onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Paweł Głażewski (23-3, 5 KO), który w grudniu przegrał przez nokaut w pierwszej rundzie z mistrzem WBA wagi półciężkiej Jurgenem Braehmerem, powrócił na salę treningową, by przygotować się do powrotu na ring.

- Treningi wznowione. Oczywiście co mnie nie zabije, to mnie wzmocni - napisał na Facebooku "Głaz". - Bardzo dużo "człowieków" krytykowało mnie po ostatniej walce, za co im dziękuję, bo to na pewno mnie wzmocniło. Jeszcze kilka lat boksowania i będę nieśmiertelny i nie do zajechania.

- Sporo zostało mi z ostatnich przygotowań ale też i sporo odpocząłem i z wielką chęcią przychodzę na salę. Pod koniec stycznia spotkanie z promotorem i zobaczymy. Pewnie trzeba będzie czymś się odbudować, a później być może jakaś kolejna ciekawa walka na wyjeździe?Zobaczymy, co przyniesie życie.Trzymajcie kciuki. Pozdro! - dodał pięściarz z Białegostoku.