onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Martin Bakole (11-1, 8 KO) będzie przeciwnikiem Mariusza Wacha (33-4, 17 KO) na gali organizowanej 6 kwietnia w Katowicach przez grupę MB Promotions. 

Mieszkający na stałe w Wielkiej Brytanii reprezentant Kongo w swoim rekordzie ma m.in. punktowe wygrane z Kamilem Sokołowskim i Łukaszem Rusiewiczem. Jedyną porażkę, przez techniczny nokaut, poniósł w swoim ostatnim występie - przeciw Michaelowi Hunterowi.

Dla Wacha kwietniowy start będzie powrotem na ring po przegranej na punkty z Arturem Szpilką. W katowickim spodku wystąpią także Robert Parzęczewski i Damian Jonak.

Mariusza Wacha (33-4, 17 KO) czekają na Wyspach Brytyjskich kolejne ciekawe sesje spraingowe. Popularny "Wiking" dopiero co miał okazję sprawdzić się w treningowych bojach z Danielem Dubois (9-0, 8 KO), a teraz będzie krzyżował rękawice z Dillianem Whytem (25-1, 18 KO). Wach na ring powróci 6 kwietnia w Katowicach.

Mariusz Wach (33-4, 17 KO) ma na swoim koncie walki i sparingi z niemal całą światową czołówką wagi ciężkiej. Aktualnie polski "Wiking" ma okazję testować Daniela Dubois (9-0, 8 KO) - brytyjską nadzieję królewskiej dywizji. Dubois kolejny pojedynek stoczy 8 marca, krzyżując rękawice z Razvanem Cojanu (16-5, 9 KO). Wach zaboksuje 6 kwietnia w Katowicach.

6 kwietnia podczas gali MB Promotions organizowanej w Katowicach kolejny pojedynek stoczy były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Mariusz Wach (33-4, 17 KO). Dla "Wikinga" będzie to pierwszy występ od porażki z Arturem Szpilką.

Na razie nie wiadomo, kto będzie przeciwnikiem pięściarza z Krakowa. W tym roku Wach planuje stoczyć co najmniej trzy zawodowe walki.

W Katowicach kibice zobaczą w ringu także pojedynki z udziałem Adama Balskiego, Roberta Parzęczewskiego oraz Damiana Jonaka. Rywalem zawodnika ze Śląska będzie prawdopodobnie Anglik Andrew Robinson, z którym Jonak miał zaboksować w grudniu. Walka nie odbyła się z powodu problemów ze zdrowiem Polaka.

Na plakacie reklamującym imprezę pojawił się także były czempion dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek. Na razie nie wiadomo, czy "Góral" w Katowicach stoczy pożegnalną walkę. Niewykluczone, że będzie jedynie gościem na trybunach i pożegna się z kibicami.

Co najmniej trzy walki zamierza stoczyć w tym roku były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Mariusz Wach (33-4, 17 KO). Pięściarz z Krakowa nie ukrywa, że w najbliższych miesiącem priorytetem dla niego będzie rewanż z Arturem Szpilką (22-3, 15 KO).

Pierwszy pojedynek tych pięściarzy odbył się w listopadzie ubiegłego roku. Po zaciętych dziesięciu rundach Szpilka wygrał na punkty.

- Ten rewanż jest dla mnie priorytetem. Jemu podporządkowuję wszystko i to jest dla mnie teraz najważniejsza walka. Zobaczymy, kiedy druga walka ze Szpilką będzie mogła się odbyć. Oprócz niej planuję wystąpić na dwóch galach organizowanych przez Marcina Najmana. Pierwsza odbędzie się 15 czerwca, zaś druga pod koniec roku - powiedział Wach.

Szpilka przygotowania do powrotu na ring już rozpoczął, jednak konkretów w tej sprawie jeszcze oficjalnie nie potwierdzono. Wkrótce pięściarz z Wieliczki rozpocznie współpracę z nowym szkoleniowcem - Rosjaninem Romanem Anuczinem.

 

Mariusz Wach (34-3, 17 KO) wydał oświadczenie, w którym proponuje Arturowi Szpilce (22-3, 15 KO) walkę rewanżową. "Wiking" deklaruje, że jeśli przegra, nie będzie chciał za pojedynek żadnego wynagrodzenia.

"10 listopada 2018 roku w Gliwicach daliśmy z Arturem Szpilka dobrą, równa walkę. Sędziowie orzekli o niejednogłośnym zwycięstwie Szpilki. Ja, moi trenerzy, przyjaciele, a także wielu postronnych kibiców w Polsce i zagranicą widziało werdykt inaczej. Szpilka obiecał mi rewanż. Jego promotor także. Minęły 2 miesiące i nie ma żadnych konkretów. Wcześniej Artur tłumaczył się brakiem trenera do rewanżu ze mną. Tymczasem czytam o nowym pomyśle walki Szpilka vs Diablo. Promotor Artura mówił o mniejszych gażach, podobno telewizja też naciska. Coś tu nie gra. Mam uczciwą propozycję. Walczmy wiosną. Kasę niech zgarnie zwycięzca, a przegrany niech boksuje za darmo. Kasy na organizacje wtedy na pewno wystarczy. Jeżeli Artur i jego Promotor nie doprowadzą do tego rewanżu to kibice w Polsce i zagranicą niech sami wyciągną wnioski dlaczego. Ja ze swojej strony dałem najlepszą propozycje by rewanż się odbył. Czekam do końca stycznia na odpowiedź." - napisał Wach na Facebooku.

Artur Szpilka, który niebawem ma rozpocząć zajęcia z nowym szkoleniowcem, oznajmił, że jest otwarty na bój na zaproponowanych przez Wacha warunkach. "Jestem za!!!" - napisał na Twitterze "Szpila".

Mariusz Wach (34-3, 17 KO) przyznał w rozmowie z boks24.com.pl, że choć początkowo bardzo chciał rewanżu za niesłusznie, jego zdaniem, przegraną walkę Arturem Szpilką (22-3, 15 KO), to teraz na brak innych interesujących opcji nie może narzekać.

- W tej chwili nie jest to dla mnie priorytet - mówi "Wiking" pytany o ewentualny drugi bój ze "Szpilą". - Mam kilka ciekawych propozycji z Polski i zagranicy. Muszę usiąść ze swoim sztabem i na spokojnie zaplanować najbliższą walkę. 

- Nie wykluczam oczywiście ponownej konfrontacji z Arturem, tym bardziej, że ta walka była dla mnie wyjątkowa. Obaj pochodzimy z Krakowa, więc nasze starcie można było potraktować jak małe derby z dodatkowym ładunkiem ambicjonalnym, każdej ze stron - dodaje Wach.

Cały wywiad z Mariuszem Wachem >>

- Tym razem nie będę mógł pozostawić werdyktu do ostatniego gongu - mówi Mariusz Wach (34-3, 17 KO) pytany o ewentualny rewanż z Arturem Szpilką (22-3, 15 KO).

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Mariuszem Wachem (34-3, 17 KO), w której "Wiking" podsumowuje "na chłodno" sobotnią walkę z Arturem Szpilką (22-3, 15 KO) i wyjaśnia, jak wygląda na chwilę obecną kwestia jego występu na gali w Gdańsku 8 grudnia.

- Na zewnątrz tego nie pokazuję, ale w środku są emocje. Jest adrenalina, nóżki mi chodzą - mówi Mariusz Wach (33-3, 17 KO) przed walką z Arturem Szpilką (21-3, 15 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją sobotniej gali Knockout Boxing Night #5 w Gliwicach.

 

Najnowsze komentarze