udziałem Josepha Parkera (30-2, 21 KO i Joe Joyce'a (14-0, 13 KO). Obaj pięściarze nie są mistrzami trash talku, jednak między linami powinni stworzyć znakomite widowisko.

- Miałem okazję wcześniej kilka razy spotkać się z Joe i to fajny chłopak - przyznaje Parker. - Trochę się posprzeczaliśmy w mediach społecznościowych, ale żaden z nas nie jest dobry w wygadywaniu głupot.

- Może nie umiemy gadać, ale jak wchodzimy na ring, to walczymy twardo. Gadki zostawiamy Fury'emu, Wilderowi i innym - mówi Nowozelandczyk i dodaje: - To idealna walka dla nas obu, każdy czeka na taki pojedynek, który przybliży go do mistrzowskiej szansy. 

Zwycięzca boju Parker - Joyce zostanie tymczasowym czempionem federacji WBO wagi ciężkiej i jednocześnie obowiązkowym pretendentem do "pełnego" tytułu należącego obecnie do Oleksandra Usyka. Transmisja w Polsat Sport Extra.

Add a comment

Joe Joyce (14-0, 13 KO) był cięższy od Josepha Parkera (30-2, 21 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Manchesterze. Anglik wniósł na wagę 123,1 kg, z kolei Nowozelandczyk 115,8 kg. Dla obu zawodników są to najwyższe wyniki od początku zawodowych karier. Stawką pojedynku będzie tymczasowy tytuł mistrza świata WBO wagi ciężkiej. Transmisja w Polsacie Sport Extra.

 

Add a comment

Joe Joyce (14-0, 13 KO) i Joseph Parker (30-2, 21 KO) spotkali się twarzą w twarz podczas finałowej konferencji prasowej przed sobotnią galą w Manchesterze. Pięściarze zaboksują o tymczasowy tytuł mistrza świata WBO wagi ciężkiej.

 

Add a comment

65 tysięcy pakietów Pay-Per-View sprzedano na walkę Andy'ego Ruiza Jr (35-2, 22 KO) z Luisem Ortizem (33-3, 28 KO). Pojedynek był główną atrakcją gali, która na początku września odbyła się w Los Angeles.

Koszt transmisji PPV wyniósł na terenie Stanów Zjednoczonych 75 dolarów. Ruiz za swój występ zarobił milion dolarów, zaś gaża Kubańczyka wyniosła 500 tysięcy dolarów.

Pojedynek zakończył się jednogłośną wygraną punktową byłego mistrza świata. Ortiz trzykrotnie padał na deski w trakcie walki.

Add a comment

W sobotę na gali w Manchesterze odbędzie się pojedynek o tymczasowe mistrzostwo świata WBO wagi ciężkiej pomiędzy Joe Joycem (14-0, 13 KO) i Josephem Parkerem (30-2, 21 KO). Zwycięzca będzie obowiązkowym rywalem dla Oleksandra Usyka, który jest pełnoprawnym mistrzem federacji WBO. Pięściarze wzięli udział w otwartych treningach przed tym wydarzeniem. Transmisja w Polsacie Sport Extra.

 

 

Add a comment

Joseph Parker (30-2, 21 KO) zdradził, że Joe Joyce (14-0, 13 KO), negocjując warunki sobotniej walki o tymczasowe mistrzostwo świata WBO wagi ciężkiej, zażądał wpisania do kontraktów klauzuli rewanżowej na wypadek porażki. 

Nowozelandczyk wyszedł naprzeciw oczekiwaniom rywala i jeśli 24 września pokona Wyspiarza, to zmierzy się z nim po raz drugi. - On nie jest nawet mistrzem, więc nie powinien mieć gwarancji rewanżu, ale taki był warunek. Ja tego nie potrzebuję, bo w pełni w siebie wierzę, a on pokazał słabość - skomentował sprawę Parker.

W Polsce bezpośrednią transmisję z gali w Manchesterze, na której dojdzie także do pojedynku o pas WBA wagi super półśredniej pomiędzy Terri Harper (12-1-1, 6 KO) i Hanną Rankin (12-5, 3 KO), przeprowadzi Polsat Sport Extra.

Add a comment