Patronat medialny


 


W głównym wydarzeniu wieczoru gali Wojak Boxing Night w Legionowie, Maciej Miszkiń (17-3, 4 KO) udanie zrewanżował się Pawłowi Głażewskiemu (23-4, 5 KO) pokonując go na punkty. Wszyscy arbitrzy wskazali na wygraną Miszkina w stosunku: 99-91, 97-93, 99-91.

Pojedynek zdecydowanie lepiej rozpoczął podopieczny trenera Łapina. Nie zapominając o obronie przedostawał się półdystansu i w charakterystyczny dla siebie sposób polował przede wszystkim na mocny prawy prosty nad lewą ręką, szukając przy okazji także okazji do zadania ciosów na korpus. Głażewski próbował boksować "na wstecznym" , sprawiał jednak wrażenie mocno usztywnionego i jego sporadyczne próby kontrataku w większości nie przynosiły zamierzonego celu. 

Miszkiń postawił na konsekwentny i systematyczny boks i z biegiem kolejnych minut zaznaczał swoją przewagę. Głażewski nie mógł poradzić sobie z ciągłym pressingiem ze strony przeciwnika. Pochodzący z Sokółki zawodnik narzucił swój styl walki, punktował zarówno ciosami bezpośrednimi jak i kombinacją lewy prosty - prawy krzyżowy. Miszkiń w ostatnich dwóch rundach próbował zakończył pojedynek przed czasem i choć kilkukrotnie mocno trafił rywala, ten zdołał dotrwać do końcowego gongu.