onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



- Najbliższe dwa tygodnie zamierzam odpoczywać. Potem wracam na salę, bo chciałbym stoczyć walkę już w lipcu - mówi mistrz krajów nadbałtyckich WBC wagi półciężkiej Maciej Miszkiń (17-3, 4 KO), który w sobotę pokonał wysoko na punkty Pawła Głażewskiego. Popularny "Handsome" będzie dzisiaj gościem magazynu sportów walki "Puncher".

- Najbliższe dni zamierzam spędzić na komentowaniu walk w telewizji oraz pracy w moich sklepach odzieżowych. W kolejnym tygodniu udamy się pewnie z żoną na zagraniczne wakacje, a później wracam do treningów i dalej pracuję nad sobą - zapowiada Miszkiń, który w tym roku chciałby stoczyć jeszcze kilka walk z innymi polskimi pięściarzami.

- Idealnie byłoby wrócić na ring już w lipcu. Chętnie zmierzyłbym się wtedy z Michałem Starbałą lub Przemysławem Opalachem, a pod koniec roku chciałbym sprawdzić się z Andrzejem Sołdrą, któremu życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia po sobotniej kontuzji - mówi pięściarz grupy Sferis KnockOut Promotions.

http://www.youtube.com/watch?v=_GhnsyegQEk